Podsumowanie
OnePlus Nord, to przykład smartfonu ze średniej półki, który może śmiało powalczyć o jedno z czołowych miejsc w swojej klasie, chociaż nie o najlepsze, gdyż tutaj zaczynają już pojawiać się nieco mocniejsze modele jak chociażby: POCO F2 Pro, czy zeszłoroczne flagowce (chociaż bez obsługi sieci 5G) takie jak Xiaomi Mi 9 czy Huawei P30 Pro.
Nie mniej otrzymał on całkiem niezłe podzespoły (Qualcomm Snapdragon 765G), z duża ilością pamięci wewnętrznej i RAM, ekranem AMOLED z 90 Hz odświeżaniem czy aparatem z głównym obiektywem 48 Mpx. I owszem znajdziemy w nim pewne ustępstwa jak np. plastikowa ramka pomiędzy dwoma taflami szkła Gorilla Glass 5, brak mini Jacka, brak obiektywu tele czy brak wodoodporności i pyłoodporności oraz brak ładowania bezprzewodowego, ale cena sprawia, że są one do zaakceptowania.
Podsumujmy zatem. Plusy:
- Ładny wygląd i dobrej jakości wykonanie (pomijając te plastikowe ramki)
- Świetny ekran AMOLED z 90 Hz odświeżaniem
- Android 10.0 z nakładką Oxygen OS 10.5
- Dobry czas pracy na baterii
- Bardzo szybkie ładowanie baterii
- Dobrze działający czytnik linii papilarnych w ekranie
- Dobrze i szybko działające rozpoznawanie twarzy
- NFC
- USB C
- Wyraźne i ładne zdjęcia zarówno z przedniego jak i tylnego aparatu
- Duża ilość pamięci wewnętrznej – 128 GB
- Duża ilość pamięci RAM – 12 GB
- Dual Sim
- Tryb Nocny
- Ultra Szeroki kąt
- Dodatkowe etui w opakowaniu
- Dobra jakość dźwięku
- Fizyczny przełącznik do zmiany profili dźwięku (ciekawe rozwiązanie)
- Przedni aparat nagrywa w 4K 60 fps
To czego brakuje w tym telefonie to:
- Brak wyjścia mini Jack
- Brak diody powiadomień,
- Brak ładowania bezprzewodowego
- Brak wodo- , pyło – szczelności
- Brak miejsca na kartę pamięci
- Słaby obiektyw macro – tylko 2 Mpx
- Brak zoomu optycznego
- Tylny aparat nagrywa w 4K, ale tylko w 30 fps (a przedni w 60 fps)
- Brak obsługi 5G w pasmie n41 – sieć Plus
- Po włączeniu obsługi 5G można korzystać tylko z 1 karty SIM
Diana (Technosenior)



