Budowa i użytkowanie
Samsung od zawsze kojarzy nam się z dobrą jakością nie tylko smartfonów, ale również urządzeń AGD. Tym razem jest to bezprzewodowy odkurzacz Jet 90 premium, który dzięki swojej poręczności i bogatemu zestawowi końcówek pozwoli nam na wysprzątanie nie tylko naszego domu, czy mieszkania, ale również wesprze nas podczas np. porządków w naszym samochodzie. Urządzenie to przypomina bardziej zaawansowaną miotłę 😊
Jego głównym elementem jest uchwyt z przyciskami sterowania, do którego montujemy zbiornik na kurz, rurę regulowaną (można bez niej, gdy np. potrzebujemy krótszej wersji) oraz akumulator. Wszystkie elementy idealnie do siebie pasują, a ich łączenie jest bardzo intuicyjne. W żadnym miejscu nie potrzebujemy użycia dużej siły, a wręcz nie powinno się jej użyć.

Podstawę ładującą możemy śmiało postawić gdzieś w garderobie czy pokoju / łazience. Jedyny warunek jaki trzeba spełnić, to dostęp do gniazdka i odrobina miejsca ( ok. 25 x 25 cm podstawy, niecały 1 m wysokości i miejsce na dodatkowe szczotki). Gdy mamy tylko 3 szczotki, to wystarczy jedną zostawić zamontowaną na rurze, a dwie możemy przyczepić na tylnym uchwycie.
Przy większej ilości akcesoriów przyda się dodatkowe miejsce… W moim testowym opakowaniu miałam 5 końcówek, więc już musiałam pomyśleć o dodatkowym miejscu. Końcówki w moim zestawie to: szczotka do szczelin z przedłużeniem, miękka szczotka, Turbo szczotka, mała nasadka mechaniczna, nasadka kombinacyjna. W moim zestawie nie znalazłam końcówki do polerowania, a szkoda.
Co więcej na podstawie znajduje się drugie dodatkowe gniazdo ładujące, gdyby 1 akumulator okazał się niewystarczający. Przy moich 50 m^2 nigdy mi się nie zdarzyło, abym musiała przerwać sprzątanie w trakcie i czekać na podładowanie. Spokojnie wystarczyło mi baterii na wysprzątanie całej powierzchni, a nawet sporo jeszcze zostawało.

Akumulator powinien wystarczyć na 60 minut sprzątania. Mi jednak nigdy nie zdarzyło się tak długo go używać. Zatem nie udało mi się go w pełni rozładować.


