Test vivo Y70 – towarzysz w codziennym życiu i rozrywce

Y70 to telefon lekki i zaprojektowany tak, aby świetnie leżeć w dłoni – waży zaledwie 171 g i ma jedynie 7,83 mm grubości. Trójwymiarowe krągłości obudowy uzupełnia materiał z polimeru cząsteczkowego, który tworzy wyjątkowo gładkie i przyjemne w dotyku wykończenie. Wszystko jest świetnie spasowane, nie usłyszymy żadnych trzasków. W moje ręce wpadła wersja kolorystyczna „Oxygen Blue” i muszę przyznać, że to jest strzał w dziesiątkę.

Wyposażony jest w ekran AMOLED 6,44 cala o rozdzielczości 2400 × 1080 pikseli (FHD+) prawie bez ramek (~ 84,58 % screen-to-body ratio). Znad ekranu, w charakterystycznym wcięciu patrzy na nas oko kamerki 16 MP. Ekran jest czytelny w słońcu, kolory są naturalne i dobrze nasycone (temperaturę i tryb kolorów można dopasować również do własnych preferencji w opcjach), a krawędzie czcionek są ostre.

Podświetlenie jest równomierne na całej powierzchni ekranu. Gęstość ekranu wynosi 409 ppi, więc szczegółowość obrazu stoi na wysokim poziomie. Zarówno wideo jak i zdjęcia na takim wyświetlaczu wyglądają dobrze. Bardzo praktycznym rozwiązaniem jest także tryb ochrony oczu oraz możliwość dostosowywania jasności ekranu do otoczenia.  Kąty widzenia również są szerokie, a dotyk działa płynnie i bezproblemowo.

Na bocznych krawędziach znajdziemy również odpowiednio:

  • Na górnej krawędzi:
    • szufladkę na kartę SIM (Dual SIM: Nano-SIM + Nano-SIM lub MicroSD do 1TB) – otwiera się ją pomocą dołączonego sztyftu, w ostateczności możemy zastąpić go np. spinaczem.
  • Na dolnej krawędzi:
    • gniazdo USB typu C
    • głośnik stereo
    • Mikrofon
    • gniazdo słuchawkowe Mini Jack 3,5 mm
  • Na lewej krawędzi – brak przycisków
  • Na prawej krawędzi:
    • przyciski głośności
    • przycisk włącz/wyłącz

Jeżeli chodzi o czytnik linii papilarnych, to mamy tutaj do czynienia z wbudowanym w ekran czytnikiem ultradźwiękowym. Umiejscowienie czytnika wypada w dobrym miejscu – na dole ekranu. To samo tyczy się działania – nie zauważyłem zbyt dużych problemów z odblokowaniem. Praktycznie zawsze jak przyłożyłem palec, to telefon się odblokował. Czasami musiałem tylko mocniej/dłużej nacisnąć. Biorąc pod uwagę cenę, można przymknąć na to oko. vivo Y70 możemy oczywiście odblokować również za pomocą twarzy. I tutaj mechanizm działa szybko i bezproblemowo.

Odnośnie głośników, to z testowanego telefonu wydobywa się przyzwoita i wystarczająco głośna muzyka. Najkrócej mówiąc zakwalifikowałbym ją do klasy średniej, co oznacza, że sprzęt nie do DJ-a, ale posłuchać MP3 można.

Co, do jakości prowadzonych rozmów również nie można mieć zastrzeżeń. Zarówno ja, jak i moi rozmówcy słyszeli się doskonale. Słuchawka do rozmów w Y70 wydaje z siebie bardzo czysty i głośny dźwięk. Podczas testu nie zdarzyło się, by jakość połączeń uniemożliwiła zrozumienie drugiej osoby. Nie ma też większych problemów z siłą sygnału sieci komórkowej.

Vivo Y70
Vivo Y70

Natomiast na górze – szufladkę na karty 2x nanoSIM i kartę microSD oraz drugi mikrofon – stosowany jako filtr oczyszczający dźwięk z odgłosów otoczenia, które mogłyby przeszkodzić rozmówcy w zrozumieniu dzwoniącego.

Projektanci firmy vivo zwracali uwagę nie tylko na dane techniczne – poszukiwali inspiracji w naturze oraz modzie, co pozwoliło uzyskać łagodny, wyznaczający trendy wygląd. Na tyle obudowy, znajdziemy wielką wysepką w kształcie prostokąta z zaokrąglonymi rogami przyklejoną w lewym górnym rogu. Taka spora wystająca powierzchnia podyktowana jest oczywiście rozrastającą się ilością obiektywów. W tym przypadku są to 3 obiektywy (48 MP + 2 MP + 2 MP) oraz lampa błyskowa. Czy taka konstrukcja się podoba? To już kwestia gustu. Do tego odstające elementy są bardziej narażone na uszkodzenia, zbierają kurz wokoło i sprawiają, że telefon mocno się kołysze, gdy położymy go na stole. Nie zostaje nic innego jak założyć jak najszybciej etui na plecki.

Kontakt

Zapraszamy do kontaktu: redakcja(at)technosenior.pl

Odkryj więcej z TECHNOSenior

Zasubskrybuj już teraz, aby czytać dalej i uzyskać dostęp do pełnego archiwum.

Czytaj dalej