POCO X3 NFC, podobnie jak Redmi Note 9 Pro, został wykonany ze szkła hartowanego Corning Gorilla Glass 5 na przodzie i tyle. Całość dopełniają metalowe ramki w kolorze obudowy oraz symetryczna wyspa z aparatami. W przypadku testowanego smartfonu wyspa ta jest ułożona w poziomie i dopełniona narysowanymi zaokrąglonymi wstawkami tak, aby całość przypominała wizualnie zamknięte koło. Taki symetryczny układ oczywiście prezentuje się całkiem fajnie w obu modelach.
X3 wyróżnia dodatkowo wyjątkowy design tylnej obudowy – ciemniejszy pas z napisem POCO i jaśniejsze boki wyglądają wręcz niesamowicie. Szczególnie w modelu testowym w kolorze niebieskim. Całość najlepiej prezentuje się oczywiście podczas słonecznego dnia czy w świetle włączonej żarówki.
Niestety taka konstrukcja standardowo łapie tłuste paluchy. Na szczęście w pudełku powinniśmy znaleźć również etui ochronne. Za etui przemawiają również wystające aparaty oraz śliska obudowa. Zatem nie zostaje nic innego jak założyć je na nasz smartfon.
Dodam jeszcze, że oba smartfony są dosyć duże i ciężkie. Rozmiar POCO X3 to: 76,8 mm x 165,3 mm x 9,4 mm, a waga, to 215 g. W przypadku Redmi Note 9 Pro: 76,68 mm x 165,75 mm x 8,8 mm i waga nieco mniejsza, bo: 209 g. Smartfony dobrze leżą w dłoni, ale obsługa jedną ręką nie będzie tutaj wygodna.

W obu modelach czytnik linii papilarnych został umieszczony w przycisku włącz/wyłącz i każdy z nich działa wystarczająco szybko i bezbłędnie. W przypadku czytnika w przycisku istnieje ryzyko, że sobie odblokujemy telefon podczas wyjmowania go z kieszeni czy torebki oraz może być problematyczny dla osób leworęcznych. Poza tym nie zauważyłam żadnych problemów z jego działaniem.
Oprócz czytnika linii papilarnych w obu smartfonach mamy również do dyspozycji oczywiście odblokowanie poprzez skanowanie twarzy. Nie jest ono jednak tak bezpieczne i mniej zalecane. Jeżeli chodzi o same działanie funkcji odblokowania twarzą, to działa on poprawnie chociaż nie za szybko i standardowo przy słabym oświetleniu może mieć problemy.

Na spodzie obudowy obu modeli znajdziemy gniazdo USB C, wyjście 3,5 mm – mini Jack oraz głośnik. Z tą różnicą, że w przypadku Redmi Note 9 Pro jest to wersja mono, a w przypadku POCO X3 mamy do czynienia z głośnikiem stereo. Drugi znajduje się pod maskownicą na górnej krawędzi. Zatem nie trudno się domyśleć, że w przypadku testowanego smartfonu będziemy mieć lepszą jakość dźwięku. Nie mniej w obu modelach na pewno wystarczą nam do oglądania np. filmików z YouTube czy codziennego użytku.
Co, do jakości prowadzonych rozmów również nie można mieć zastrzeżeń. Zarówno ja, jak i moi rozmówcy słyszeli się bardzo dobrze. Nie wystąpiły także problemy z zasięgiem sieci komórkowych w miejscach, w których nie powinno to się zdarzyć.
Na górnej krawędzi obu telefonów znajdziemy mikrofon oraz podczerwień (Funkcja uniwersalnego pilota do TV. Aplikację Mi Pilot znajdziemy zainstalowaną już w systemie).

Na lewej krawędzi obu modeli znajduje się wysuwana szufladka na 2 karty Nano-SIM oraz dodatkową kartę pamięci. W przypadku Redmi Note 9 Pro mamy do czynienia z prawdziwym Dual Sim. W testowanym smartfonie kartę pamięci możemy zamiennie używać z drugą kartą SIM. Oczywiście obie karty SIM obsługują technologię LTE. Szufladkę otwiera się kluczykiem, który znajdziemy w pudełku lub ewentualnie wystarczy zwykła szpilka.

Na prawej krawędzi, podobnie jak w Redmi Note 9 Pro, umieszczone zostały standardowe przyciski głośności oraz wyłącznik ze wspomnianym wcześniej czytnikiem linii papilarnych. Przyciski zostały tutaj również wykonane w kolorze ramki – czyli w przypadku testowanego modelu niebieskie i co najważniejsze są wyraźne w dotyku i bardzo dobrze i szybko reagują na wszystkie kliknięcia.
Smartfon, podobnie jak Redmi Note 9 Pro, otrzymał wyświetlacz DotDisplay o rozdzielczości 6,67″. W środku ekranu w górnej części znajdziemy aparat do selfie w okrągłym oczku. Oczywiście to kwestia gustu czy takie umiejscowienie aparatu się podoba czy nie. Dodam jeszcze, że ekrany są płaskie z dosyć minimalnymi ramkami bocznymi i górną oraz nieco szerszą dolną ramką. W rezultacie pokrywa on 84,62% powierzchni przodu.
A co z diodą powiadomień? I tutaj zapewne ucieszą się przyszli użytkownicy POCO X3 NFC (podobnie jak Redmi Note 9 Pro), gdyż smartfon zyskał maleńka diodę w maskownicy górnego głośnika.
Jeżeli chodzi o sam wyświetlacz, to został on wykonany w technologii IPS (podobnie jak Redmi Note 9 Pro). Nie jest to nadal AMOLED, ale w tej półce cenowej jak najbardziej ok. Do tego nie ma tutaj co narzekać – ekran posiada rozdzielczość 1080 x 2400 pixeli (395 ppi) i przede wszystkim jest wyraźny i czytelny. Krawędzie czcionek są ostre, a gołym okiem nie dostrzeżemy na nim poszczególnych punktów świetlnych.
Komfortowo można pracować z wszelkiego rodzaju dokumentami oraz bezproblemowe jest użytkowanie ekranu smartfona podczas przeglądania ulubionych stron internetowych. Ponadto odznacza się bardzo dobrym nasyceniem barw i dużym kontrastem. Domyślne natężenie jasności nie każdemu musi pasować. W związku z tym można ustawić kontrast lub skorzystać z któregoś z trybów np. Ciepłego lub Chłodnego.
Co więcej smartfon został certyfikowany przez TÜV Rheinland, co świadczy o niskiej emisji światła niebieskiego. Jedyne do czego można się troszeczkę przyczepić, to obsługa w pełnym słońcu nie należy do najprzyjemniejszych. Ekran traci minimalnie na czytelności. I praktycznie wszystko tutaj było by identyczne, gdyby nie jeden istotny parametr, a mianowicie odświeżanie ekranu – w przypadku POCO mamy dostępną opcję odświeżania 120 Hz, co jest bardzo rzadko spotykane w tej półce cenowej. W Redmi Note 9 Pro tylko 60 Hz.
Oczywiście w POCO X3 NFC (jak i w Redmi Note 9 Pro) nie znajdziemy żadnych przycisków pod ekranem jak już praktycznie w każdym smartfonie. Oczywiście możemy też włączyć obsługę gestami standardową dolną belkę z przyciskami. Każdy bez problemu znajdzie swoją ulubioną konfigurację nawigacji.


