Test Honor Watch ES – czyli aktywnie przez cały dzień

Ale od początku …

Honor Watch ES ma wbudowanych 12 animowanych kursów fitness, które pomagają nam osiągnąć swój cel treningowy, np. spalanie tkanki tłuszczowej czy trening ABS. Co więcej, dzięki 44 animowanym ćwiczeniom możemy ulepszyć swoją technikę podczas treningów.

Ponadto smartwatch posiada 95 planów treningowych, w tym treningi w plenerze i w pomieszczeniu, takie jak bieganie, spacer, pływanie, jazda na rowerze oraz joga. Smartwatch automatycznie rozpoznaje 6 aktywności w momencie ich rozpoczęcia. Każdy nasz trening, czy właśnie biegamy, lub chodzimy zarówno na zewnątrz, jak i w pomieszczeniu, nawet gdy wiosłujemy lub ćwiczysz na orbitreku jest zanotowany.

Zegarek Honor Watch ES to dla mnie zdecydowanie mega wygoda i świetny kompan do ćwiczeń, który dokładnie analizuje naszą kondycję. Kontrolujemy za jego pomocą spalone kalorie, sprawdzamy ile udało się nam zrobić kroków i w jakim czasie. Mało tego posiada również wbudowany system monitorujący nasze zdrowie, a czujnik SpO2 sprawdza poziom nasycenia krwi tlenem do wykonania optymalnego treningu.

Dzięki technologii TruSleep rozpoznaje fazy snu (faza głębokiego snu, faza REM, przebudzenie) oraz analizuje oddychanie dla najlepszych wskazówek. Spersonalizowane rekomendacje dostarczają nam ważnych wskazówek dla lepszej jakości snu.

To nie wszystko. Podczas długotrwałej pracy przy biurku smartwatch zaproponuje nam przerwę i czas na krótki spacer. Doping i motywacja na każdym kroku :). Sprzęt jest też odporny na kurz i zachlapanie, co przyda się podczas biegania lub jazdy na rowerze w deszczu. Klasycznie dla tego rodzaju sprzętu mamy też możliwość przeczytać nową wiadomość, sprawdzić informację o wydarzeniu z kalendarza, lub odrzucić nadchodzące połączenie.

%d bloggers like this: