Jakość fotografii to istotny parametr telefonu, bo dziś smartfony służą nam często, jako zamiennik aparatu fotograficznego. Wiadomo, że wyścig na megapiksele to zabieg czysto marketingowy, który w ogromnej większości przypadków nie przekłada się na jakość wykonywanych zdjęć. W nowej aplikacji aparatu najczęściej używane funkcje zostały wygodnie wyeksponowane na dole ekranu, by jeszcze bardziej ułatwić robienie zdjęć. Popularna funkcja koloru sportowego na fotografiach została zaimplementowana także w trybie wideo.
Dla smarfono-fotografów w Moto g9 power znajdziemy następujący zestaw obiektywów:
Na tyle:
- 64 Mpx (f/1,8, 1,4 μm)
- 2 Mpx (f/2,4, 1,75 μm) | makro | minimalna odległość ustawiania ostrości 2,5 cm
- 2 Mpx (f/2,4, 1,75 μm) | czujnik głębi
Na przodzie: 16 Mpx (f/2,2, 1 μm)
A aplikacji aparatu znajdziemy między innymi:
- Dla aparatów na tyle: Optymalizacja ujęć, Automatyczne wykrywanie uśmiechu, Selfie gestem, Inteligentna kompozycja, HDR, Licznik czasu, Aktywne zdjęcia, Tryb profesjonalny, Tryb portretowy, Tryb nocny, Ultra-Res (zdjęcie w64 MP), Wycinanie, Makro, Kolor spotowy, Grupowe selfie, Ruchome zdjęcia, Panorama, Filtr Live, Zoom o wysokiej rozdzielczości, Zdjęcia w formacie RAW, Najlepsze zdjęcie, integracja Google Lens
- Dla aparatu selfie: Ekranowa lampa błyskowa, HDR, Licznik czasu, Upiększanie twarzy, Automatyczne rejestrowanie uśmiechów, Selfie gestem, Optymalizacja ujęcia, Aktywne zdjęcia, Tryb profesjonalny, Tryb portretowy, Kolor spotowy, Ruchome zdjęcia, Grupowe selfie, Filtr Live
To, czego nie znajdziemy w tym modelu, to obiektyw szerokokątny i moduł tele, a szkoda. Do dyspozycji mamy tylko zoom cyfrowy x8. O ile przy x2 może jeszcze x3 zdjęcia wychodzą całkiem OK, o tyle pozostałe powiększenie to bardziej ciekawostka – pojawiają się już widoczne szumy i nieostrości.
Najlepsze kadry uzyskamy podczas ładnej pogody z obiektywu głównego w 16 Mpx (technologia Quad Pixel łącząca 4 piksele) lub po przełączeniu się na tryb wysokiej rozdzielczości czyli 64 Mpx. To pierwszy raz tak zaawansowany obiektyw został umieszczony w serii moto g. I widać też to po zdjęciach. Są one bardzo szczegółowe o przyjemnych dla oka kolorach – bardzo naturalne.
Gdy tylko zrobi się pochmurno, to jakość lekko spada, ale nadal możemy liczyć na świetne ujęcia. A gdy tylko zrobi się ciemno, to do dyspozycji mamy tryb nocny. Tutaj niestety jest różnie. Gdy znajdziemy się w miejscu z ładnym oświetleniem, to zdjęcia są świetne, ale w miejscach, gdzie mamy bardzo mało światła, to powstałe kadry posiadają widoczne szumy i nieostrości.
Kolejne 2 obiektywy, to macro – niestety tylko 2 Mpx oraz aparat do głębi. Zdjęcia macro może i są bardzo ładne i szczegółowe, ale niestety małe. Tutaj aż prosi się o obiektyw min. 5 Mpx, albo zamiana na moduł tele czy szerokokątny. Szczególnie szeroki kąt byłby bardziej użyteczny, gdyż dobre macro możemy wykonać również z zoomu x2. Zdjęcia portretowe jak najbardziej cieszą oko – ładnie rozmyte tło. To czas na konkrety, czyli zdjęcia:
Podobnie ma się rzecz z filmikami, które możemy nagrywać w jakości FHD (60/30 kl./s) | HD (30 kl./s), tylny aparat makro: HD (30 kl./s). Dzięki bardzo przyzwoitemu stabilizatorowi obrazu możemy pozbyć się irytującego efektu trzęsienia.


