Testowany smartfon Motoroli, to nie tylko przyjemna dla oka obudowa, ale również mocne podzespoły. Sercem Moto g9 power jest chipset Qualcomm Snapdragon 662 Mobile (4x 2.0 GHz Kryo 260, 4x 1.8 GHz Kryo 260), oraz wydajny układ graficzny Qualcomm Adreno 610, 950 MHz. Urządzenie wyposażono w 4 GB pamięci operacyjnej RAM.
Taka konfiguracja oraz niemal czysty Android sprawia, że urządzenie zapewnia niezwykle płynną pracę w tej kategorii urządzeń i niezwykle przyjemne wrażenia z użytkowania sprzętu. Smartfon płynnie odtwarza multimedia, i w zupełności wystarcza do zabawy w wymagające tytuły z Google Play. Dokładnie tak jak się spodziewamy w tej półce cenowej.
Benchmark AnTuTu, którego używam do testów wyświetlił prawie 180 tys. punktów. Na dane przeznaczono 128 GB pamięci wewnętrznej. Czy to dużo? Dla większości użytkowników, jest to ilość wystarczająca, a jeśli komuś mało, to mamy możliwość jej rozbudowy poprzez kartę microSD do 512 GB.
Dla miłośników testów wydajnościowych, poniżej wyniki popularnych benchmarków.
Mózgiem Moto g9 power jest system Android w wersji 10 oraz usługi Google wykorzystujące sztuczną inteligencję. Producent obiecuje, że użytkownicy mogą mieć pewność bezpieczeństwa danych dzięki programowi Google Play Protect oraz comiesięcznym aktualizacjom zabezpieczeń gwarantowanym przez trzy lata. Warto też podkreślić, że zamiast zbędnych, instalowanych fabrycznie aplikacji wystarczą najważniejsze aplikacje systemu Android oraz ulepszenia moto.
My UX z Funkcjami Moto oraz nowymi ustawieniami, pozwalają spersonalizować wygląd interfejsu, brzmienie muzyki oraz filmów czy gier. Telefon udostępnia także użytkownikom przydatną funkcję do odpowiedzialnego korzystania z urządzenia – Cyfrowa równowaga (Digital Wellbeing) pomaga skoncentrować się na tym, co najważniejsze, umożliwiając blokowanie tego, co rozprasza uwagę.
Pomimo upychania do współczesnych telefonów coraz większej ilości różnych gadżetów, to o łączność jest najwięcej zapytań do testowanych urządzeń. Motoroli one, pod tym względem niczego nie brakuje. Smartfon ma wbudowany szybki modem 4G/LTE oraz dwuzakresową kartę Wi-Fi i moduł Bluetooth 5.0, a także odbiornik GPS.
Z łącznością za pośrednictwem Wi-Fi nie miałem najmniejszego problemu. Moduł sieci bezprzewodowej Wi-Fi zaimplementowany w telefonie ma standardowy dla tego typu urządzeń zasięg. Odbiornika GPS ze wsparciem dla A-GPS oraz GLONASS i Galileo używałem podczas jazdy samochodem i działał stabilnie.
Co jest gwarancją doskonałej rozrywki na smartfonach? Moim zdaniem pojemna bateria. Smartfon staje się nieodłącznym elementem naszego życia, dlatego oczekujemy od niego przyzwoitego czasu działania. Energię dla Motorola moto g9 power dostarcza litowo-polimerowy akumulator o pojemności 6000 mAh, który według producenta pozwoli na 60 godzin pracy na pojedynczym cyklu ładowania. To najpojemniejsza bateria w historii telefonów Motoroli, które stały się synonimem niezwykle długiej pracy na jednym ładowaniu.
Podczas zwykłego użytkowania, gdy smartfon trafi do mniej „hardcorowego” użytkownika spokojnie jest w stanie wytrzymać nawet tydzień. W czasie intensywnych testów (podczas używania w roli nawigacji – ok. 1 h, zdjęcia i przeglądanie poczty), do pełni naładowany akumulator, nie tylko dostarczył energii na pełny dzień, ale też pozostawił coś na kolejny.
Gdy telefon potrzebuje zastrzyku energii, ładowarka TurboPower zapewni wiele godzin działania po zaledwie kilkunastu minutach ładowania, pozwalając na szybki powrót do ulubionych zajęć.
Przeprowadzony test realnej pracy, przeprowadzony programem PC Mark pokazał aż 16 godzin i 54 minuty. Pozostała energia 18% pozwoliłaby na wykonanie jeszcze wielu rozmów.


