Istotnym elementem konsoli jest również jej wnętrze i chłodzenie. Na stronie producenta możemy przeczytać, że w Xbox Series X zastosowano architekturę chłodzenia równorzędnego, gdzie trzy kanały przepływu powietrza równomiernie rozprowadzają temperaturę generowaną przez zaawansowane podzespoły wewnętrzne, dzięki czemu konsola pracuje cicho i się nie nagrzewa. I tak też jest w rzeczywistości.
Urządzenie praktycznie się nie nagrzewa. Nawet przy wymagającej grze (Cyberpunk 2077) konsola była tylko lekko ciepła, a najcieplejszym elementem było tylko wydobywające się z kratki powietrze – możemy ogrzać sobie nim ręce po przyjściu z mroźnego spaceru 😀 To może być dosyć istotne podczas ustawiana urządzenia przy naszym TV.
Co więcej urządzenie podczas nawet bardzo wymagającej rozrywki (Cyberpunk 2077) jest praktycznie niesłyszalne. Za to duży plus.
Ponad to znajdziemy w niej bardzo mocne podzespoły:
- Procesor: Zen 2 – 8 rdzeni 3.8 GHz (3.6 GHz z SMT)
- Układ graficzny: 12 TFLOPS, 52 CUs @ 1.825 GHz niestandardowy RDNA 2 GPU
- Rozmiar rdzenia (Die Size): 360.45 mm2
- Proces technologiczny 7 nm, ulepszony
- Pamięć RAM: 16 GB GDDR6 (ok. 2,5 GB – sam system)
- Przepustowość pamięci: 10 GB – 560GB/s, 6GB – 336GB/s
- Dysk wewnętrzny: 1TB NVMe SSD
- Dodatkowa pamięć: możliwość zakupu karty zapewniającej kolejny 1 TB
- Szacowana wydajność: 60 FPS w 4K (do 120 FPS w mniejszych rozdzielczościach)


