Test Jabra Elite 45h – słuchawki nauszne do 40 h na jednym ładowaniu

A jak wypadają w użytkowaniu?

Wszystko w nich jest proste i intuicyjne w obsłudze. Dokładnie tak jak powinno być w tego typu sprzęcie. Wyciągamy słuchawki z pudełka. Włączamy i uruchamiamy tryb parowania (Bluetoot 5.0) zarówno w słuchawkach jak i np. w telefonie, łączymy i już po chwili możemy cieszyć się swoją ulubioną muzyką płynącą przez zestaw słuchawkowy. Ja podłączyłam z Huawei P30 Pro, Huawei Mate 40 Pro oraz laptopem. Wszystko oczywiście zadziałało zgodnie z planem i po chwili już mogłam słuchać muzyki z wybranego urządzenia.

Warto tutaj wspomnieć, że Jabra Elite 45h zyskały standardowe już dla Jabry  rozwiązanie multipointu. Możemy zatem sparować ze słuchawkami aż 8 urządzeń. Przy czym jednocześnie mogą być podłączone 2 urządzenia, a dźwięk będzie płynąć tylko do jednego z nich. Należy też pamiętać, że połączymy je tylko po BT. Słuchawki nie posiadają wyjścia mini Jack, a wyjście USB C służy tylko do ładowania baterii.

Jak już jesteśmy przy baterii, to producent deklaruje aż ok. 50h średniego czasu pracy na jednym ładowaniu – słuchanie muzyki czy rozmów.  Co więcej 15 minut naładowania ma wystarczyć aż na 10h pracy.  W rzeczywistości nie udało mi się jednym ciągiem słychać muzyki przez 50 h, ale przy moim użytkowaniu (słuchanie muzyki z telefonu od 1h po max kilka h dziennie, pojedyncze rozmowy przez telefon czy telekonferencje z komputera) przez ostatnie 2 tygodnie ładowałam je tylko raz, a aktualnie stan baterii pokazuje mi 90%.

Producent nie zapomniał również o aplikacji. Jabra Sound+ można pobrać ze sklepu Google Play, AppGallery oraz  AppStore. Nie jest ona jakoś mocno rozbudowana, ale jest w niej wszystko co potrzebujemy, a mianowicie w aplikacji znajdziemy następujące funkcje:

  • 5 pasmowy korektor, który pozwala na własne ustawienia. Możemy też wybrać z gotowych profili producenta (neutral, speech, bass boost, treble boost, smooth, energize)
  • Dźwięki relaksujące – odgłosy natury czy szumy – bardzo fajny dodatek 😊
  • Podejrzenie poziomu naładowania baterii
  • Możliwość aktualizacji oprogramowania
  • Ustawienia słuchawek (opcje rozmów, baterii, asystenta głosowego itp.)
  • Rejestrację (istotna gdy chcemy mieć 2 lata gwarancji na zamoczenie i kurz)
  • Opcja znajdowania słuchawek (ostatnia pozycja GPS, w której były sparowane słuchawki)
  • Zmiana języka komunikatów (niestety brak j. polskiego)
  • Rozbudowana instrukcja
  • Możliwość oceny

I na koniec jeszcze jedna ciekawa opcja. Jabra stworzyła funkcję MySound, która pozwala użytkownikowi na wykonanie testu słuchu. Na podstawie otrzymanych danych MySound kalibruje słuchawki, aby zaoferować każdemu jego spersonalizowane ustawienia dźwięku. Zaraz po sparowaniu słuchawek z aplikacją również ja zostałam przeprowadzona przez opisany proces. Efekt kalibracji oczywiście jest odczuwalny na plus, chociaż nie jest to jakiś mocny szok słuchowy.

Dodaj komentarz

%d bloggers like this: