Test Motorola Moto G30 – prezentuje się dobrze pod każdym względem

Smartfon nie posiada diody powiadomień ani AoD, ale za to znajdziemy w nim znane już i bardzo lubiane przez wiele osób Gesty Moto: Szybkie rejestrowanie, Szybka latarka, Wykonywanie zrzutu ekranu trzema palcami, Odwróć – tryb Nie przeszkadzać, Podnieś, aby wyciszyć, Przesuń, aby podzielić.

Telefon udostępnia także użytkownikom przydatne funkcje Androida, takie jak Asystent Google (również pod dedykowanym przyciskiem) oraz funkcję do odpowiedzialnego korzystania z urządzenia – Cyfrową równowagę czy kontrole rodzicielską.

W Motorola moto G30 do dyspozycji otrzymujemy następujące wnętrze:

  • Procesor: Qualcomm Snapdragon 662 z 8-rdzeniowym CPU Kryo 260 2,0 GHz, GPU 950 MHz Adreno 610
  • Pamięć (RAM): 6 GB
  • Pamięć wewnętrzna: 128 GB wbudowanej pamięci | Możliwość rozszerzenia do 1 TB za pomocą karty microSD
  • Bateria: 5000 mAh, Możliwość ładowania 15 W
  • Karta SIM: Jedna karta SIM (1 karta nanoSIM + 1 microSD) Hybrydowy slot na dwie karty SIM (2 nanoSIM/1 nanoSIM + 1 microSD)

Wszystko to sprawia, że smartfon może nie jest jakimś demonem prędkości, ale w swojej klasie działa jak najbardziej ok. Gdy nie załadujemy go masą pamięciożernych aplikacji czy gier, to powinien nam całkowicie wystarczyć do płynnego codziennego użytkowania. Nie zauważyła, aby któreś z zainstalowanych fabrycznie aplikacji się wieszała czy powodowała błędy. Bez problemu możemy zatem działać na mediach społecznościowych, odtwarzać multimedia czy uruchamiać proste gry.

Również nie można narzekać jeśli chodzi o zbyt nagrzewanie się smartfonu. Temperatura jest całkiem przyzwoita nawet przy nieco większym obciążeniu.  Zatem model ten powinien zadowolić większość użytkowników, którzy szukają dobrze działającego smartfonu w przyzwoitej cenie. Benchmark AnTuTu, którego używam do testów wyświetlił około 179 tys. punktów.

Motorola Moto G30,  pracuje pod kontrolą czystej edycji systemu Android w wersji 11. To bardzo dobra wiadomość, bo dzięki temu zyskujemy dostęp do nowych funkcji jak np. lepsza ochrona poufności danych (kontrola nad dostępami w aplikacjach np. do mikrofonu, dysku itp.), dymki ułatwiające pracę wielozadaniową, udostępnianie danych systemem android bez potrzeby łączenia się z Internetem, harmonogram trybu ciemnego czy nowe menu przycisku zasilania.

Ostatnia aktualizacja zabezpieczeń jak pojawiła się na moim testowym modelu pochodzi z 1 stycznia 2021. Aktualizacja ta wpadła mi podczas testów. Telefon zawiera też My UX ze wszystkimi znanymi i lubianymi Funkcjami Moto. Między innymi możemy spersonalizować style (kształty, kolory ikon, czcionki itp.) czy tapety. Optymalizacja systemu jest również jak najbardziej poprawna, dzięki czemu telefon działa odpowiednio płynnie i stabilnie jak na tą półkę cenową.

Standardowo dodam, że testowany smartfon wyposażono oczywiście w takie technologii jak:

  • Łączność: 4G/LTE, 3G/UMTS, 2G/GSM
  • Bluetooth 5.0
  • NFC
  • Wi-Fi: Wi-Fi 802.11 a/b/g/n/ac | 2,4 GHz | Wi-Fi 5GHz
  • Usługi lokalizacji: GPS, A-GPS, LTEPP, SUPL, GLONASS, Galileo
  • Czujniki: Czytnik linii papilarnych, czujnik zbliżeniowy, akcelerometr, czujnik światła otoczenia, żyroskop, czujnik SAR
  • Karta SIM: Jedna karta SIM (1 karta nanoSIM + 1 microSD) Hybrydowy slot na dwie karty SIM (2 nanoSIM/1 nanoSIM + 1 microSD)

Z łącznością za pośrednictwem Wi-Fi również nie miałam problemu. Moduł sieci bezprzewodowej Wi-Fi zaimplementowany w telefonie  ma standardowy dla tego typu urządzeń zasięg. Odbiornika GPS ze wsparciem dla A-GPS oraz GLONASS i Galileo używałam głównie podczas wędrówki po mieście i również działał stabilnie. I dobra wiadomość – znajdziemy tutaj NFC, a to zapewne ucieszy wielu potencjalnych użytkowników.

Motorola Moto G30 otrzymała baterię pojemną 5000 mAh, która z racji dobrej optymalizacji pozwala również w tym przypadku osiągnąć całkiem niezły wynik jeśli chodzi o pracę na jednym ładowaniu. 2 – 3 dni pracy są jak najbardziej w jej zasięgu, a przy znacznie mniejszym użytkowaniu nawet nieco dłużej. Przy bardziej hardkorowym użytkowniku telefon bez problemu starczy nam na cały dzień. Dodam jeszcze, że nie znajdziemy tutaj szybkiego ładowania, a jedynie 15 W. W pudełku za to dorzucono ładowarkę TurboPower 20 W, którą naładujemy smartfon od 0 -100% w około 1,5h. Telefon nie obsługuje ładowania indukcyjnego.

Kontakt

Zapraszamy do kontaktu: redakcja(at)technosenior.pl

Odkryj więcej z TECHNOSenior

Zasubskrybuj już teraz, aby czytać dalej i uzyskać dostęp do pełnego archiwum.

Czytaj dalej