Czy pierścionek może zastąpić smartwatcha? Samsung Galaxy Ring to jeden z najnowszych gadżetów typu wearable, który wygląda jak elegancka biżuteria, ale kryje w sobie zestaw czujników monitorujących zdrowie i aktywność. Przez ostatnie dwa miesiące nosiłam go codziennie – spałam z nim, trenowałam i porównywałam dane z innymi urządzeniami. Czy Galaxy Ring to przyszłość inteligentnych akcesoriów, czy może drogi eksperyment, który jeszcze nie dorównuje zegarkom?
W tej recenzji poznacie moje doświadczenia i sprawdzicie, czy warto zainwestować prawie 1900 zł w tak małe, a jednocześnie ambitne urządzenie.
Test– przytoczone stwierdzenia są tylko subiektywnymi odczuciami testującego to urządzenie

Kiedy pomyślimy o mierzeniu kroków, tętna czy śledzeniu naszych sportowych zmagań, to pierwsze co przyjdzie nam, to zapewne będzie to smartwatch czy prostszy smartband, a tymczasem to nie jedyne urządzenia z kategorii wearables, które są dostępne na naszym rynku. Ostatnio sporo mówi się również o inteligentnych pierścionkach. Jednym z nich jest Samsung Galaxy Ring, który ponad 2 miesiące temu trafił również w moje ręce, a dokładnie na mój palec. Jak się sprawdził i czy zamieniłabym zegarek na takie nieco mniejsze urządzenie? O tym dowiecie się z tej recenzji. Zapraszam na krótką lekturę.
Samsung Galaxy Ring – specyfikacja:
- Kolory: Czerń, srebro, złoto
- Rozmiary: 9 rozmiarów (od 5 do 13)
- Wymiary i waga: 7,0 x 2,6 mm, od 2,3 g (rozmiar 5) do 3,0 g (rozmiar 13)
- Trwałość: 10 ATM, IP68 / tytan
- Mikrokontroler (MCU): Mikrokontroler Nordic
- Pamięć operacyjna: 8 MB
- Bateria:
- Galaxy Ring: od 18 mAh (rozmiar 5) do 23,5 mAh (13)
- Do 7 dni
- Pełne naładowanie: 80 minut
- Etui ładujące:
- Wymiary: 48,9 (S) x 48.9 (D) x 245,1 (W)
- Waga: 62 g
- Materiały: PC + SUS (zawias)
- Bateria: 361 mAh
- Czujniki: Akcelerometr, Optyczny czujnik pracy serca, Czujnik temperatury
- Łączność: BLE 5.4
@technosenior Już wkrótce – Samsung Galaxy Ring #samsunggalaxyring #zapowiedźpremiery #samsung
Samsung Galaxy Ring dostępny jest w dziewięciu rozmiarach (rozmiar: 5 – 13) i trzech wersjach kolorystycznych – czarnej, złotej i srebrnej, zatem każdy powinien bez problemu dopasować urządzenie do własnego stylu i rozmiaru palca. W prawidłowym wyborze rozmiaru pomaga specjalny komplet pierścieni przymiarowych, który możemy zamówić przed zamówieniem właściwego urządzenia np. na stronie Samsunga Tutaj.
Ring jest bardzo lekki (waga od 2,3 – 3 g w zależności od rozmiaru) i wytrzymały (wykonany z tytanu). Jest też wodoszczelny zgodnie ze stopniem ochrony IP68. Dzięki temu nie musimy się martwić o urządzenie np. podczas mycia rąk. Z codziennym użytkowaniem radzi sobie doskonale.
Praktycznie nie zdejmowałam go z palca poza kąpielą czy momentem ładowania. Bez problemu myłam ręce czy naczynia w momencie jak pierścionek znajdował się na moim palcu. Generalnie Galaxy Ring otrzymał kasę wodoszczelności 10 ATM, co pozwala mu monitorować stan zdrowia nawet wtedy, gdy np. pływamy w basenie. W aplikacji znajdziemy również możliwość śledzenia takich treningów.
Co więcej bateria w nim spokojnie wystarczała mi na 5-7 dni pracy. A powiem wam szczerze, że tego obawiałam się najbardziej, patrząc po tym jak często ładuje się zegarki tego producenta. Zatem tutaj nie mam się do czego doczepić. Ładowanie samego Ringa odbywa się poprzez dedykowane etui, które wykonano z przeźroczystego tworzywa sztucznego i prezentuje się naprawdę świetnie. Etui podłączamy do ładowarki przez USB C, ale też ma swoją baterię więc spokojnie możemy naładować pierścionek bez podpinania etui pod ładowarkę. Ładowarkę oczywiście musimy sobie zakupić sami. W opakowaniu znajdziemy tylko kabelek.
No dobrze, ale przejdźmy do praktyki. Co oferuje testowane urządzenie?
Przede wszystkim musimy podpiąć go do aplikacji i standardowo (jak to już u Samsunga) będziemy potrzebowali dwie aplikacje: Galaxy Wearable (do podłączenia i zarządzania ustawieniami, aktualizacje, zerowanie itp.) oraz Samsung Health (do śledzenia pomiarów).
Od razu dodam, że nie musimy łączyć Ringa z telefonem Samsunga. Bez problemu zainstalowałam aplikacje i połączyłam go z telefonem OenPlus 12 i później też z Xiaomi 15 ultra. Czyli z telefonami z systemem Android (z iOS nie będzie działać). Jedyne co nam nie zadziała w takiej konfiguracji, to zdalne sterowanie smartfonem. Specjalne gesty z pierścieniem na ręku umożliwiają np. zrobienie zdjęcia smartfonem Samsunga czy wyłączenie budzika. Telefon Samsunga pozwoli nam również odnaleźć pierścień za pomocą aplikacji Samsung Find. To nie zadziała z telefonem innej marki.
Jak już się podłączyliśmy z Ringiem do aplikacji w telefonie i skonfigurowaliśmy go pod własne potrzeby, to możemy rozpocząć użytkowanie.
Samsung Galaxy Ring wykorzystuje sprawdzoną technologię czujników Samsung zamkniętą w minimalistycznej, dyskretnej formie, aby dostarczać informacji pomocnych w zrozumieniu naszego organizmu. Znajdziemy w nim kilka czujników takich jak:
Zaprojektowany został tak, aby monitorować stan naszego zdrowia przez 24h na dobę. Zatem znajdziemy w nim takie czujniki jak: Akcelerometr, Optyczny czujnik pracy serca, Czujnik temperatury oraz diodę led, która informuje nas np. o niskim poziomie naładowania baterii. Z funkcji zdrowotnych to znajdziemy w nim:
- Liczenie kroków, czasu aktywności oraz kalorii
- Monitorowanie snu wraz z jego oceną punktową. Mamy tutaj czas snu, regeneracje fizyczną, odpoczynek, regeneracje psychiczną, cykle snu, wykres z fazami snu, chrapanie czy poziom tlenu we krwi podczas snu czy pomiar temperatury skóry oraz puls.
- Stały pomiar pulsu, stresu oraz poziomu tlenu we krwi. Do dyspozycji mamy też powiadomienie o zbyt wysokim lub zbyt niskim pulsie (Alert Pulsu) za pośrednictwem aplikacji Samsung Health
- Automatyczne wykrywanie i śledzenie aktywności: np. chód
- Śledzenie treningów takich jak: chodzenie, bieganie, Rower, Trener biegania, piesze wycieczki, bieganie po torze, pływanie w basenie, pływanie w otwartym akwenie, Bieżnia, rower stacjonarny, Orbitrek, Trening obwodowy, Przyrządy do ćwiczeń siłowych, Inny trening
Jeśli chodzi o pomiary, to porównywałam je z zegarkiem (Huawei Watch GT 5 Pro 42 mm), który również nosiłam praktycznie cały czas. Jak wiadomo pomiary w smartwatchach Huawei są jedne z dokładniejszych, dlatego też to one były dla mnie punktem wyjściowym. I tutaj niestety pierścionek ma jeszcze trochę do poprawy, ale też nie zawsze. Generalnie Ring praktycznie zawsze naliczył mi dużo więcej kroków niż zegarek – było to od 10-20% więcej w zależności od dnia.
Wykresy i czasy snu były zbliżone, chociaż też z drobnymi różnicami -np. czas snu REM czy czas snu płytkiego, ale suma summarum były dosyć zbliżone – nawet ocena punktowa snu następnego dnia była na podobnym poziomie. Miałam jednak z 2 sytuacje, w których pierścionek nie zarejestrował mi snu. Dlaczego? Tego nie wiem do dzisiaj.
Wykresy pulsu to było mi ciężko porównać, bo tutaj były znaczne rozbieżności nawet w sytuacji, gdzie np. wykonywałam bardziej wymagające zadania dla organizmu i puls mi się odniósł, to ring nie zawsze zarejestrował to w tym samym czasie. Tutaj mam wrażenie, że to trochę loteria. Podobnie było w pomiarach nasycenia tlenu we krwi… momentami pomiar wskazywał wynik nawet 74-75%, gdzie zegarek rejestrował najniższe wyniki na poziomie 94%- 92%.
Zatem ciężko jest tutaj wierzyć we wszystkie pomiary wykonane Samsung Galaxy Ring.
Z pozytywnych kwestii, to mamy tutaj wsparcie AI, który również uczy się naszych nawyków i przy współpracy z wynikami z Samsung Galaxy Health pozwala nam kształtować nasze nawyki zdrowotne. Może nie pokaże nam ich na ekranie jak w zegarku, bo pierścionek ich nie ma, ale pojawiają się różne notyfikacje z aplikacji, które wesprą nas w naszym dążeniu do zdrowszego stylu życia, lepszego snu i zmotywuje do większej aktywności. Jest też funkcja śledzenia cyklu menstruacyjnego (Śledzenie cyklu, pomiary temperatury skóry nocą).
Galaxy AI opracowuje szczegółowy raport o stanie zdrowia i jakości naszego snu, zawierający przydatne wskaźniki i porady jak zadbać o bardziej efektywny wypoczynek (Trening snu). Jest też funkcja oceny potencjału energetycznego (Wynik energii), która wyjaśnia, jak stan zdrowia wpływa na nasze funkcjonowanie na co dzień i sugeruje jak zadbać o siebie lepiej. Ocena stanu psychofizycznego oparta jest na czterech kluczowych czynnikach: aktywność, jakość snu, tętno podczas snu i zmienność tego tętna. Uzupełnieniem mogą być spersonalizowane wskazówki w formie wiadomości (Wellness Tips) wspierające poprawę dobrostanu we wszystkich aspektach, uwzględniające również styl życia i zainteresowania.

Podsumowanie
Samsung Galaxy Ring to bardzo ciekawe urządzenie. Przede wszystkim małe i eleganckie, ale czy może zastąpić nam zegarek czy banda? Tutaj to już kwestia indywidualna, ale powiem Wam szczerze, że na dzień dzisiejszy mam jeszcze pewne obawy o jakość pomiarów. Dlatego też ja pozostanę przy zegarku, a pierścionek będę na pewno śledzić jak będzie się rozwijał. Ciężko też jest uzasadnić jego cenę. 1849 zł to naprawdę sporo jak na tego typu urządzenie, które oferuje na dzień dzisiejszy nawet mniej funkcji niż dużo tańszy band. Tak zdaję sobie sprawę, że to trochę inne urządzenie, bardziej dyskretne, ale jednak powiedzcie szczerze: co Wy byście wybrali dzisiaj, gdybyście mieli wolne ok. 1900 zł?
✅ Podsumowanie – dla kogo jest Samsung Galaxy Ring?
Samsung Galaxy Ring to produkt dla:
-
fanów nowoczesnych technologii i minimalizmu,
-
osób, które nie lubią nosić zegarka, ale chcą monitorować swoje zdrowie,
-
użytkowników telefonów Samsung (pełna funkcjonalność, np. gesty i lokalizowanie pierścionka),
-
osób ceniących dyskretne i stylowe rozwiązania wearable.
Nie będzie to jednak idealny wybór dla tych, którzy oczekują najdokładniejszych pomiarów, szerokiego zestawu funkcji treningowych czy niższej ceny – tu nadal przewagę mają smartwatche i smartbandy.
Diana (Technosenior)
Test własny – Samsung Galaxy Ring dostarczony został przez Samsung dla przeprowadzenia testu dla Czytelników TECHNOSenior
Obserwuj nas na Google News
- Test Samsung Galaxy S24 Ultra: Jak wypada kilka miesięcy po premierze?
- Test Samsung Galaxy A35 5G – Samsung Galaxy A35 5G – technologia w przystępnej cenie
- Test Samsung Galaxy S23 FE i Galaxy Fit 3: połączenie jakości i funkcjonalności w przystępnej cenie
- Test Samsung Galaxy S24 Plus – ewolucja, a nie rewolucja AI w świecie smartfonów
- Test Samsung Galaxy Z Flip5, Galaxy Watch6 Classic – SuperDuet
- Test Galaxy S25 Ultra – czy Samsung odcina kupony? Recenzja bez lukru
Źródło zdjęć: Tech Lady Explorer (Technosenior).


