Test Lenovo X1 Fold – efektywność laptopa, mobilnością smartfona

Warto tutaj wspomnieć jeszcze o 2 aspektach – dźwięk i bateria.

Muzyka wydobywająca się z X1 Fold nie jest dla melomanów. Ciężko mówić tutaj też o jakieś przestrzenności – stereo raczej tutaj nie uświadczymy. Po rozłożeniu ekranu dźwięk wydobywa się z lewej strony.  Nie mniej do codziennego użytku biurowego, drobnej rozrywki (gry, filmiki na YouTube) czy telekonferencji wystarczy całkowicie.

Test Lenovo ThinkBook Plus – laptop z dodatkowym ekranem e-link

Jeśli chodzi o czas pracy – to mamy tutaj o pojemności 50 Wh z technologią RapidCharge, która wystarczy nam na jakieś 4-8 h pracy biurowej w zależności od obciążenia. Najdłużej urządzenie podziała nam, gdy będziemy oglądać filmy czy przeglądać treści w sieci. Im większe obciążenie komputera tym ten czas będzie się skracał. Warto zatem pamiętać o ładowarce, gdy gdzieś wyjeżdżamy czy przenosimy się z domu do biura. Aby naładować baterię do pełna, to potrzebujemy niecałych 2h, a dzięki technologii RapidCharge już po godzinie będziemy mieć ok 80% naładowania baterii.

Dodam jeszcze, że klawiatura dołączona do zestawu ładuje się bezprzewodowo w momencie, gdy jest włożona pomiędzy złożony ekran.

A jak użytkuje się taki komputer? I tutaj jestem bardzo mile zaskoczona. Możliwość pracy na pełnym płaskim ekranie  lub na jego połowie po złożeniu daje wiele możliwości. Do tego jest to bardzo wygodne podczas podróży. Siedząc np. w pociągu otwieramy X1 Fold jak mini laptopa i pracujemy sobie na dołączonej klawiaturze czy za pomocą rysika.

Nie wspomnę o tym, że możemy również podłączyć do niego dodatkową większą klawiaturę po BT, myszkę czy nawet 2 zewnętrzne monitory (gdy dokupimy dodatkową stację dokującą na USB-C). Bez problemu też możemy zapomnieć o dodatkowych akcesoriach i poruszać się palcem po ekranie – dostępna jest klawiatura ekranowa w różnych konfiguracjach.

Test Lenovo ThinkPad X1 Carbon (7th Gen) – wydajny laptop o niepowtarzalnym stylu dla biznesu

Nie zapominajmy również o tym, że na pokładzie mamy zainstalowany Windows 10 Pro. A to znacząco ułatwia pracę.

Skłamałabym jednak pisząc, że jest to komputer dla każdego. Z jednej strony cena (ale ten aspekt jest całkowicie zrozumiały w przypadku sprzętu, który jest tak innowacyjny jak ten), a z drugiej wygoda przy np. 8h pracy w biurze. Tutaj bez dodatkowej klawiatury czy monitora i myszki może być ciężko. Nie mniej osoby, które kochają nowe technologie, są często w podróży czy nawet pracują w biurze, ale często go opuszczają i nie potrzebują dużego ekranu, mogą rozważyć taki sprzęt. Sama chętnie bym przy nim została, gdyby tak cena spadła przynajmniej o 75 % :D.

Kontakt

Zapraszamy do kontaktu: redakcja(at)technosenior.pl

Odkryj więcej z TECHNOSenior

Zasubskrybuj już teraz, aby czytać dalej i uzyskać dostęp do pełnego archiwum.

Czytaj dalej