I tak głośnik jest wodoodporny 😊 Utopiłam go w słoiku z wodą i ciągle grał. Zatem nie musimy się obawiać, że zalejemy go wodą np. na plaży czy upuścimy nad rzeką.
Jedyne na co musimy uważać, to że Model SoundLink Micro może znaleźć się w wodzie na głębokości do 1 m i przebywać tam maksymalnie przez 30 minut i co najważniejsze nie unosi się na wodzie. Więc jak wpadnie nam na głębszych wodach czy basenie, to będziemy musieli szukać go na dnie 😊.
Co więcej silikonowa obudowa chroni go przed wgnieceniami czy zarysowaniami. Zatem nawet bardziej ekstremalne wypady np. w góry czy na rower nie powinny mu zaszkodzić. Mi zdarzyło się, że upadł mi z łóżka i dalej sobie grał bez mniejszych problemów. Nie zauważyłam też na nim jakichkolwiek uszkodzeń.
Zatem śmiem twierdzić, że powinien przetrwać sporo. Oczywiście w granicach rozsądku.

