Do obsługi robota posłuży nam pilot i dedykowana aplikacja. Jeśli chodzi o pilot to jest on dosyć mały i lekki. Znajdziemy na nim podstawowe przyciski do obsługi: Włączenie/wyłączenie urządzenia, wywołanie robota do powrotu do bazy, sprzątanie danego pomieszczenia, sprzątanie punktowe, przycisk ustawień wifi, tryb sprzątania automatycznego, tryb sprzątania przy krawędziach/ścianach, tryb sprzątania na mokro/mopowania – działa po włożeniu pojemnika z wodą, przycisk ustawiania poziomu ssania/pracy i tutaj mamy 3 poziomy: oszczędzanie energii, standard oraz turbo.
Po środku pomiędzy dedykowanymi przyciskami umieszczone zostały przyciski kierunkowe oraz start/stop co jest moim zdaniem największą zaletą pilota i urządzenia. Dzięki temu możemy nakierować urządzenie w dane miejsce i sprzątnąć tylko ten kawałek podłogi który nas interesuje kierując robotem sprzątającym jak zdalnie sterowanym autkiem 😊 bez konieczności odkurzania całego mieszkania i czekania aż urządzenie dotrze do miejsca wymagającego szczególnej uwagi.
Drugi sposób na obsługę urządzenia to aplikacja Hykker – Smart Home. Można ją pobrać na przykład ze sklepu Play i jest całkowicie bezpłatna. Dzięki tej aplikacji nie tylko dodamy testowane urządzenie ale możemy połączyć wszystkie dostępne urządzenia danego producenta w jednym miejscu i zarządzać nimi z poziomu aplikacji tworząc tym samym nasze mieszkanie czy dom jako inteligentne i multimedialne miejsce do życia.
Test myPhone Now eSIM – elegancki, ciekawy i tani model z eSIM
Po zainstalowaniu aplikacji trzeba stworzyć konto podając adres mail i stworzyć hasło i profil. Jeżeli mamy stworzone swoje konto możemy dodać robota sprzątającego do naszego konta. W tym celu trzeba wywołać w urządzeniu funkcję parowania z wifi wciskając przycisk Home pięć sekund, puścić i ponownie przytrzymać pięć sekund – diody/przyciski zaczną migać co oznacza przejście robota w tryb parowania. Wchodzimy w aplikację i postępujemy z tym co wyświetlane jest na ekranie smartfona. Teoretycznie proste, lecz niestety w moim przypadku dopiero za ósmym razem udało się skutecznie połączyć urządzenie z aplikacją i do sieci Wifi. Być może zwykły przypadek i „złośliwość rzeczy martwych”.
Z poziomu aplikacji możemy sterować podobnie jak poprzez pilota wybierając, w jaki sposób ma działać robot (czy ma poruszać się automatycznie, poruszać się po krawędziach czy sprzątać dane pomieszczenie) oraz wybrać moc pracy. Dodatkową zaletą aplikacje jest ustawienie harmonogramu, w jakich dniach i godzinach nasze urządzenie ma rozpocząć pracę.
W aplikacji znajdziemy opcję mapowania – możemy śledzić na bieżąco, jaką trasę pokonuje nasze urządzenie i w historii przejrzeć jaki obszar wysprzątał robot. Niestety w tym miejscu muszę przyznać że ta funkcja nie działa dość poprawnie. Niestety za każdym razem gdy robot wyrusza w by posprzątać mieszkanie tworzy mapę która nigdy nie jest taka sama i nie do końca się nie pokrywa z moim rozkładem mieszkania (no może gdyby oddalić obraz i przyjąć duży margines i poprawkę ale i tak mało to ma wspólnego z rzeczywistością) więc jeżeli zależy Wam na dokładnym „mapowaniu” i śledzeniu urządzenia to niestety zmartwię Was – ta funkcja po prostu nie działa idealnie.


