Pierwsze wrażenie po otwarciu pudełka – bardzo przyjemne. Robot sprzątający wykonany jest w całości z plastiku i gdzieniegdzie znajdziemy gumowe elementy jak na przykład koła napędowe czy gumowy pasek z przodu na „zderzaku”. Dodatkowo kolor biały – idealnie się prezentuje do wystroju naszego wnętrza i żonie od razu się spodobał. Bądź, co bądź kolor biały jest kolorem uniwersalnym pasującym praktycznie do każdego wnętrza.

Urządzenie wygląda na dobrze spasowane i prawdę powiedziawszy gdyby nie logo producenta można by śmiało stwierdzić, że jest to urządzenie w „wyższej półki”. Dołączone akcesoria (stacja dokująca i zasilacz) również wydają się być dobrej jakości – jedynie boczne obrotowe szczotki wydają się być zrobione z gorszej jakości plastiku – chyba że kolor pomarańczowy stwarza takie wrażenie – ale co do sprawdzenia wytrzymałości tych elementów przyjdzie nieco poczekać. Gdyby jednak okazało się że któraś z części ulegnie zniszczeniu, bądź zużyciu do na stronie producenta możemy dokupić dodatkowe akcesoria.
Na górze robota sprzątającego znajdziemy wspomniane już logo producenta oraz model urządzenia oraz dwa podświetlane przyciski: włącznik i Home czyli przywołanie urządzenia do stacji dokującej. Na spodzie znajdują się: dwa kółka napędowe boczne, koło przednie obrotowe, główna szczotka zbierająca, otwory do zamocowania bocznych szczotek obrotowych, czujniki(płytki) do stacji dokującej oraz bardzo ważna rzecz – czujniki zbliżeniowe (schodów) odpowiedzialne za to by urządzenie nie spadło ze schodów czy większej wysokości.
Czujniki znajdują się przy kółkach napędowych i kółku obrotowym od skrajnej krawędzi. Co to głównej szczotki zgarniającej składa się ona z gumowych czarnych pasków oraz gęstego włosia – to powoduje że jest skuteczna i praktycznie 99,9% zanieczyszczeń zostaje zgarniętych do pojemnika na śmieci.
Z przodu znajduje się ruchomy „zderzak” z czujnikami a z tyłu wyciągany pojemnik na kurz wraz z filtrem EPA. Producent dodał dodatkowy pojemnik na wodę wraz ze ściereczką do sprzątania na mokro, którym możemy zastąpić pojemnik główny.
Test myPhone Up Smart LTE z KaiOS
Po wyjęciu urządzenia, zdjęciu zabezpieczeń ze zderzaka, zamontowaniu szczotek obrotowych, następnym krokiem jest włączenie stacji bazowej do zasilania, umieszczenie jej w dogodnym dla nas miejscu z zachowaniem zaleceń producenta. Po podłączeniu do zasilania na stacji zaświeci się zielona dioda informująca o gotowości do pracy. Na robocie sprzątającym wciskamy przycisk włączenia by uruchomić urządzenie.

Na początku warto naładować urządzenie do pełna a do tego trzeba umieścić robota w stacji ładującej – można to zrobić umieszczając go ręcznie bądź wciskając na robocie pierwszy przycisk (z ikonką dom) bądź taki sam przycisk korzystając z pilota. Urządzenie samo podjedzie do stacji, zadokuje i rozpocznie ładowanie, które sygnalizowane będzie miganiem diody/przycisku „HOME”.


