Podsumowanie
Roboty sprzątające nie wysprzątają nam pomieszczeń tak dokładnie jak my sami zwykłymi odkurzaczami – nie dojdą we wszystkie zakamarki, nie wjadą za kanapę czy nie wjadą do pomieszczenia gdy napotkają na swojej drodze większy próg. Nie ulega jednak wątpliwości, że bardzo ułatwiają nam życie wykonując większość pracy w postaci zbierania z większości powierzchni w naszych mieszkaniach odpadków i kurzu, którego jest mnóstwo.
Teraz, gdy wyjeżdżamy na wakacje, większość wróciła z pracy zdalnej do „w miarę normalnego trybu pracy” takie urządzenie staje się naszym dobrym przyjacielem i pomocnikiem w domowych porządkach. Powrót do domu z wakacyjnego wypadu czy powrót do domu z pracy, może stać się przyjemniejszy, gdy wrócimy do czystego mieszkania dzięki możliwości dodania harmonogramu pracy – kiedy i w jakich godzinach urządzenie ma wysprzątać nasz dom.
Niewątpliwym atutem urządzenia są: Cicha praca, bardzo dobra dokładność w sprzątaniu, tryb mopowania, wspomniana już wyżej możliwość zaplanowania pracy urządzenia czy funkcja mapowania, która tutaj nie jest idealna, ale być może w przyszłości się zmieni na lepsze. Do tego wszystkiego dochodzi bardzo ładna kolorystyka, dobra jakość wykonania, łatwość obsługi z pilota czy aplikacji i możliwość ręcznego sterowania urządzeniem. Mamy, więc w urządzeniu opcje i funkcje, które dostępne w znacznie droższych modelach.
Po czasie spędzonym z NaviSpace muszę stwierdzić ze jestem miło i bardzo pozytywnie zaskoczony. Wiadomo nie jest to sprzęt idealny i niejeden znajdzie w nim jakieś wady, ale myślę ze jest wart swojej ceny. Urządzenie dostępne jest aktualnie w sieci sklepów biedronka w cenie 549 zł.
Marcin (Technosenior)



