Test iiyama G-Master – zakrzywiony monitor nie tylko do gier

Budowa i użytkowanie

Wyjmujemy urządzenie i już po kilku minutach mamy go gotowy do pracy. Przykręcamy metalową podstawkę ( w postaci rozgałęzionych 3 ramion) do uchwytu i nakładamy na nią monitor. Zaczep jest zgodny ze standardami montażu VESA, a więc bez problemu możemy go też powiesić na ścianie. Uchwyt/ramię na ścianę nie jest częścią zestawu. O niego musimy zadbać sami. Warto jeszcze zwrócić uwagę na same połączenie podstawki z uchwytem. Producent zadbał tutaj o bardzo fajną śrubkę, którą możemy przykręcić bez większego wysiłku czy dodatkowych narzędzi. Wszystko ładnie ze sobą pasuje i nic nie odstaje.

A co z regulacją wysokości czy kątem nachylenia? Jak najbardziej jest taka możliwość. Możemy regulować wysokość ustawienia monitora (130 mm) jak i jego kąt nachylenia w zakresie: 18° w górę i 5° w dół. Wszystko to sprawia, że bez najmniejszego problemu ustawimy monitor tak jak nam pasuje. Ja stawiam zawsze dodatkowy ekran na wprost, tuż za ekranem laptopa. Tym bardziej cieszy mnie fakt, że można było bez problemu ustawić wysokość jak i kąt pochylenia. Zatem idealnie spasował również na moje biurko i nie potrzebowałam żadnych dodatkowych podkładek.

Cały zestaw utrzymany jest w czarnej kolorystyce. Wszystko tutaj jest dobrze spasowane i dobrze prezentuje się na biurku. Minimalistyczny design przekłada się również na rozmiar (535.5 x 387 (517) x 256mm) i wagę (4.8kg). Bardzo minimalne ramki na bokach i górze i lekko szersza na dole oraz błyszczący napis z logo producenta. I w sumie to wszystko. Pierwszy raz też miałam do czynienia z zakrzywionym ekranem i przyznam się, że na początku było trochę dziwnie, ale po kilku godzinach pracy stwierdzam, że jest to świetne rozwiązanie, a co najważniejsze bardzo wygodne w pracy i ciężko będzie mi wracać do płaskich ekranów.

Na tyle obudowy znajdziemy jeszcze kilka portów: DisplayPort x1, HDMI x2, USB: 2x 2.0, HDCP, wyjście słuchawkowe, gniazdo zasilania i przycisk power oraz kontroler joysticka (menu, w górę / kolor i-style, w dół / wybór wejścia, w lewo / Eco, w prawo / głośność). Przycisk oraz joystik znajdziemy po prawej stronie w zasięgu prawej ręki. Wystarczy tylko przyłożyć dłoń do krawędzi bliżej dołu i bez problemu wyczujemy je pod palcami. Oba bardzo dobrze reagują na wszystkie nasze komendy, a nawigacja po menu jest przez to bajecznie prosta i intuicyjna.

Samo menu obsługuje też język polski  i pozwala na dosyć sporo regulacji. Są to między innymi: regulacja obrazu (kontrast, jasność, OD, ACR, ECO, red. niebieskiego światła, głębia czerni, saturacja kolorów, gamma), wybór wejść (automatyczny, ręczny), audio (głośność, wyciszenie), zapisz ustawienia użytkownika, ustawienia kolorów (temp. kolorów, ustawienie użytkownika), regulacja obrazu (kolor i-Style, ostre i miękkie, zakres HDMI RGB, tryb wyświetlania), język, ustawienia (pozycja pozioma OSD, pozycja pionowa OSD, wygaszanie OSD, logo startowe, AMD FreeSync Premium, MBR), informacje, przywróć. Zatem każdy dopasuje konfigurację idealnie pod siebie, a to duży plus.

Kontakt

Zapraszamy do kontaktu: redakcja(at)technosenior.pl

Odkryj więcej z TECHNOSenior

Zasubskrybuj już teraz, aby czytać dalej i uzyskać dostęp do pełnego archiwum.

Czytaj dalej