Test Huawei nova 9 – oryginalny design, świetny aparat

Budowa i użytkowanie Huawei nova 9

Smartfony od Huawei znane są z tego, że za każdym razem zachwycają kunsztem i jakością wykonania. Szczególnie te z najwyższej półki. Nowy model Huawei nova 9 może nie jest flagowcem, ale również w tej kwestii nie zawiódł oczekiwań. Metalowa obudowa pięknie mieni się w słońcu i zyskuje różne odcienie – od niebieskiego, aż do różowego. Dostępna jest również wersja czarna dla osób, które bardziej wolą stonowane kolory. Cieszy fakt, że Huawei wrócił do mocnych metalowych konstrukcji, a nie pozostał przy szkle czy nowym plastikowym trendzie. Zyskujemy zatem mocną konstrukcję, która będzie odporna na różnego rodzaju zarysowania czy upadki.

Wszystko jest świetnie spasowane, nie usłyszymy żadnych trzasków. Wszystko jest w tym urządzeniu tak solidne, jak być powinno i w tym miejscu, gdzie tego oczekujemy, biorąc go do ręki po raz pierwszy. Huawei nova 9 stworzony jest po to, by cieszyć oko, ale ma jedną wadę. Niestety zabrakło w nim wodoszczelności i odporności na kurz, a nawet nie ma też ochrony przed zachlapaniem. Trochę szkoda, że producent zrezygnował z tej opcji.

Test Huawei P40 Pro+ 5G – fotograficzny potwór w naszych rękach

W lewym górnym rogu znajdziemy lekko wystającą wysepkę z aparatami. Sam kształt jest na pewno ciekawy, a czy się podoba czy nie, to już kwestia gustu. Mnie osobiście taka wysepka się podoba.

Na przodzie znajdziemy ekran pokryty szkłem z lekko zaokrąglonymi rogami i bokami. Co za tym idzie nova 9 posiada bardzo minimalne ramki, a aparat umieszczono w niewielkim okrągłym wcięciu pod górną ramką.

Całość prezentuje się bardzo elegancko. Model ten jest bardzo smukły ( wymiary 160 mm x 73,7 mm x 7,77 mm) i lekki (waga: ok. 175 g (z baterią)). Obudowa jest jednak trochę śliska, co sprawi, że bardzo szybko założymy na nią etui, które znajdziemy w opakowaniu. Ochroni ono również wystające aparaty. Poza tym telefon dobrze leży w ręce i jest wygodny w użytkowaniu.

Na obudowie znajdziemy odpowiednio:

  • Na dolnej krawędzi: port USB Typ C , głośnik, mikrofon oraz szufladkę na 2 karty SIM w konfiguracji: 2 x nano-SIM
  • Na prawej krawędzi: przyciski głośności oraz włącznik / wyłącznik
  • Na lewej: brak przycisków
  • Na górze: dodatkowy mikrofon

Nie znajdziemy w nim miejsca na dodatkową kartę pamięci czy wyjścia mini Jack 3,5 mm. W pudełku nie znajdziemy również przejściówki USB-C do wejścia słuchawkowego 3,5 mm, co również może być kolejnym problemem dla niektórych użytkowników.

Głośnik to też nie stereo, a mono. Muzyka wydobywająca się z niego jest czysta, wyraźna i wystarczająco głośna, ale trochę płaska. Szkoda, że producent nie pokusił się tutaj o wersję stereo. W tej klasie cenowej powinnien to być już standard.

Jeśli chodzi o przyciski, to znajdują się one na dobrej wysokości i są dobrze wyczuwalne i poprawnie reagują na kliknięcia. Nie miałam też problemów z rozmowami. Moi rozmówcy słyszeli mnie, a ja ich bez większych zakłóceń. Smartfon nie tracił też zasięgu w miejscach, w których nie powinno się to wydarzyć.

Kontakt

Zapraszamy do kontaktu: redakcja(at)technosenior.pl

Odkryj więcej z TECHNOSenior

Zasubskrybuj już teraz, aby czytać dalej i uzyskać dostęp do pełnego archiwum.

Czytaj dalej