Federacja Porozumienie Zielonogórskie przypomina, że aktywność fizyczna to zdrowie, ale urazy ortopedyczne i głowy podczas długiego weekendu to jeden z najczęstszych powodów wizyt na szpitalnych oddziałach ratunkowych. Bezpieczna majówka – to kask, ochraniacze i rozsądek.
Lekarze rodzinni apelują o bezpieczny wypoczynek
Majówka to dla wielu Polaków pierwszy dłuższy weekend z prawdziwą wiosną. Rower wyjęty z piwnicy, hulajnoga elektryczna po zimowym postoju, rolki, deskorolka, piłka nożna na osiedlowym boisku, górski szlak. Lekarze medycyny rodzinnej zrzeszeni w Federacji Porozumienie Zielonogórskie w pełni popierają tę aktywność i zachęcają do ruchu. Jednocześnie wskazują, że każda chwila przyjemności z aktywności fizycznej warta jest kilku minut przygotowania, które mogą zapobiec urazom, złamaniom i tragedii.
Majówka na SOR. Obraz, który powtarza się co roku
Szpitalne oddziały ratunkowe w Polsce notują co roku wyraźny wzrost urazów w pierwszych dniach maja. Wśród pacjentów przeważają dzieci i młodzież, choć coraz częściej trafiają też dorośli wracający do aktywności po zimowej przerwie. Najczęstsze przyczyny to upadki z roweru, hulajnogi i rolek prowadzące do złamań nadgarstka, przedramienia i obojczyka, urazy głowy i mózgoczaszki (wstrząśnienia mózgu i krwiaki) u osób jeżdżących bez kasku, skręcenia i zerwania wiązadeł stawu kolanowego i skokowego podczas biegów i gier zespołowych. Oprócz tego to liczne stłuczenia, otarcia i rany wymagające szycia u dzieci jeżdżących na rolkach bez ochraniaczy czy przeciążenia i urazy kręgosłupa u osób podejmujących intensywny trening po wielomiesięcznej przerwie.
– Rowerzysta bez kasku, który spada z prędkością nawet 15-20 km/h, może doznać urazu mózgu, który zmieni jego życie na zawsze. Kask kosztuje kilkadziesiąt złotych. Założenie kilka sekund. Rehabilitacja po ciężkim urazie głowy , lata. Wybór jest prosty – przekonuje dr Agata Sławin, specjalistka medycyny rodzinnej, ekspertka Federacji Porozumienie Zielonogórskie.
Zaledwie kilka podstawowych zasad dla zdrowia i życia
Kask to nie opcja dla ostrożnych, lecz standard bezpieczeństwa dla każdego. Obowiązuje przy jeździe na rowerze, hulajnodze elektrycznej i klasycznej, rolkach, deskorolce oraz longboardzie. Dotyczy dzieci, młodzieży i dorosłych w równym stopniu. Kask powinien być dopasowany do głowy, certyfikowany i nieuszkodzony. Kask po uderzeniu, nawet jeśli nie widać pęknięcia, traci właściwości ochronne i wymaga wymiany, ale nawet spełnienie tych wszystkich warunków nie pomoże jeśli kask nie będzie prawidłowo zapięty po brodą.
Odruchowe wystawianie rąk podczas upadku to ludzki instynkt i dlatego nadgarstek jest jednym z najczęściej łamanych miejsc. Ochraniacze na nadgarstki znacząco redukują ryzyko złamań. Dla dzieci i młodzieży uczących się jazdy na rolkach, deskorolce czy hulajnodze ochraniacze na kolana i łokcie to standard, a nie fanaberia.
Po zimowej przerwie mięśnie, stawy i ścięgna nie są gotowe na nagłe obciążenia. Pominięcie rozgrzewki przed biegiem, grą w piłkę czy rowerową wycieczką kilkakrotnie zwiększa ryzyko skręcenia kostki, naciągnięcia mięśnia lub urazu stawu kolanowego. Minimum 10 minut dynamicznego rozciągania i stopniowe wchodzenie w wysiłek to inwestycja, która naprawdę się zwraca.
– Rower wyciągnięty po zimie wymaga kontroli hamulców, opon, łańcuchów. Hulajnoga elektryczna powinna mieć naładowaną baterię i sprawne hamulce. Rolki i deskorolki sprawdzone kółka, łożyska i połączenia. Usterka wykryta podczas kontroli przed wyjazdem nie skończy się wizytą na SOR-ze. Usterka odkryta w trakcie jazdy może – dodaje Agata Sławin.
Ciało potrzebuje czasu, żeby wrócić do formy po przerwie. Majówka to dobry moment, by zacząć sezon, nie by bić rekordy. Lekarze rodzinni szczególnie przestrzegają przed nagłym, intensywnym wysiłkiem osoby dotychczas mało aktywne, a także przed bieganiem w nieodpowiednim obuwiu lub na twardych nawierzchniach bez przygotowania.
Dzieci uczą się zachowań bezpieczeństwa przez obserwację rodziców. Dziecko, które widzi ojca jadącego bez kasku, nie założy kasku samo. Edukacja zaczyna się od przykładu. To zasada, którą lekarze rodzinni obserwują w gabinecie od lat.
Kiedy zgłosić się do lekarza
Pomimo wszystkich środków ostrożności, urazy się zdarzają. Do lekarza lub na szpitalny oddział ratunkowy należy niezwłocznie zgłosić się, gdy po urazie pojawi się silny ból i obrzęk (podejrzenie złamania), ograniczenie ruchomości stawu, utrata przytomności lub dezorientacja nawet chwilowa po uderzeniu w głowę, nasilający się ból głowy, nudności lub wymioty po urazie głowy, rana z trudnym do opanowania krwawieniem lub widoczne zniekształcenie kończyny. Przy urazach głowy obowiązuje zasada ostrożności. W razie wątpliwości niezbędna jest konsultacja lekarska.
Tak dla bezpiecznej aktywności fizycznej
Lekarze medycyny rodzinnej zrzeszeni w Federacji Porozumienie Zielonogórskie podkreślają jednoznacznie, że ruch to zdrowie. Regularna aktywność fizyczna zmniejsza ryzyko chorób sercowo-naczyniowych, cukrzycy typu 2, otyłości i zaburzeń psychicznych. Siedzący tryb życia jest poważnym czynnikiem ryzyka, a majówka jest doskonałą okazją, by zresetować zimowy bezruch.
– Zadaniem środowiska lekarzy rodzinnych nie jest odstraszanie od sportu, a przeciwnie, zachęcanie do aktywności, przy jednoczesnym wyposażeniu pacjentów i ich rodzin w wiedzę, która pozwoli czerpać z aktywności wyłącznie korzyści, bez zbędnych kosztów zdrowotnych. Kask i ochraniacze to nie ograniczenie wolności, a narzędzia, które pozwalają cieszyć się sportem w możliwie bezpiecznych warunkach – podsumowuje ekspertka.
Praca bez bólu nadgarstka? – Logitech Ergo M575S to ergonomiczna mysz, która zadba o nasze zdrowie!
- Co nowego w ETOE Seal Pro – wersja 1300 ANSI z Google TV 3.0? (test i opinia)
- Test TP-Link Tapo C245D: Jedno urządzenie, pełna kontrola przestrzeni
- JONR H2 – szybkie sprzątanie bez wysiłku? Sprawdzam w praktyce
- POCO F8 Pro recenzja Czytelnika – ultramoc, AI i dźwięk BOSE. Hit czy marketing?


