Użytkowanie Oppo OPPO Enco Free2 jest bardzo proste. Parujemy je (należy przycisnąć na boku obudowy na przycisk przez kilka sekund, aż zacznie migać dioda) z telefonem lub np. laptopem po Bluetooth i już po chwili możemy delektować się swoją ulubioną muzyką. Cały proces przebiegł bardzo szybko i bez zakłóceń. Ja połączyłam je ze smartfonem Huawei Mate 40 pro oraz Samsung Galaxy Z Fold 3.

Ponadto na telefonie Samsung Galaxy Z Fold 3 zainstalowałam aplikację HeyMelody, którą można pobrać np. ze sklepu Google Play. Sama aplikacja jest bardzo prosta i pozwala chociażby na:
- podejrzenie poziomu naładowania słuchawek i etui,
- aktualizację (w czasie testu pojawiły się dwie aktualizacje),
- konfigurację sterowania:
- pojedyncze dotknięcie – odtwarzanie/pauza (lewa/prawa) – możliwy też wybór pomiędzy: brak, odtwarzaj/pauza
- dwukrotne stukniecie – wstecz (lewa), dalej (prawa) – możliwy też wybór pomiędzy: brak, odtwarzaj/pauza, wstecz, dalej
- trzykrotne stuknięcie – asystent głosowy (lewa / prawa) – możliwy też wybór pomiędzy: brak, asystent głosowy, tryb gier
- przytrzymanie palcem – eliminacja hałasu / przepuszczalność / eliminacja hałasu wyłączona – możliwy też wybór pomiędzy: brak, regulacja głośności, przełączenie utworu
- sterowanie przesuwaniem – regulacja głośności (lewa / prawa)
- personalizację korekcji dźwięku
- test dopasowania słuchawek
- włączenie spersonalizowanej eliminacji hałasu
- wybór opcji z uproszczonego korektora (klasyczny, dynamiczny bas, wyraźny głos, klarowny)
- włączenie trybu gier
- jednoczesne połączenie 2 urządzeń równocześnie
Te maleństwa otrzymały naprawdę świetne i można powiedzieć kompletne sterowanie. Możemy wstrzymać i wznowić utwór, przeskoczyć do poprzedniego i następnego utworu, uruchomić asystenta głosowego oraz tryb gier, sterować głośnością oraz przełączyć pomiędzy funkcjami eliminacji hałasu. W sumie czego chcieć więcej. Słuchawki bardzo dobrze reagują na każde stukniecie czy przesuwanie palcem. I oczywiście możemy dostosować wszystko w dołączonym oprogramowaniu.
Test Oppo Reno 5 lite i Oppo Band – zgrana para
Muszę też przyznać, że świetnie spisuje się tutaj redukcja hałasów. Możemy wybrać jedną z 3 opcji: eliminacja hałasu, przepuszczalność, wyłączenie redukcji szumów. Wystarczy stuknąć w słuchawkę i przytrzymać do momentu aż usłyszymy głos mówiący o tym, którą opcję włączyliśmy. Asystentka mówi do nas niestety po angielsku. To co jednak jest najistotniejsze, to OPPO Enco Free2 całkiem nieźle radzą sobie z wyciszeniem głosów płynących np. z włączonego TV w pokoju, stukotem klawiatury w laptopie, szumem samochodów na drodze czy odgłosami jadącego tramwaju.
Owszem pojedyncze dźwięki docierały do uszu, ale były to raczej krzyki, bardzo głośne odgłosy czy pojedyncze dźwięki w przerwach pomiędzy utworami. Zatem jak na takie maleństwa, to radzą sobie naprawdę nieźle. Chociaż o pełnym wyciszeniu nie ma tutaj mowy. Dodam jeszcze, że w aplikacji możemy uruchomić opcję spersonalizowanej eliminacji hałasu, która ma dopasować ANC do naszego ucha. Ciężko mi jednak ocenić różnicę pomiędzy tą opcją, a standardowym ustawieniem.
Bardzo dobrze spisywał się również system odpowiadający za zatrzymanie muzyki po wyjęciu słuchawki i ponownym założeniu.
W opcjach mamy również możliwość włączenia Trybu Gry, który ma zadbać o to, aby było mniejsze opóźnienie w odtwarzanym dźwięku i lepsza synchronizacja pomiędzy obrazem i dźwiękiem. Szczerze, to poza pojedynczą próbą nie miałam później potrzeby z niego korzystać.


