Ponadto w testowanej opasce mamy również:
- Kalendarz cyklu – bardzo przydatna opcja dla kobiet
- Temperatura skóry
- Stoper, Taimer
- Alarmy, które pomogą nam obudzić się rano czy przypomnieć o czymś w ciągu dnia. Można skonfigurować inteligentne alarmy, które będą nas wybudzać w odpowiedniej fazie snu.
- Możliwość zablokowania ekranu przed wejściem do wody (unikniemy wtedy przypadkowego uruchomienia funkcji na zegarku z dotykowego ekranu)
- Itp.
To czego nie znajdziemy w tej opasce, to np. sterowanie muzyką czy uruchomienie migawki w telefonie. Trochę szkoda, bo bardzo przywiązałam się do tych funkcji w innych smartbandach.
A jak wygląda kwestia baterii? Przy moim użytkowaniu czyli stale włączonych pomiarach oraz notyfikacjach i sporadycznych ćwiczeniach po ładowarkę sięgałam co ok. 5 dni. Nie miałam jednak włączonego AoD, a i treningi nie były jakieś intensywne. Nie mniej 5 dni jest spokojnie w zasięgu tej opaski. Dodam jeszcze, że samo ładowanie odbywa się za pomocą dostarczonego kabelka z końcówką dopasowaną do naszego urządzenia. Czas ładowania od 0 – 100%, to ok. 2h.


