Test Fitbit Charge 5 – ćwicz mądrzej i płać zbliżeniowo

Podsumowanie

Fitbit Charge 5 używam już ponad miesiąc czasu i przyznam, że dawno nie miałam tak zaawansowanej opaski i mam ciągle wrażenie, że nie dotarłam jeszcze do wszystkich funkcji (Ciągle odkrywam coś nowego). Mamy w niej nie tylko monitoring aktywności i funkcji zdrowotnych, ale również  wbudowany GPS, płatności zbliżeniowe czy bardzo zaawansowane raporty o naszym zdrowiu (aplikacji i na mailach).

Nie wspomnę o funkcji monitoringu snu, stresu, SpO2 czy od niedawana również EKG. Charge 5 jest też wodoodporny, a więc bez problemu zabierzemy go na basen i przede wszystkim bardzo ładny. Może nie jest idealny, bo brakuje w nim np. sterowania przyciskiem, uruchamiania pomiaru SpO2 na żądanie, funkcji odtwarzania muzyki czy uruchomienia migawki w aparacie, ale są to braki które da się zaakceptować. Nie odbierzemy też połączeń na opasce, a i GPS też nie jest idealnie dokładny.

Nie mniej w codziennym użytkowaniu wystarczający. Suma summarum Fitbit Charge 5, to naprawdę zaawansowana opaska z funkcjami, których czasami nawet nie znajdziemy w Smart Watch-ach. Nic wiec dziwnego, że kosztuje 869 zł. Ja jestem na tak.

Diana (Technosenior)

Logo Technosenior Poleca Technosenior

Kontakt

Zapraszamy do kontaktu: redakcja(at)technosenior.pl

Odkryj więcej z TECHNOSenior

Zasubskrybuj już teraz, aby czytać dalej i uzyskać dostęp do pełnego archiwum.

Czytaj dalej