Urządzenia na podstawie informacji podawanych przez producenta sprawiają wrażenie rozwiązania wartego zakupu, czy ma to pokrycie w rzeczywistości? Zachęcam do przeczytania recenzji.
Po informacji, że nasilają się kradzieże na działkach, a jesienią, a tym bardziej zimą bywam na niej już rzadziej, aby sprawdzić, co tam się dzieje stworzyłem monitoring wizyjno głosowy

W pierwszej kolejności zamontowałem na zewnątrz, w bardzo osłoniętym, przed warunkami pogodowymi, kamerę do monitoringu domowego Tapo C110. Zaś obrotowej kamerze Wi-Fi Tapo C210 do monitoringu domowego przydzieliłem rolę rejestrowania obrazu w pomieszczeniu.

Podpięte do sieci, w przypadku tej recenzji wykorzystałem stacjonarny router z LTE TP-Link Archer MR200, mogą samoczynnie uruchomić alarm dźwiękowy lub świetlny, który w razie potrzeby odstraszy potencjalnego intruza. Miałem też nadzieję, że kamery zaalarmują także, kiedy wykryją niepożądany ruch w wybranych do monitorowania obszarach.
Kamery Tapo wykonane zostały z białego błyszczącego plastiku, który wygląda dobrze. Mają stosunkowo niewielkie wymiary (Tapo C110 67,6 x 54,8 x 98,9 mm / Tapo C210 86,6 x 85 x 117,7 mm).


