Test Logitech MX Keys Mini – sprawdzi się w każdych warunkach

Na spodzie natomiast umieszczono 5 gumowych nóżek oraz jednostopniowe podwyższenie. Oczywiście klawiatura idealnie trzyma się miejsca, w którym go postawimy, a jednostopniowe jest idealnie umieszczone. Mogłoby się wydawać, że brakuje jeszcze jednego stopnia lub możliwości złożenia na płasko, ale to tylko mylne wrażenie. Klawiatura bowiem jest bardzo wygodna i pozwala na stabilne ułożenie nadgarstków na blacie.

Długie pisanie na niej jest bardzo wygodne i przede wszystkim ciche. Słychać tylko delikatne kliki – minimalnie głośniejsze niż w laptopie. Można zatem spokojnie pracować w nocy bez obawy, że pobudzimy domowników.

Clipboard24 Technosenior

Warto jeszcze dodać, że producent nie dołącza do klawiatury odbiornika. Zakłada, że podłączymy ją do urządzeń po BT, ale jak bardzo będzie nam potrzebny, to oczywiście możemy go sobie dokupić. Tak samo jak myszkę. Również możemy ją dopasować do naszego zestawu np. Tutaj.

Samo podłączenie Logitech MX Keys Mini do komputera, tabletu czy telefonu jest banalnie proste. Uruchamiamy parowanie BT na urządzeniu, z którym chcemy połączyć, a na klawiaturze przyciskamy przez 3 sekundy jeden z 3 klawiszy Easy-Switch. Po chwili na ekranie pojawi się prośba o wpisanie kodu na klawiaturze w celu sparowania urządzeń. Wstukujemy cyfry i zatwierdzamy enterem. I już po chwili możemy rozpocząć użytkowanie.

Ja połączyłam MX Keys Mini z 3 urządzeniami: Laptopem Huawei MateBook X Pro, tabletem realme Pad oraz telefonem Samsung Galaxy Z Fold 3. Za każdym razem wszystko przebiegło bez najmniejszych problemów. Podobnie jest z przełączeniem pomiędzy urządzeniami. Po wybraniu numeru na klawiaturze już po chwili mogłam pisać na wybranym urządzeniu.

Test Logitech Slim Combo MK470 – minimalizm, nowoczesność i funkcjonalność w jednym

Muszę przyznać, że pisanie na Logitech MX Keys Mini jest niesamowicie wygodne, a sama klawiatura prezentuje się świetnie. Nie ma też problemów, aby zabrać ją ze sobą w podróż. Jak wspomniałam już wcześniej jest bardzo kompaktowa i nie zajmuje dużo miejsca. Spokojnie wrzucimy ja w plecak, a nawet torebkę.

Na początku troszeczkę przeszkadzały mi oznaczenia z macOS, ale po kilku minutach można się przyzwyczaić. Klawisze programowalne również spełniały swoją funkcję. Osobiście nie miałam potrzeby zmiany ich na inne z domyślnych, ale możemy jak najbardziej to zrobić w dedykowanym oprogramowaniu.

Oprogramowanie dostarczane przez producenta jest bardzo przejrzyste i proste w użytkowaniu i pozwoli nam na bardzo szybką zmianę. Możemy pobrać go z: tej strony . Może nie jest jakieś rozbudowane, ale jak dla mnie wystarczające. Poza zmianą klawiszy programowalnych możemy również podejrzeć podłączone urządzenia, zaktualizować oprogramowanie, wykonać kopie zapasową konfiguracji czy chociażby wyłączyć wybrane klawisze (Caps Lock, Insert, logo z Windows / Start). Możemy również zgłosić problem z urządzeniem do firmy,  wyłączyć podświetlenie, włączyć opcję „zawsze zachowaj układ klawiatury systemu Windows”, włączyć automatyczny tryb oszczędzania baterii czy ustawić jakie chcemy otrzymywać powiadomienia itp.

W ogólnym rozrachunku zestaw jest świetny. Brak kabli, jego kompaktowy rozmiar i cicha praca spodoba się nie jednemu użytkownikowi. Co więcej bezprzewodowa łączność działała mi bez zarzutu. Połączenie po BT jest stabilne i nie powoduje błędów. Przynajmniej w biurowej oraz domowej pracy sprawowała się idealnie. Do tego deklarowany przez producenta zasięg, który wynosi 10 m, jest jak najbardziej osiągalny. Sprawdziłam to na moich 50 m2. Z każdego miejsca w domu bez problemu mogłam obsługiwać komputer.

Kontakt

Zapraszamy do kontaktu: redakcja(at)technosenior.pl

Odkryj więcej z TECHNOSenior

Zasubskrybuj już teraz, aby czytać dalej i uzyskać dostęp do pełnego archiwum.

Czytaj dalej