Na koniec standardowo aparaty. W Oppo Reno 6 znajdziemy następującą konfigurację obiektywów:
- Aparat główny 64 MP: f/1,7; pole widzenia 81°; Obiektyw 6P; obsługiwany AF; silnik z zamkniętą pętlą ostrości
- Ultraszerokokątny aparat 8 MP: f/2.2; pole widzenia 120°; obiektyw 5P; FF
- Aparat makro 2 MP: f/2,4; pole widzenia 89°; Obiektyw 3P; FF
- Selfie: 32 MP (f/2,4); pole widzenia 85°; obiektyw: 5P; FF

I znowu to nieszczęsne macro 2 Mpx. Pytam się po co? . Lepiej by było jakby go nie było lub pojawił się obiektyw min. 5 Mpx. Macro można zrobić również z zooma x2 więc usunięcie tego obiektywu to żadna strata.
Optymizmem nie napawa również szeroki kąt – to tylko 8 Mpx. I niestety widać to na zdjęciach, które są mniej szczegółowe, a nocą widać nawet szumy. Przy ładnej pogodzie jeszcze wypada w miarę ok, ale jednak w tej cenie oczekiwałabym już szerokiego kąta min. 12 Mpx. Brak stabilizacji optycznej również robi swoje niestety.

Pomarudziliśmy, to teraz to co jest fajne w tym smartfonie.
Jeśli chodzi o obiektyw główny, to tutaj wypada jak najbardziej OK. Zdjęcia są szczegółowe i o ładnej kolorystyce. Momentami zdarzają się przepalenia (szczególnie przy brzydkiej pogodzie czy szarówce), ale nie jest to nic nad czym nie dałoby się zapanować.
Warto też zwrócić uwagę na nowy tryb „Bokeh Portrait”, który pozwala na uzyskanie całkiem ładnych portretów z miłym dla oka tłem. Szczególnie w nocy w miejscu gdzie mamy światła robi on świetne wrażenie, ale … No właśnie jest drobne, ale podobnie jak w wersji PRO widać, że zdjęcie jest poddane mocnej obróbce przez co ma się wrażenie jakby tło było zbyt odcięte od postaci. Głównie w nocy jest to mocno widoczne. Podobny efekt jest też na filmach. Nie mniej kierunek jest bardzo dobry 😊
Test OPPO Reno5 Z 5G – aspiruje do mocnej średniej półki
Tryb nocny również wypada na plus, chociaż tutaj trzeba pamiętać o stabilnym chwycie lub statywie. Brak stabilizacji daje o sobie znać. Nie mniej w miejscach ładnie oświetlonych widać sporo szczegółów i ładne kolory. Nie jest to przesadnie prześwietlone zdjęcie, a z drugiej strony jest na tyle jasne i szczegółowe, że robi pozytywne wrażenie. W ciemniejszych miejscach mogą pojawić się szumy i nieostrości, ale w takich warunkach nie raz nie radzą sobie nawet droższe modele. Do zdjęć w trudniejszych warunkach możemy też użyć trybu HDR +.
W tym modelu nie znajdziemy modułu tele, a szkoda. Mamy za to zoom cyfrowy, który do x2 jest używalny, ale powyżej już nie bardzo. Widać szumy cyfrowe.
A oto kilka fotek z tego telefonu:
Jeżeli chodzi o filmy, to jest całkiem nieźle. Możemy nagrać ujęcia:
- Aparat Główny: Aparat główny obsługuje do 4K (30 fps), 1080P@60 fps/30 fps, 720P@60 fps/30 fps.
- Aparat Selfie1080P/720P@30 fps, domyślnie: 1080P@30 fps
Smartfonem nie nagramy ujęć w 4K (60 fps). A i ciężko też szukać stabilizacji optycznej. Bardzo fajną opcją jest też Dual-View Video (pozwala nagrywać jednocześnie z kamery tylnej i przedniej), opcja rozjaśniania filmów, która oparta jest na SI (AI Highlight Video) oraz nowa opcja Bokeh Flare Portrait Video. Ten ostatni to nowość w smartfonach serii Reno. Pozwala uzyskać bardzo ładny efekt rozmycia tła i świateł. Działa bardzo fajnie zarówno za dnia jak i w nocy – chociaż widać jeszcze takie sztuczne odcięcie. Nie mniej potencjał jest
Zresztą zobaczcie sami:

