Test Xiaomi Redmi Note 11 Pro – fajny smartfon w przystępnej cenie

Największa zmiana zadziała się we wnętrzu. Nowy Redmi Note 11 Pro otrzymał procesor MediaTek Helio G96 z układem graficznym ARM Mali-G57 MC2 (Redmi Note 10 Pro: Qualcomm Snapdragon 732G z układem graficznym Adreno 618). W obu przypadkach dostępne są warianty z 6 lub 8 GB pamięci RAM LPDDR4X oraz 64 lub 128 GB pamięci na pliki – UFS 2.2. To co dodatkowo pojawiło się w testowanym modelu, to możliwość rozszerzenia pamięci o dodatkowe 3 GB pamięci wirtualnej.

W codziennym użytkowaniu nie zauważyłam jakieś mega różnicy – wszystko działało mi wystarczająco płynnie i bez jakiś zacinek. Drobne spowolnienia mogą się pojawić przy np. robieniu zdjęć w 108 Mpx, ale to standard w tej klasie cenowej. Nie mniej ja nie gram i nie korzystam z jakiś wymagających aplikacji. Standardowy mój zestaw to aplikacje do obsługi skrzynki pocztowej, media społecznościowe, drobne aplikacje do obróbki zdjęć, proste gry czy aplikacje użytkowe (bankowe itp.). Różnicę możemy jednak zauważyć w benchmarkach. Nowy model wypada niestety słabiej o kilkadziesiąt punktów. Note 11 Pro otrzymał ok. 314 tys. punktów, a 10 Pro ponad 345 tys.

Dodam jeszcze, że mój testowy model obsługuje sieć LTE (jest też wersja z 5G, ale droższa) i posiada 8 GB pamięci RAM.

Testowany smartfon zarządzany jest przez system Android w wersji 11 oraz nakładkę MIUI 13 (mój Redmi Note 10 Pro ma jeszcze MIUJ 12.5.6)z aktualizacją zabezpieczeń z dnia 1.1.2022r. Nowa nakładka wprowadza kilka usprawnień, ale największy nacisk kładzie na poprawę działania urządzeń – w tym szybszą pamięć, wyższą wydajność procesów w tle, inteligentniejszą pracę i dłuższą żywotność baterii. Z bardziej namacalnych opcji to w nowym MIUI 13 znajdziemy:

  • Nowo zaprojektowane widżety, które osiągają rozmiar nawet do 4×4 przez co możemy zobaczyć więcej ważnych informacji w jednym miejscu.
  • Pasek boczny z szybkim dostępem nawet do 10 aplikacji – chociaż na razie dziwnie działa – wybrałam aplikacje, które mają się pojawić na pasku, a obok nich pojawiły się jeszcze takie, których nie wybierałam… coś tu wymaga jeszcze poprawki, ale kierunek jest dobry

W codziennym użytkowaniu wszystko działało wystarczająco płynnie i nie zauważyłam jakiś większych problemów. Testy trwają jednak zbyt krótko by wyłapać niektóre błędy …

Dla porządku dodam, że testowany model wyposażono w takie rozwiązania jak:

  • Łączność:
    • 4G LTE
    • NFC
    • Wi-Fi 2.4G
    • Wi-Fi 5G
    • Bluetooth 5.1
  • Nawigację: GPS: L1 |GLONASS: G1 | Compass: B1
  • oraz czujniki: Żyroskop, Akcelerometr, Czujnik zbliżeniowy, Czujnik światła, Kompas cyfrowy

I tutaj nie zauważyłam jakiś wielkich zmian względem poprzednika. Nie miałam też problemów z działaniem WI-Fi, lokalizacji czy BT. Jest też obsługa płatności NFC.

Dodaj komentarz

%d bloggers like this: