Podłączenie urządzenia jest bajecznie proste. Dokładnie tak jak powinno być w domowych warunkach. Poly Sync 10 podłączamy do komputera z za pomocą kabla przez USB A, a w przypadku telefonu poprzez wyjście USB C. Oczywiście gdy nasz komputer ma gniazdo USB C, to również do niego możemy się wpiąć.
W opakowaniu znajdziemy odpowiednią przejściówkę z USB A na USB C. Zatem łączymy głośnik i system od razu go wykrywa. A jak tylko rozpoczniemy rozmowę przez np. Teams, to od razu przełącza nas na urządzenie głośnomówiące, a dioda zaczyna świecić na zielono.
Testując urządzenie wykonałam kilka połączeń:
- Rozmowa na Skype, Zoom oraz Teams przez telefon (Xiaomi 12 Pro)
- Rozmowa na Skype, Zoom oraz Teams przez laptopa (z Windows 11)
- Rozmowa telefoniczna (Xiaomi 12 Pro)
- Telekonferencja przez Teams oraz Zoom z kilkoma osobami (przez telefon i laptop)
Ponadto wykorzystałam urządzenie również jako głośnik dla muzyki puszczonej na Youtube z telefonu.
Za każdym razem urządzenie sprawowało się idealnie. Wszystkie osoby były wyraźnie słyszalne po obu stronach. Nikt też nie zgłaszał, że słabo mnie słyszy nawet jak mówiłam z odległości do 1 -2 metrów. Moim rozmówcom nie przeszkadzał nawet puszczony telewizor w drugim pokoju. Ja go słyszałam, a oni nie.
Bardzo dobrze sprawowało się również sterowanie dotykowe umieszczone na górnej stronie Poly Sync 10: pogłaśnianie, ściszanie, wyłączenie mikrofonu, uruchomienie aplikacji Teams (moja wersja go posiadała) czy rozłączenie rozmowy.
Na koniec dodam jeszcze, że ze strony producenta (TUTAJ) możemy również pobrać dedykowaną aplikacje, która pozwoli nam w konfiguracji urządzenia czy aktualizacji oprogramowania. Aplikacja jest w języku angielskim. Nie ma się też nad nią co rozwodzić, gdyż to zaledwie kilka zakładek konfiguracyjnych, które są bardzo proste i intuicyjne w obsłudze.


