Test Xiaomi Watch S1 – styl i szyk dla aktywnych

Xiaomi Watch S1 to pierwszy sportowy zegarek w portfolio tego producenta o tak eleganckim wyglądzie. Otrzymał on kopertę wykonaną ze stali nierdzewnej (z dwoma przyciskami w kształcie standardowych pokręteł z klasycznego zegarka) i ekran AMOLED pokryty szafirowym szkłem. Jego wymiary to: 46,5 mm x 46,5 mm x 11 mm. Do kompletu z kopertą mamy dwa paski do wyboru. Jeden bardziej elegancki ze skóry (regulacja w zakresie 165.1 – 225.1 mm), a drugi do sportowych zmagań wykonany z fluorogumy (regulacja w zakresie 149.8 – 233.8 mm).

Xiaomi Watch S1
Xiaomi Watch S1

Co za tym idzie możemy je w dowolnym momencie i bardzo łatwo wymieniać między sobą. W każdej chwili możemy też dokupić kolejny pasek z dowolnego materiału i w dowolnym kolorze. Osobiście wybrałam wersję z fluorogumy, ponieważ jest ona odporna na wodę. Ze skórzanym paskiem raczej ciężko wybrać się na basen czy pod prysznic.

Krótko mówiąc wszystko jest tutaj wykończone na tip top. Elementy są dobrze spasowane i nie zauważyłam żadnych ostrych krawędzi.

Dodam jeszcze, że poza eleganckim S1 możemy również zakupić model S1 Active (cena 799 zł). Różnice? Głównie w wyglądzie i materiałach z jakich są zbudowane oba zegarki (S1 Active to: Metal, Silikon, TPU, Poliamid wzmocniony włóknem szklanym) oraz ładowaniu (S1 ma ładowanie indukcyjne, S1 Active nie). W oprogramowaniu nie zauważyłam jakiś większych różnic.

Wróćmy jednak do naszej S1. Smart Watch otrzymał dotykowy wyświetlacz AMOLED o przekątnej 1,43’’ i  rozdzielczości 466×466 px (326 ppi) oraz odświeżaniu 60Hz. Ekran jest duży i bardzo czytelny – nawet w słoneczny dzień. Co więcej dobrze reaguje na dotyk. Poza tym ciężko się tutaj do czegoś przyczepić. No może do jednego – aż prosi się, aby przy tak dużym ekranie pojawiły się interaktywne tarcze.

Owszem mamy ich sporo do wyboru w aplikacji i nawet możemy podłożyć dowolne swoje zdjęcie na ekran, ale jednak elementy na tarczy nie są klikalne, a szkoda. Dodam jeszcze, że po 2 tygodniach użytkowania nie zauważyłam żadnych rysek na ekranie.

Oczywiście obudowa zapewnia wodoodporność, dzięki czemu przetrwa np. nagłą ulewę, kąpiel pod prysznicem, czy pobyt na basenie. W moim przypadku wyprawy do wanny czy pod prysznic.

Kontakt

Zapraszamy do kontaktu: redakcja(at)technosenior.pl

Odkryj więcej z TECHNOSenior

Zasubskrybuj już teraz, aby czytać dalej i uzyskać dostęp do pełnego archiwum.

Czytaj dalej