Test Samsung Galaxy A53 5G – w codziennym użytkowaniu

Podsumowanie

Samsung Galaxy A53 5G to z jednej strony bardzo ładny, dobrze wykonany i dobrze wyposażony średniak (ekran AMOLED, 6 lub 8 GB pamięci RAM, 128 lub 256 GB pamięci ROM, odporność IP67, obsługa sieci 5G), a z drugiej strony jest kilka niedociągnięć: wydajność nie jest lepsza od poprzednika – aplikacje momentami się przycinają, słaby tryb nocny w aparacie. Do tego brak w pudełku ładowarki i etui. Aktualna jego cena to 1799 zł. Sami oceńcie, zatem już czy spełnia Wasze wymagania. Jeżeli tak to nie pozostaje mi nic innego jak życzyć udanego użytkowania 😊

Na pewno na plus w testowanym A53 możemy zaliczyć:

  • Matowa, ładna obudowa w ciekawych kolorach: Niebieski, Czarny, Biały, Pomarańczowy
  • Świetny wyświetlacz – Super AMOLED – 6,5 cala z odświeżaniem 120 Hz
  • Android 12 z One UI 4.1
  • Obsługa sieci 5G
  • Możliwość rozszerzenia pamięci o kartę microSD
  • 128 GB pamięci wewnętrznej (możliwa też wersja 256 GB)
  • 6 GB RAM (możliwa też wersja 8 GB)
  • Always on display
  • Szeroki kąt w aparacie
  • Tryb nocny, ale…
  • Dobrej jakości zdjęcia z głównego aparatu i w rozdzielczości 64 Mpx
  • OIS w obiektywie głównym
  • Obiektyw macro 5 Mpx, a nie jak w wielu modelach 2 Mpx
  • Dobrze działające odblokowanie twarzą
  • Zgodność z wymogami normy IP67 są one odporne na wodę i pył
  • Pojemna bateria 5000 mAh
  • Głośniki stereo
  • NFC
  • Nagrywa filmy w 4K

Minusy:

  • Tworzywo sztuczne na pleckach – obudowa podatna na zarysowania
  • Brak ładowarki w opakowaniu
  • Brak etui w opakowaniu
  • Zdarzają się przycinki interfejsu
  • Brak ładowania indukcyjnego
  • Brak gniazda słuchawkowego – mini Jack
  • … w trybie nocnym pojawia się wiele szumów i nieostrości

Diana (Technosenior)

One thought on “Test Samsung Galaxy A53 5G – w codziennym użytkowaniu

  • 27 maja 2022 o 11:25
    Permalink

    Takiego regresu jak w linii A5x to Samsung jeszcze nigdy nie popełnił :(. Poprzednik (A52S) jest o 25% wydajniejszy, ma WIFI6, gniazdo słuchawkowe i ładowarkę w pudełku. Biorąc pod uwagę fakt, że jest obecnie tańszy o około 150zł (nawet więcej jak weźmiemy pod uwagę ładowarkę) i wciąż nie ma problemu z dostępnością nie widzę ani jednego argumentu by kupić A53.

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

%d bloggers like this: