Warto jeszcze wspomnieć, że te maleństwa zostały wyposażone w trzy bardzo czułe i współpracujące ze sobą mikrofony (2 wewnętrzne i jeden zewnętrzny), dzięki którym ANC ma kompensować hałasy płynące z otoczenia o głośności nawet do 47 dB (poprzednik miał do 40 dB, czyli o aż 15% więcej). Dzięki temu rozmówca ma usłyszeć nas jeszcze wyraźniej w niemalże każdych warunkach.

Jeśli chodzi o ANC, to w aplikacji mamy do wyboru kilka opcji kontroli hałasu:
- Redukcja szumów (Blokuj hałas w tle)
- Wyłączona (Wyłączenie funkcji Redukcji halsu i Świadomość)
- Świadomość (Przepuszczaj dźwięk z otoczenia)
Po wyborze redukcji szumów pojawi się kolejnych kilka opcji:
- Dynamiczny (automatycznie dostosowuje redukcję hałasu na podstawie otoczenia)
- Komfortowy (idealny do miejsc z niewielkim natężeniem hałasu)
- Ogólny (Idealny do głośnych miejsc)
- Najwyższy (Idealny do bardzo głośnych miejsc)
Należy tylko pamiętać, aby odpowiednio skonfigurować opcje w oprogramowaniu. Na samej słuchawce możemy sterować tylko pomiędzy włączeniem redukcji szumów / wyłączeniem oraz trybem „Świadomość”.

A jak redukcja szumów wypada w rzeczywistości? Już w poprzedniku byłam mocno zaskoczona jak dobrze radziły sobie one z szumami z otoczenia. Nowe słuchawki radzą sobie tutaj jeszcze lepiej. Spokojnie mogłam słuchać muzyki w tym samym pomieszczeniu, w którym miałam włączony telewizor czy podczas podróży komunikacją miejską. Możemy się odciąć od otoczenia i to całkiem nieźle jak na takie maleństwa. Mam tylko wrażenie, że przy włączeniu wyższych trybów trochę spłaszczona jest muzyka – jakby mniej basu i dynamiki.
Warto też pamiętać, aby przy jeździe na rowerze czy podczas poruszania się po ulicach miasta włączyć niższą redukcję szumów. Pamiętajmy o bezpieczeństwie nas i innych uczestników ruchu czy pieszych. Szczególnie w okresie wakacyjnym jak natężenie ruchu na chodnikach, ścieżkach rowerowych czy ulicach jest dosyć spore.
Test Huawei FreeBuds Lipstick – to strzał w dziesiątkę
Huawei FreeBuds Pro 2 równie dobrze spisywały się podczas rozmowy. Słuchawki wykorzystują aż 4 mikrofony, w tym jeden w funkcją przewodzenia kostnego. Producent podkreśla, że specjalny algorytm wykorzystujący sieć neuronową przeanalizował ponad 600 milionów próbek głosu, aby skutecznie eliminować wszelkie czynniki rozpraszające. W rzeczywistości przekłada się to na to, że moi rozmówcy słyszeli mnie bardzo dobrze i wyraźnie. Podobnie ja ich. Nawet gdy przebywałam w nieco głośniejszym środowisku (na ulicy czy w tramwaju).


