Nowe Huawei FreeBuds Pro 2 swoją budową łudząco przypominają swojego poprzednika FreeBuds Pro. Testowane słuchawki również umieszczono w niewielkim, bardzo eleganckim etui z tworzywa sztucznego w kolorze srebrnym, białym lub niebieskim. Osobiście najbardziej podoba mi się wersja niebieska (na żywo wygląda świetnie), ale białe wyglądają równie elegancko i idealnie współgrają z Huawei Watch GT 3 PRO Ceramic czy Huawei P50 Pocket . Dla osób lubiących klasykę jest wspomniany kolor srebrny.
Etui swoim kształtem przypomina trochę spłaszczone jajko, a w jego centralnym miejscu z tyłu umieszczono napis HUAWEI na lustrzanym prostokącie. W tymże też miejscu znajdziemy zawias, którym otwieramy niewielkie pudełeczko o rozmiarze: 67,9 mm x 24,5 mm x 47,5 mm i wadze: ok. 60 g. Etui służy do przechowywanie słuchawek oraz ich ładowania. Nic tutaj nie trzeszczy, nie odstaje, a magnesy umieszczone w środku idealnie przytrzymują słuchawki w środku i powodują, że klapka opakowania sama się nie otwiera.

Wszystko jest zatem idealnie spasowane, a maleńkie etui zmieści się w każdej kieszeni, plecaku czy torebce. Nie trzymałabym go tylko z kluczami czy innymi ostrymi przedmiotami. Jako, że jest to tworzywo sztuczne, to możemy je po prostu porysować.
Na etui znajdziemy jeden przycisk służący do resetowania (wystarczy przez 10 s przytrzymać przycisk umieszczony na boku etui – jest bardzo ładnie zamaskowany), gniazdo USB C (nie jest zakryte), które służy do ładowania oraz 2 diody powiadomień (jedna w środku i jedna na zewnątrz obudowy obok gniazda USB). Diody informują nas np. o poziomie naładowania baterii czy gotowości do parowania.


