Do dyspozycji mamy standardową klawiaturę laptopową w układzie QWERTY z niewielkim skokiem. W codziennym użytkowaniu klawiatura ta spisuje się bardzo dobrze – jest wygodna, a pisanie na niej dużej ilości tekstu nie sprawia żadnych problemów. Możemy też włączyć białe podświetlenie klawiatury, gdy pracujemy np. w nocy. Włączenie / wyłączenie podświetlenia znajdziemy pod klawiszem F11.
Pod klawiaturą umieszczono dosyć duży Touchpad, który działa jak najbardziej poprawnie. Nie mam uwag co do jego działania. Bez problemu możemy pracować na laptopie bez użycia myszki.
Wyłącznik umieszczono w prawym górnym rogu w rzędzie z klawiszami funkcyjnymi. Jak już wspomniałam wcześniej, włącznik zintegrowano z czytnikiem linii papilarnych.
Na dolnej stronie laptopa od strony przodu znajdziemy głośniki stereo. Po jednym na każdym boku, bliżej przodu. Muzyka z nich płynąca jest czysta, wyraźna, a co najważniejsze nic nie trzeszczy i całkowicie wystarczająca do codziennego użytkowania. Nie jest to sprzęt dla melomanów, ale spokojnie nadają się również do gier czy oglądania filmików. Do telekonferencji również będą idealne.
Poza głośnikami znajdziemy tam też gumowe nóżki, które stabilnie utrzymują Swift 5 na blacie oraz kratki, przez które uchodzi ciepłe powietrze z wentylatorów. Tutaj od razu warto nadmienić, że otwory wentylacyjnie znajdują się również na tylnej krawędzi.
Producent podkreśla, że testowany model otrzymał „chłodzenie TwinAir – Dwa wentylatory obsługujące wiele trybów chłodzenia, dwa ciepłowody D6 oraz klawiatura z wlotami powietrza odprowadzająca o 10% więcej ciepła niż standardowe klawiatury.”
Test Acer Extensa 15 – niedrogi laptop, który sprawdzi się też podczas pracy zdalnej
Jak to wygląda w codziennym użytkowaniu? Tutaj muszę przyznać, że jest całkiem nieźle. Nie odczuwałam, aby np. grzała mi się zbytnio klawiatura, co w niektórych laptopach ma miejsce. System chłodzenia radził sobie naprawdę dobrze (przynajmniej w codziennych biurowych zadaniach i delikatnej obróbce zdjęć). To co jedyne może przeszkadzać, to bardzo szumiące wiatraczki jak już włączy się chłodzenie.


