Test OnePlus 11 5G – szybko, płynnie i niezawodnie

Testowany smartfon został wyposażony we flagowe podzespoły, a mianowicie:

  • CPU: Qualcomm Snapdragon 8 Gen 2 Mobile Platform
  • Chipset 5G: X70
  • GPU: Adreno 740
  • RAM: 8 GB/16 GB LPDDR5X
  • Pamięć: 128 GB UFS 3.1/256 GB UFS 4.0
  • System operacyjny: OxygenOS 13.0 oparty na systemie Android 13
  • eSIM
  • Dual SIM – Tak (Podwójne gniazdo nano-SIM)

Chipset Qualcomm Snapdragon 8 Gen 2 jest aktualnie najmocniejszym procesorem na rynku. Zatem też nie będziemy musieli się martwić o to, że naszemu urządzeniu zabraknie mocy. Ten smartfon poradzi sobie z każdym wymagającym zadaniem i powinien dobrze się sprawować przez długie miesiące. Jego działanie wspiera 16 GB pamięci LPDDR5X RAM i 256 GB pamięci na dane w najnowszym standardzie UFS 4.0. W wersji tańszej mamy 8 GB LPDDR5X oraz 128 GB UFS 3.1.

Co więcej OnePlus „żeby jeszcze bardziej zwiększyć wydajność urządzenia, zaimplementował w smartfonie własną technologię RAM-Vita, obejmującą przyspieszenie przepustowości procesora, kompresję aplikacji w tle, alokację AI RAM i dedykowane przydzielanie pamięci RAM. Pozwala ona „jedenastce” z 16 GB RAM utrzymywać aż 44 aplikacje w tle jednocześnie. Korzysta z dobrodziejstw sztucznej inteligencji, ucząc się nawyków użytkownika i odpowiednio zarządzając aplikacjami.”.

W codziennym użytkowaniu OnePlus 11 również sprawował się świetnie. Wszystko otwierało się szybko, nie zauważyłam żadnych zadyszek czy przeciążenia pamięci. Bez problemu mogłam mieć na nim włączone wiele aplikacji – u mnie to najczęściej pamięciożernych media społecznościowe, przeglądarka, aplikacje do obróbki zdjęć czy codzienne aplikacje użytkowe. Jedyne co można było tylko zauważyć, to przy bardzo intensywnym użytkowaniu smartfon robi się dosyć ciepły, ale nie na tyle, żeby jakoś względnie parzył. Przynajmniej mi nie udało się aż tak go mocno przeciążyć.

Producent podkreśla, że nowy smartfon otrzymał „inteligentny system chłodzenia Cryo-velocity VC, wykorzystujący krystaliczny grafen, który pozwala utrzymać niską temperaturę smartfona, nawet wtedy, gdy jest podpięty do ładowarki podczas gry czy oglądania filmu.

System chłodzenia składa się z obszaru VC zajmującego powierzchnię 3685 mm2, a także krystalicznego grafenu w warstwie środkowej, która obejmuje aż 5673 mm2 (największa stosowana dotychczas w telefonach OnePlus) oraz dedykowanej warstwy krystalicznego grafenu dla wyświetlacza, aby znacznie zwiększyć zdolność do odprowadzania ciepła. Bezpieczeństwo całego procesu i wydajność ładowania gwarantuje innowacyjny system Battery Health Engine (BHE) oraz certyfikat TÜV.”

Model ten również obsługuje sieć 5G na obu kartach SIM oraz dodatkowym eSIM:

  • 5G NR NSA: N1, N2, N3, N5, N7, N8, N20, N25, N28, N30, N38, (N40), N41, N66, N71, N75, N77, N78
  • 5G SA: N1, N2, N3, N5, N7, N8, N20, N25, N28, N30, N38, N40, N41, N48, N66, N71, N75, N76, N77, N78

Podsumowując w  codziennym użytkowaniu smartfon działa rewelacyjnie: płynnie, nic się w nich nie zacina. Potwierdza to również wynik w AnTuTu na poziomie ponad 1,113 mln. punktów.

Dodam jeszcze, że niestety nie znajdziemy tutaj slotu na kartę pamięci, co niektórych może trochę zmartwić. Osobiście uważam, że 256 GB, to spora przestrzeń. Do tego karty działają już dosyć wolno więc co najwyżej mogą się przydać na dodatkowy backup na pliki. Wersja 128 GB może być nieco skromna.

OnePlus 11 jest dostarczany jest z preinstalowanym systemem OxygenOS 13 opartym na systemie Android™ 13. Plusem jest to, że otrzyma on również pięcioletnie wsparcie w kwestii aktualizacji zabezpieczeń. Obecnie standardem jest aktualizowanie urządzeń przez dwa lata, a w rzadkich przypadkach, przez cztery lata po premierze. OnePlus gwarantuje, że najnowszy flagowiec przez cztery lata będzie działał jak nowy, co potwierdzone jest certyfikatami TÜV SÜD oraz SGS Perceived Fluency A+. Czy tak będzie? O tym nie przekonamy się po 2 tygodniach testów. Na razie zostaje wierzyć producentowi na słowo.

Jeżeli chodzi o działanie systemu, to nie zauważyłam tutaj większych problemów. Aplikacje otwierały się bez zbędnych opóźnień czy problemów. Podobnie przełączenie miedzy otwartymi aplikacjami przebiegało szybko i  bardzo płynnie.

Ponadto smartfony wyposażono w następujące łącza:

  • Wi-Fi: 2×2 MIMO, obsługa 2.4G/5G, Wi-Fi 7, obsługa Wi-Fi 802.11 a/b/g/n/ac/ax/be
  • Bluetooth 5.3, obsługiwane kodeki: aptX HD, aptX, LDAC, LHDC, AAC, SBC
  • NFC
  • Pozycjonowanie: GPS (dwuzakresowy L1+L5), GLONASS, Galileo (dwuzakresowy E1+E5a), Beidou, A-GPS, QZSS
  • Czujniki: Czytnik linii papilarnych w wyświetlaczu, Akcelerometr, Elektroniczny kompas z funkcją magnetometru, Żyroskop, Czujnik oświetlenia otoczenia, Czujnik zbliżeniowy, Rdzeń czujnika, Czujnik wykrywania ruchu

Podczas korzystania z Wi-Fi, Bluetooth, GPS nie zauważyłam żadnych problemów. Z GPS najczęściej korzystałam, gdy chciałam odnaleźć drogę podczas spacerów po Warszawie oraz podczas wyjazdu po Barcelonie. Za każdym razem smartfony bardzo szybko odnalazły moje położenie i wyznaczyły trasę do celu.  Przez Bluetooth przesyłałam spore ilości zdjęć i również tutaj nie miałam żadnych problemów.  I nikogo już nie zaskoczę jak napiszę, że telefony posiadają NFC.

OnePlus 11 5G otrzymał baterię: 5000 mAh (dwie komory 2500 mAh, niewymienna)  i funkcję bardzo szybkiego ładowania – 100W SUPERVOOC Endurance Edition, a w zestawie producent dostarcza nam odpowiednią ładowarkę. Zatem możemy naładować do 100% już w około 25 minut. Niestety smartfon nie posiada ładowania indukcyjnego.

Test OnePlus Nord Buds – miniaturowa uczta dla uszu

Jeśli chodzi o codzienne użytkowanie, to nie odbiega on od innych flagowych modeli od konkurencji. Codzienne ładowanie telefonu, to aktualnie bolączka wszystkich producentów. Przy bardziej sporadycznym użytkowaniu wytrzyma nam z 2 dni, ale nie spodziewajmy się jakiś mega wielkich wyników.  Oczywiście wszystko zależy też od tego jak skonfigurujemy telefon, co będziemy na nim robić i jakie moduły łączności będą uruchomione.

Oneplus 11 5G
Oneplus 11 5G

I na koniec aparaty. W obu modelach znajdziemy następującą konfigurację:

  • Aparat:
    • Aparat główny: Matryca – Sony IMX890, Rozmiar matrycy: 1/1,56″, Megapiksele: 50, Rozmiar piksela: 1,0 µm, Obiektyw: 6-częściowy, Optyczna stabilizacja obrazu: Tak, Elektroniczna stabilizacja obrazu: Tak, Ogniskowa: ekwiwalent 24 mm, Przysłona: ƒ/1.8, Pole widzenia: 84°, Autofokus: Tak
    • Obiektyw ultraszerokokątny: Matryca: Sony IMX581, Rozmiar matrycy: 1/2″, Megapiksele: 48, Obiektyw: 6-częściowy, Przysłona: ƒ/2.2, Pole widzenia: 115°, Autofokus: Tak
    • Teleobiektyw portretowy: Matryca: Sony IMX709, Rozmiar matrycy: 1/2,74″, Megapiksele: 32, Zoom optyczny: 2X, Obiektyw: 6-częściowy, Przysłona: ƒ/2.0, Pole widzenia: 49°, Autofokus: Tak
  • Inne czujniki
    • 13-kanałowy identyfikator koloru światła Accu-spectrum
    • Lampa błyskowa
    • Lampa błyskowa z dwiema diodami LED
    • Autofokus
    • Multi Autofokus (wszystkie piksele, wszystkie kierunki, PDAF+CAF)
Oneplus 11 5G
Oneplus 11 5G

W aplikacji aparatu znajdziemy takie funkcje jak:

  • Dla tylnej kamery: Tryb zdjęć, tryb wideo, tryb portretowy, tryb nocny, tryb profesjonalny, panorama, tryb filmowy, zwolnione tempo, tryb poklatkowy, długi czas naświetlania, wideo z dwóch widoków, tryb Tilt-Shift, tryb Xpan, automatyczne makro, ulepszanie scen wspomagane przez AI, filtry Master Style, retusz, AI Highlight Video, Ultra Steady Pro, plik Raw Plus, Obiektyw Google, 10-bitowy kolor, High Efficiency Image itp.
  • Dla przedniej kamery: Face Unlock, selfie HDR, lampa błyskowa ekranu, selfie w nocnym krajobrazie, retusz twarzy

Dodam jeszcze, że producent chwali się, że „technologia aparatu w nowym modelu OnePlus opracowana została we współpracy z legendarnym szwedzkim producentem sprzętu fotograficznego Hasselblad. Aparat trzeciej generacji Hasselblad Camera for Mobile jest wspierany przez 13-kanałowy czujnik wielospektralny, który zbiera dokładne dane o kolorach, umożliwiając wierne odwzorowanie ich na zdjęciach, a także zupełnie nową funkcję Natural Colour Calibration.

Ona natomiast wzmocni reprodukcję kolorów. Tryb Hasselblad Portrait Mode pozwala z kolei na niemal lustrzankowe śledzenie głębi. W „jedenastce” debiutuje również algorytm OnePlus, TurboRAW HDR, który umożliwi wykonanie dobrego zdjęcia niezależnie od warunków – nawet pod światło.”

OnePlus w „jedenastce” postawił na całkiem niezły zestaw aparatów. Główny 50 Mpx, szeroki 48 Mpx i tele x2 – 32 Mpx. Zabrakło do szczęścia tylko większego tele – tak z min. x3. Nie mniej x2 wykorzystywane jest przy portretach, które wychodzą naprawdę nieźle (szczególnie w trybie Hasselblad Portrait Mode).

Nawet nocą przy delikatnym świetle. Jest w nich wiele naturalności, a do tego dobrze jest odcięte tło. Gdy użyjemy x2 do zdjęć innych obiektów niż człowiek, to również widać mega potencjał. Kot wyszedł bardzo wyraźnie, z ładnymi kolorami i dużą ilością szczegółów. Przy zdjęciach nocnych bardzo ładnie zostały rozmyte światła, a w kałuży złapał dużą ilość szczegółów.

Jeśli chodzi o obiektyw główny, to tutaj również nie ma powodów do większych narzekań. Kolory są naturalne, zdjęcia bardzo szczegółowe i nie widać jakiś większych prześwietleń przy przejściu z ciemnego do jasnego.  Aparat świetnie radzi sobie również ze zdjęciami pod słońce. Palmy na plaży wyszły wręcz mega.

Jest też tryb macro, który wypada OK, ale jednak spodziewałabym się czegoś więcej. Smartfon ma dosyć daleki próg łapania ostrości, przez co nie możemy się za bardzo zbliżyć do obiektu. Trochę szkoda, bo potencjał jest spory.

Szeroki kąt, również da nam bardzo zadowalające kadry. Aparat łapie sporo szczegółów i nawet poradzi sobie ze zdjęciami pod światło czy w nocy.

To co ? Czas na przykładowe zdjęcia:

Możliwość nagrania filmów:

  • z tylnej kamery:
    • Wideo 8K przy 24 kl./s, Wideo 4K przy 30/60 kl./s, Wideo 1080p przy 30/60 kl./s, Wideo 720p przy 30/60 kl./s,
    • Zwolnione tempo — tryb Super Slow Motion: wideo 1080p przy 240 kl./s, wideo 720p przy 240/480 kl./s
    • Film poklatkowy: 4K/1080p przy 30 kl./s
    • Edytor wideo
  • z przedniej kamery: Wideo 1080p przy 30 kl./s, wideo 720p przy 30 kl./s, Film poklatkowy

 

Jeżeli chodzi o filmy, to jest również nieźle. Znajdziemy tutaj optyczną stabilizację obrazu, co od razu można zauważyć na nagraniach. Filmy są bardzo płynne i nawet nie widać na nich sporych szarpnięć. Dobrze też łapie ostrość na bliższych obiektach. Zresztą zobaczcie sami:

Kontakt

Zapraszamy do kontaktu: redakcja(at)technosenior.pl

Odkryj więcej z TECHNOSenior

Zasubskrybuj już teraz, aby czytać dalej i uzyskać dostęp do pełnego archiwum.

Czytaj dalej