Test Huawei FreeBuds 5 (3 strony) bezpłatny i bez sponsoringu – przytoczone stwierdzenia są tylko subiektywnymi odczuciami testującego to urządzenie
W drugiej połowie kwietnia Huawei CBG Polska zaprezentował najnowsze słuchawki douszne – HUAWEI FreeBuds 5. Model ten jest następcą zeszłorocznych HUAWEI FreeBuds 4 i z informacji od producenta mają oferować nowe udoskonalenia (długa żywotność baterii do 30h, możliwość połączenia z dwoma urządzeniami itp.) z wyjątkowym wyglądem i certyfikatem jakości dźwięku Hi-Res na czele.
Jest to produkt, który producent zadedykował dla modnych i wymagających słuchaczy, którzy zamiast kompromisu, wybierają wielofunkcyjny produkt.

A jak jest słuchawki (cena 699 zł) wypadają w rzeczywistości? Zapraszam do recenzji.
Specyfikacja:
- Słuchawki – wymiary: 32,4 mm ± 0,5 mm x 17,6 mm ± 0,5 mm x 22,8 mm ± 0,5 mm
- Słuchawki – waga: 5,4 g ± 0,3 g
- Etui ładujące – wymiary: 66,6 mm ± 0,5 mm x 50,1 mm ± 0,5 mm x 27,3 mm ± 0,5 mm
- Etui ładujące – waga: 45 g ± 1 g
- Sterowanie:
- Dotknięcie i przytrzymanie
- Przesunięcie góra/dół
- Podwójne dotknięcie
- Czujniki: Czujnik Halla, Czujnik dotyku, Akcelerometr, Czujnik podczerwieni
- Dynamiczny przetwornik magnetyczny LCP 11 mm
- Pasmo przenoszenia: 16 Hz do 40 kHz
- Aktywna redukcja szumów
- Redukcja szumów podczas połączeń głosowych
- Dynamiczny korektor dźwięku (EQ)
- Bluetooth: Bluetooth 5.2
- Automatyczne parowanie: obsługiwane – Wymaga smartfona lub tabletu z systemem EMUI 10.1 lub nowszym.
- Wykrywanie założenia: obsługiwane
- Jednoczesne połączenie Bluetooth z dwoma urządzeniami: obsługiwane
- Bateria: Słuchawka: 42 mAh (min.), Etui ładujące: 505 mAh (min.)
- Czas i sposób ładowania:
- 20 minut dla słuchawek (w etui ładującym)
- 40 minut dla etui ładującego bez słuchawek (przewodowo)
- 240 minut dla etui ładującego bez słuchawek (bezprzewodowo)
- Odtwarzanie muzyki na jednym ładowaniu:
- 5 godzin (wyłączona redukcja szumów)
- 3,5 godziny (włączona redukcja szumów)
- Odtwarzanie muzyki przy użyciu etui ładującego:
- 30 godzin (wyłączona redukcja szumów)
- 20 godzin (włączona redukcja szumów)
- Aby bezprzewodowo naładować etui ładujące, ułóż etui ładujące na ładowarce bezprzewodowej i delikatnie dopasuj urządzenia aż włączy się wskaźnik. Etui ładujące obsługuje ładowarki bezprzewodowe z certyfikatem Qi. Niektóre ładowarki bezprzewodowe mogą nie być w stanie prawidłowo naładować etui. Nie wszystkie modele telefonów obsługujące ładowanie zwrotne będą w stanie naładować etui.
- Żywotność baterii może się różnić w zależności od głośności, źródła dźwięku, zakłóceń otoczenia oraz sposobu użytkowania.
- Słuchawki: IPX4 – Słuchawki nie są w pełni wodoodporne, ale zapewniają ochronę przed pyłem i działaniem wody na poziomie IPX4
Słuchawki przyjechały do mnie w niewielkim białym pudełku w środku, którego znalazłam dodatkowo:
- Słuchawki
- Etui ładujące
- Nakładki na słuchawki (1 para)
- Przewód ładujący USB-C
- Skrócona instrukcja obsługi
Testowane Huawei FreeBuds 5 dostępne są w 3 kolorach: Srebrny, Biały, Koralowy. Pudełko wygląda raczej standardowo – spłaszczone jajko (wymiary: 66,6 mm ± 0,5 mm x 50,1 mm ± 0,5 mm x 27,3 mm ± 0,5 mm, waga: 45 g ± 1 g) wykonane z tworzywa sztucznego z jedną diodą informacyjną, przyciskiem służącym do parowania oraz gniazdem USB-C służącym do ładowania (ładować możemy również indukcyjnie). Dopiero po otwarciu etui widać, że nie są to standardowe słuchawki.
Nowe Huawei FreeBuds 5 zyskały bardzo futurystyczny wygląd, których kształt został zainspirowany krzywiznami kropli księcia Ruperta (nie będę się tutaj zagłębiać). Tak precyzyjna konstrukcja słuchawek ma sprawiać, że dostosują się one do niemal każdego ucha, a przy tym będą wyglądać bardzo awangardowo.

Osobiście muszę przyznać, że słuchawki wyglądają nieziemsko, a w uchu prezentują się świetnie. Szczególnie wersja koralowa, która trafiła w moje ręce. Co do wygody, to tutaj mam mieszane uczucia. Owszem FreeBuds 5 dobrze leżą w uchu (ich wymiary 32,4 mm ± 0,5 mm x 17,6 mm ± 0,5 mm x 22,8 mm ± 0,5 mm i waga 5,4 g ± 0,3 g) , ale jednak po ok 1-2 godzinach zaczynałam odczuwać dyskomfort. Nie pomogły nawet gumowe nakładki, które znajdziemy w opakowaniu. Możliwe, że to kwestia mojego ucha, gdyż ono bardziej preferuje słuchawki douszne z gumkami, a już najlepiej nauszne 😊.
Bardzo ciekawie zostało rozwiązane również samo ułożenie słuchawek w etui, które zostało ścięte w środku pod ukosem. Dzięki temu wyjmowanie małych urządzeń staje się bardzo komfortowe. Nie wyślizgują się one z palców mimo gładkiej i świecącej powierzchni. I tutaj drobna uwaga – gładka powierzchnia bardzo się palcuje, a patrząc po tym, że na jej powierzchni znajdują się również elementy dotykowe służące do sterowania, to z czasem mogą nie wyglądać estetycznie. Płytka sterująca przyjmuje następujące gesty:
- Dotknięcie i przytrzymanie
- Przesunięcie góra/dół
- Podwójne dotknięcie
Nie znajdziemy tutaj pojedynczego kliknięcia, co można uznać za plus. Płytki dotykowe są dosyć czułe (nie wymagają dużej siły, dobrze reagują na kliknięcia) przez co pojedyncze klikniecie mogłoby być użyte przez przypadek.
Wszystko wykonane zostało z pełną precyzją i dbałością o szczegóły, a same słuchawki prezentują się bardzo wyjątkowo oraz posiadają certyfikat IPX4 (odporność na pot). Nic tutaj nie trzeszczy, nie odstaje, a magnesy umieszczone w środku idealnie przytrzymują słuchawki w środku i powodują, że klapka opakowania sama się nie otwiera. Wszystko jest zatem idealnie spasowane, a maleńkie etui zmieści się w każdej kieszeni, plecaku czy torebce. Jest naprawdę poręczne i wygodne. Nie wrzucałabym ich tylko przy ostrych elementach np. przy kluczach, bo plastikowe pudełko możemy łatwo porysować.


