Test Honor Magic V2: Czy to najlepszy składany smartfon?

Składane smartfony stają się coraz bardziej popularne, ale nadal mają swoje wady. Honor Magic V2 to najnowszy model, który obiecuje rozwiązać te problemy. Czy mu się to udało? 

Szukasz idealnego składanego smartfona? Honor Magic V2 może być odpowiedzią! Ten smukły i wydajny model oferuje dwa piękne ekrany OLED, najnowocześniejsze funkcje i długą żywotność baterii.

Sprawdź naszą recenzję, aby dowiedzieć się więcej!

Test (2 strony) – przytoczone stwierdzenia są tylko subiektywnymi odczuciami testującego to urządzenie

Honor Magic V2
Honor Magic V2

Składane smartfony nie są już niczym nowym na rynku, ale jednak nadal mają jeszcze sporo drogi przed sobą, aby stać się narzędziem idealnym do pracy i rozrywki. Tym razem w moje ręce wpadł kolejny model, który zrobił na mnie naprawdę dobre wrażenie. Jest to Honor Magic V2, który aktualnie możemy zakupić za ok. 9 tys. zł. Jak się u mnie sprawdził? Zapraszam do lektury

Już od samego początku widać, że jest to model premium. Smartfon został zapakowany w eleganckie, duże pudełko, w którym znajdziemy dodatkowo stylowe etui z odchylaną podpórką, standardową papierologię, kabelek do ładowania oraz kluczyk do otwarcia tacki SIM. Czego zabrakło? Niestety ładowarki. Ostatnio producenci coraz częściej pomijają ten element, a szkoda.

Honor Magic V2
Honor Magic V2

Budowa i użytkowanie

Smartfon jest niesamowicie smukły jak na tego typu konstrukcję. Jak go złożymy, to swoimi gabarytami przypomina już nie jeden flagowy model, który nie jest składany. Przy rozłożeniu ma zaledwie 4,7 mm grubości (wersja szklana 4.8 mm), a przy złożeniu jest to 9,9 mm w wersji ze skórkowymi pleckami (wersja szklana 10.1 mm).

Kolejną zaletą tego modelu jest ekran i to nie jeden. Zarówno wewnętrzny jak i zewnętrzny wyświetlacz to jest to OLED z odświeżaniem 120 Hz i aż 1.07 miliarda kolorami. Wewnętrzny wyświetlacz jest aktualnie największym na rynku – jego wielkość to 7.92’’. Rozdzielczość: 2344×2156 pikseli, HDR10+, jasność  maksymalna to 1600 nitów.

Honor Magic V2
Honor Magic V2

W przypadku zewnętrznego wyświetlacza jest to 6.43’’, rozdzielczość 1060 x 2376 pixels, 402 ppi, HDR10+ i jasność  maksymalna 2500 nitów. Również proporcje tego ekranu zasługują na pochwałę – jest to 20:9. Zatem mamy do dyspozycji dwa świetne ekrany z wyraźnymi i nasyconymi kolorami, a do tego w świetnych proporcjach.

W sumie czego chcieć więcej?

Dobrej wydajności, długiego działania na baterii i płynnej pracy. Tego możemy wręcz oczekiwać od urządzenia za 9 tys. zł. I tutaj można powiedzieć, że jest świetnie, ale jednak oczekiwałabym już najnowszego procesora, a tymczasem jest to Snapdragon 8 gen 2. W codziennym użytkowaniu nie można za bardzo narzekać na płynność pracy czy przegrzewanie itp., ale jednak jest mały niedosyt.

Do dyspozycji mamy również 16 GB pamięci RAM oraz 512 GB pamięci na pliki. Nie ma miejsca na dodatkową kartę pamięci, co raczej nie powinno nam tutaj jakoś względnie przeszkadzać.

Z łączności w Honor Magic V2 znajdziemy:

  • Obsługa 5G/4G+/4G/3G/2G (są 2 karty SIM oraz eSIM na wymianę z SIM 2)
  • Wi-Fi 802.11 a/b/g/n/ac/6e/7, dual-band, Wi-Fi Direct
  • Bluetooth 5.3, A2DP, LE, aptX HD
  • GPS (L1+L5), GLONASS (L1), BDS (B1I+B1c+B2a), GALILEO (E1+E5a), QZSS (L1+L5)
  • NFC
  • USB Type-C 3.1, OTG, Display Port 1.2

Smartfon posiada zainstalowany MagicOS 8.0, który oparty jest na systemie Android 14. W systemie znajdziemy również kilka dodatków, które wspierają odpowiednio działanie obu ekranów np. niektóre aplikacje są dostosowane do działania na częściowo złożonym ekranie np. YT czy galeria oraz bez problemu możemy przechodzić z jednego ekranu na drugi, a aplikacja, którą aktualnie mamy włączoną będzie się przełączać miedzy ekranami. Mała rzecz a cieszy. Do tego możemy sterować też gestami czy ustawić sobie smartfon na podpórce i oglądać swobodnie ulubiony serial.

Jeśli chodzi o baterię, to jestem bardzo mile zaskoczona, bo w tym cienkim urządzeniu znalazło się miejsce na ogniwo 5000 mAh, co sprawia, że % nie lecą na łeb i szyję, a spokojnie można przetrwać do końca dnia z dala od ładowarki. Owszem jak mocno obciążymy telefon, to może to potrwać krócej, ale przy standardowym użytkowaniu (kilka zdjęć, rozmów, media społecznościowe, trochę pracy na dokumentach i stronach WWW) szukałam ładowarki tak średnio co 1-1,5 dnia. Zdążyło mi się nawet z 1-2 razy, że smartfon wytrzymał 2 dni.

Więcej opowiadam na temat smartfonu w poniższym filmie:

Kontakt

Zapraszamy do kontaktu: redakcja(at)technosenior.pl

Odkryj więcej z TECHNOSenior

Zasubskrybuj już teraz, aby czytać dalej i uzyskać dostęp do pełnego archiwum.

Czytaj dalej