Sony Xperia 1 VI to smartfon, który przynosi wiele udoskonaleń w stosunku do swojego poprzednika. Wyposażony w potężny procesor Snapdragon 8 Gen 3, zaawansowany ekran LTPO OLED o większej jasności oraz nowy, wygodniejszy w obsłudze system aparatu.
Sprawdź naszą recenzję, aby dowiedzieć się, czy Xperia 1 VI to smartfon, który spełni Twoje oczekiwania.
Test (2 strony) bezpłatny i bez sponsoringu – przytoczone stwierdzenia są tylko subiektywnymi odczuciami testującego to urządzenie

W połowie maja firma Sony wprowadziła na rynek kolejną odsłonę flagowej jedynki – Sony Xperia 1 VI. Model ten wyróżnia:
- Udoskonalony wyświetlacz Powered by BRAVIA o większej jasności. Ekran LTPO OLED 6,5 cala w nowych proporcjach 5:9 z rozdzielczością FHD+ (1080 × 2340) (~396 ppi density) i odświeżaniem 120 Hz.
- Flagowy procesor Qualcomm SM8650-AB Snapdragon 8 Gen 3 (4 nm) zobsługą siecią5G.
- Pamięć wewnętrzna: 12 GB RAM + 256 GB ROM UFS 4.0 oraz miejsce na kartę microSDXC.
- Karta nano SIM / eSIM.
- Potrójny zestaw aparatów:
- 48 MP, f/1.9, 24mm (wide), 1/1.35″, 1.12µm, dual pixel PDAF, OIS
- 12 MP, f/2.3, 85mm (telephoto), f/3.5, 170mm (telephoto), 1/3.5″, 1.0µm, dual pixel PDAF, 3.5x-7.1x continuous optical zoom, OIS, 4cm macro @ 120mm, no AF
- 12 MP, f/2.2, 16mm, 123˚ (ultrawide), 1/2.5″, 1.4µm, dual pixel PDAF
- Teleobiektyw zmiennoogniskowy z zoomem optycznym do 7,1× – zakres ogniskowych od 85 mm do 170 mm pozwala komfortowo rejestrować szczegółowe ujęcia z dużej odległości.
- Zmieniona aplikacja aparatu z nowym, wygodnym w użyciu systemem obsługi. Wprowadzone ulepszenia ułatwiają posługiwanie się aparatem bez ograniczenia dostępności twórczych narzędzi, takich jak tryby fotografowania PSM czy dostosowywane ustawienia koloru „Wygląd kreatywny”. Co więcej, funkcja śledzenia dotykiem umożliwia teraz automatyczne ustawianie jasności i korygowanie kolorystyki, a nowy tryb wideo Pro pozwala szczegółowo regulować ustawienia[iv] filmów. W rezultacie użytkownicy dysponują łatwymi i intuicyjnymi w użyciu narzędziami do precyzyjnego fotografowania i filmowania.
- Pojemna i wydajna bateria 5000 mAh, ładowanie przewodowe 30 W i bezprzewodowe 15 W.
Aktualna cena to ok 6,5 tys. zł.
Budowa i użytkowanie
Nowa Xperia, podobnie jak poprzedniczka, została również wykastrowana z wszystkiego co się da. W kartonowym pudełku (przypomina trochę wytłaczankę na jajka :P) poza smartfonem i kilkoma papierkami nie znajdziemy nic więcej. Żadnej ładowarki, ani nawet kabelka. Nie wspominając o słuchawkach czy nawet prostym etui. Z punktu widzenia środowiska może i ma to sens, jednakże z punktu widzenia użytkownika zmiana ta powoduje dodatkowe wydatki przy już nie małej cenie samego smartfonu.

Poza tym nowa Sony Xperia 1 VI nadal utrzymuje swój tradycyjny prosty i elegancki wygląd, ale z delikatną, a jednocześnie bardzo istotną metamorfozą. Smartfon nie jest już tak bardzo wydłużony, a wreszcie zyskał proporcje zbliżone do konkurencyjnych modeli. Jest to: 19.5:9. Zarówno ekran, tył jak i ramki są płaskie, co sprawia, że model ten jest bardzo smukły i dobrze leży w dłoni. Jego wymiary to 162 x 74 x 8.2 mm, a waga 192 g.
Na tyle znajdziemy matowe szkło Gorilla Glass Victus z delikatną fakturą, co sprawia, że smartfon nie będzie się palcował. Na przodzie jest szkło Gorilla Glass Victus 2, a ramka oczywiście jest metalowa z podłużnymi żłobieniami wokół (jak w poprzedniku). Aparaty zostały umieszczone podobnie jak w poprzedniku, czyli na podłużnej wyspie w lewym górnym rogu na plecków.
Obudowa testowanego modelu jest odporna na wodę i pył (IP65/IP68). Za to duży plus. Sony Xperia 1 VI może się podobać – klasyczna forma, bez dodatkowych udziwnień zawsze się obroni. Dla tych pragnących nieco innego koloru (niż klasyczny czarny) dostępna jest również wersja Khaki oraz Platynowo-srebrna. Niestety wyspa z aparatami nadal wystaje, zatem nie zostaje nam nic innego jak zaopatrzyć się w odpowiednie etui. Szkoda tylko, że producent nie dostarcza takiego w opakowaniu.
Smartfon wraz z nowymi proporcjami otrzymał też nowy ekran LTPO OLED 6,5 cala. Jest to udoskonalony wyświetlacz Powered by BRAVIA o większej jasności (50% więcej niż w poprzedniku), rozdzielczości FHD+ (1080 × 2340 px (już nie 4K jak było wcześniej), ~396 ppi density, 10-bit OLED, DCI-P3, HDR BT.2020) i odświeżaniu 120 Hz. Co ciekawe w opcjach nie znajdziemy wariantu z adaptacyjnym odświeżaniem. Możemy tylko włączyć 120 Hz lub je wyłączyć.
W codziennym użytkowaniu wszystko wygląda na nim rewelacyjnie. Kolory są jasne, żywe i wysokiej jakości, a obraz jest dobrze widoczny niemalże pod każdym kątem. Wszystko na nim jest świetne, a czerń jest naprawdę czarna. Nawet na plus wyszła tutaj zmiana rozdzielczości z 4K na FHD+ … na tak małym ekranie to 4 K było trochę przerostem formy nad treścią. Co więcej smartfon wspiera ró1)nież technologię HDR w standardzie BT.2020 oraz odwzorowuje 100% przestrzeni barwnej DCI-P3. A więc każdy powinien być w pełni zadowolony.
Jak jesteśmy przy ekranie, to warto tutaj wspomnieć o jeszcze jednej funkcji – a mianowicie bocznym menu, które umożliwi nam szybszy dostęp od ulubionych aplikacji, a co więcej ułatwi obsługę telefonu jedną ręką. Warto wypróbować jego działanie. Gdy będzie nam przeszkadzać, to możemy go też wyłączyć.
Co do przycisków, to na prawej krawędzi znajdziemy:
- Przyciski do sterowania głośnością
- Przycisk włącz/wyłącz z wbudowanym czytnikiem linii papilarnych
- Fizyczny przycisk migawki aparatu
Niestety nadal umieszczenie telefonu w uchwycie w samochodzie nie jest zbyt wygodne. Zawsze trafimy na któryś klawisz.
Sam czytnik linii papilarnych sprawuje się jak najbardziej dobrze i wystarczająco szybko. I tak naprawdę to jedyna biometria, którą znajdziemy w tym modelu. Sony konsekwentnie pomija funkcję odblokowania twarzą. Dlaczego? Tego chyba nikt nie wie.
Na lewym boku jest pusto.
Na dolnej krawędzi znajdziemy mikrofon, głośnik (w szczelinie na krawędzi), gniazdo USB typu C oraz szufladkę na kartę SIM (jedną, druga to eSIM) oraz kartę pamięci microSDXC – otwiera się ją bez potrzeby używania szpilek.
W Sony Xperia 1 VI znajdziemy również wyjście mini Jack – na górnej krawędzi. Za to duży plus, bo w smartfonach z tej półki cenowej to już bardzo rzadki widok.
A jak sprawuje się dźwięk? Mamy tutaj pełnowartościowe głośniki stereo, które są skierowane w stronę użytkownika (podobnie jak w poprzedniku). Dźwięk jest oczywiście naprawdę dobry: czysty, przestrzenny i możemy wyłapać sporo dźwięków, ale nadal brakuje im odrobiny basu chociaż producent podkreśla, że pod tym względem urządzenie przeszło sporą metamorfozę.
Zatem bez problemu możemy słuchać muzyki na głośnikach, jednak jeżeli zapragniemy jeszcze czegoś więcej, to bez problemu możemy tutaj sięgnąć po słuchawki. Zarówno te przewodowe jak i po BT (A2DP, LE Audio, aptX HD, aptX Adaptive, aptX Lossless). Mamy tutaj spełnione wymagania Hi-Res Audio (24-bit/192kHz) oraz Hi-Res wireless audio. Producent tak opisuje swój sprzęt i w sumie nie trzeba tutaj nic więcej dodawać:
Dzięki kodekowi LDAC™ możemy połączyć smartfon Xperia 1 VI z obsługiwanym urządzeniem LDAC, wybrać tryb „Priorytet ma jakość dźwięku” i słuchać bezprzewodowego dźwięku o wysokiej rozdzielczości. Kodek AAC (Advanced Audio Coding) z ulepszonym systemem adaptacyjnej przepływności pozwala uzyskać wyższą jakość dźwięku w słuchawkach bezprzewodowych Sony. W trybie „Priorytet ma stabilne połączenie” przepływność dochodzi do 320 kb/s. Jeśli warunki w otoczeniu mogą zakłócać stabilność połączenia — tak jak w tłumie — przepływność jest tymczasowo ograniczana na rzecz bezproblemowej łączności i odtwarzania dźwięku. Później z powrotem włącza się ustawienie „Priorytet ma jakość dźwięku”.
Technologia DSEE Ultimate poprawia jakość muzyki cyfrowej za pomocą sztucznej inteligencji, która automatycznie rozszerza zakres częstotliwości dźwięku i zakres dynamiczny. Poprawie ulegają zwłaszcza tony wysokie i detale brzmienia, dzięki czemu jakość każdego utworu zbliża się do jakości audio o wysokiej rozdzielczości. Technologia ta współpracuje ze słuchawkami przewodowymi i bezprzewodowymi podczas odtwarzania nagrań z lokalnych plików i serwisów streamingowych.


