Cyberoszuści wysyłają SMS z informacją o konieczności weryfikacji danych na Telegram. To oczywiście oszustwo! Wiadomość nie jest prawdziwa, a podanie wspomnianych informacji może skutkować przejęciem konta.

Podszywanie się pod znane komunikatory i ich administrację to już standard. Tym razem padło na aplikację zza wschodniej granicy – Telegram.

O co chodzi?
Cyberoszuści wysyłają SMS z informacją o konieczności weryfikacji danych. Jak informują, konto w aplikacji jest „narażone na wysokie ryzyko”. Żeby uniknąć dezaktywowania konta, musisz kliknąć link i wprowadzić potrzebne informacje, m.in. numer telefonu.
Co mi grozi?
— To oczywiście oszustwo! Wiadomość nie jest prawdziwa, a podanie wspomnianych informacji może skutkować przejęciem konta. Jeśli używasz tych samym danych logowana w innych miejscach, hakerzy będą mogli próbować się do nich dostać. — ostrzega Elwira Charmuszko, ekspert ds. cyberbezpieczeństwa.
Pamiętaj!
Wpadła do Ciebie taka wiadomość? Nie wchodź w link i nie odpowiadaj na wiadomość! Koniecznie zablokuj numer nadawcy. Jeśli Twoje dane trafiły na fałszywą stronę, jak najszybciej zmień hasło do Telegrama i wszędzie tam, gdzie jest ustawione to samo lub podobne. Uważaj też na inne podejrzane wiadomości i połączenia z nieznanych numerów.
Obserwuj nas na Google News
Zobacz również:
- Podsumowanie 2024 roku: Air Fryer urządzeniem roku redakcji i inne technologiczne perełki
- „profil inwestycyjny” Google Finance AI – w ten sposób nie zarobisz!
- Wyciek danych z EuroCert – jakie dane zostały ujawnione?
- Paczka od FedEx może złapać Cię w pułapkę
- Spoofing telefoniczny: jak oszuści podszywają się pod banki?
- Personalizacja na najwyższym poziomie – testujemy Glorious GMMK 3 PRO HE 75%


