Słuchawki dokanałowe z aktywną redukcją hałasu (ANC) w cenie około 220 zł? Brzmi kusząco, prawda? Na rynku dostępnych jest wiele modeli, a wybór odpowiednich może przyprawić o zawrót głowy. Tym razem przetestowałam EarFun Air 2 NC – kompaktowe słuchawki bezprzewodowe, które zaskakują funkcjami w tej półce cenowej.
Czy ich jakość dźwięku, czas pracy na baterii i redukcja hałasu rzeczywiście spełniają oczekiwania? Zapraszam do recenzji, by dowiedzieć się, czy warto zainwestować w te „pchełki”.
Test– przytoczone stwierdzenia są tylko subiektywnymi odczuciami testującego to urządzenie

Dokanałowe słuchawki bezprzewodowe, to urządzenia, których mamy dosyć sporo na rynku. Podczas zakupów można dostać prawdziwego zawrotu głowy 😊. I powiem Wam szczerze – rozumiem to doskonale. Sama czasami mam wielki dylemat co zakupić. Żeby Wam jeszcze bardziej namieszać w głowie, to ostatnio w moje ręce trafiły kolejne pchełki. Są to EarFun Air 2 NC. Możemy je zakupić już za około 220 zł w kolorze czarnym i białym. Osobiście pierwszy raz miałam w uszach słuchawki tego producenta i przyznam, że był to całkiem dobry okres. Jak się u mnie sprawdziły? Zapraszam do lektury.

Specyfikacja techniczna EarFun Air 2 NC
- Kolor – Czarny, Biały
- Słuchawki Dokanałowe
- Waga pojedynczej słuchawki – 4,5 g
- Wymiary etui – 62,1 x 47,5 x 25 mm
- Waga etui – 48 g
- Odporność – IPX6
- Średnica przetwornika – 11 mm
- Aktywna redukcja hałasu (ANC) – Tak
- Moc przesyłana przez Bluetooth – <7dBm (dla EU)
- Kodek audio – LDAC, SBC
- Profile Bluetooth – A2DP, AVRCP, HFP, HSP
- Połączenie Bezprzewodowe – Bluetooth 5.3
- Zasięg – do 15 metrów
- Mikrofony – po 3 na każdej słuchawce (razem 6), wspierane przez AI
- Dodatkowe funkcje – Obsługa Google Fast Pair
- Bateria w słuchawkach – 40 mAh x2
- Bateria w etui – 400 mAh
- Czas pracy na jednym ładowaniu:
- Do 9 godzin (wyłączony tryb ANC)
- Do 6 godziny(włączony tryb ANC)
- Łączny czas pracy z etui ładującym:
- Do 40 godzin (wyłączony tryb ANC)
- Do 27 godziny (włączony tryb ANC)
- Czas ładowania słuchawek – 1,5 godziny
- Czas ładowania etui ładującego – 2 godziny (przez kabel USB-C), 3,5 godziny (bezprzewodowo)
- Port ładowania w etui – USB-C
- Aplikacja – EarFun Audio
- Kompatybilność aplikacji Android 7.0 i nowszy, iOS 13.0 i nowszy

W opakowaniu znajdziemy:
- Etui ładujące ze słuchawkami
- Kabel USB A – USB C do ładowania
- Dodatkowe nakładki (3 dodatkowe rozmiary)
- Instrukcja
Budowa i użytkowanie
EarFun Air 2 NC to klasyczne słuchawki dokanałowe, które mają do zaoferowania całkiem sporo w swojej klasie cenowej. Zacznijmy jednak od tego, że po otwarciu pudełka naszym oczom ukarze się niewielkie etui w kształcie prostopadłościanu z zaokrąglonymi rogami i krawędziami. Od takie klasyczne białe lub czarne pudełeczko o wymiarach: 62,1 x 47,5 x 25 mm i wadze ok 48g.
Na etui znajdziemy:
- Gniazdo USB C do ładowania
- Przycisk do parowania (zaraz obok gniazda USB C)
- Diodę informującą
- Logo producenta
Same etui jest wykonane z matowego tworzywa sztucznego. Wygląda solidnie, ale z racji, że jest to plastik, to nie wkładajmy go pomiędzy ostre przedmioty jak np. klucze, bo możemy je zarysować. Otwierana klapka dobrze trzyma się na miejscu – zarówno w pozycji otwartej jak i zamkniętej. Pudełeczko samo się nie zamyka. Z racji, że jest niewielkie, to bez problemu wrzucimy go do kieszeni w kurtce/bluzie czy w torebce/plecaku.
Po otwarciu naszym oczom ukarzą się dwie słuchawki. Również one dobrze trzymają się w swoich gniazdach do ładowania. Magnesy tak dobrze przytrzymują słuchawki w środku, że momentami miałam delikatny problem z ich wyjęciem. Same słuchawki są wykonane z gładkiego tworzywa sztucznego co dodatkowo nie pomagało w ich wyjęciu. Wyślizgiwały się. Jak już opanujemy chwyt to idzie gładko 😊.
Same słuchawki, to klasyczne pchełki z pałąkiem. Moje są w kolorze białym ze srebrnymi wstawkami (płytka dotykowa oraz jej okolice). Mogą się podobać, chociaż to kwestia gustu. Waga jednej pchełki to 4,5 g. Zatem jest dosyć lekka. Nie miałam również problemu z ich ułożeniu w uchu, chociaż przy bardziej gwałtownych ruchach potrafiła się czasami wysunąć. Tutaj to już dużo zależy od budowy naszego ucha. Co więcej w opakowaniu znajdziemy dodatkowe 3 końcówki, co pozwala na lepsze dopasowanie urządzeń do naszego ucha. Słuchawki posiadają również IPX5 – czyli są odporne na pot i drobne zachlapanie.
Warto tutaj od razu wspomnieć, że każda ze słuchawek posiada 3 mikrofony, które są wspierane przez technologię AI ENC (Environmental Noise Cancellation), co pozwala na znacznie lepszą jakość rozmów nawet w nieco głośniejszym otoczeniu. Owszem nie wyeliminujemy dużego hałasu w tramwaju czy wiatru, ale już taki mniejszy hałas biurowy czy dochodzące szumy z ulicy jak najbardziej. Mój rozmówca słyszał mnie bardziej wyraźnie nawet w takich ulicznych warunkach. Jedyne na co zwrócił uwagę, to na lekko metaliczny głos, ale to była zapewne kwestia algorytmów, które starały się odseparować jak najwięcej szumów z tła.
EarFun Air 2 NC otrzymały również ANC, które pozwala na redukcję szumów do 45 dB. Nie jest to może poziom Huaweia, ale mimo wszystko wypada całkiem przyzwoicie w swojej klasie cenowej. Co więcej w aplikacji znajdziemy kilka trybów do wyboru: Normalny, Dźwięk otoczenia, Usuwanie szumu wiatru, Ear-Adaptive ANC oraz redukcja szumów. Najciekawszym jest Ear-Adaptive ANC, który dopasowuje najlepszy efekt redukcji szumów w zależności od struktury naszego kanału słuchowego. Tutaj jednak trzeba pamiętać o tym, aby jak najlepiej dopasować słuchawki do ucha. Wtedy efekt końcowy będzie najlepszy.
Tryb ten używałam podczas np. gdy obok był włączony TV w pokoju czy podczas spaceru po dworze oraz gdy jeździłam komunikacją miejską. Rzeczywiście bardziej stałe dźwięki były wyciszane. Głośniejsze komendy w tramwaju czy głośniejsze rozmowy obok (czy w TV) i większe szumy dochodziły do mnie. Nie mniej i one były lekko przytłumione. 45 dB to nie jest jakoś super dużo (szmery w biurze, szumy na ulicy itp.), ale jednak mimo wszystko efekt jest zadowalający.

EarFun Air 2 NC sterujemy poprzez płytkę dotykową na każdej ze słuchawek. Oczywiście możemy dopasować wszystko w oprogramowaniu. To co mnie ucieszyło, to możliwość ustawienia kilku gestów: stuknij, stuknij dwukrotnie, stuknij trzykrotnie, przytrzymaj. Na każdej słuchawce oddzielnie. Zatem do wyboru mamy tak naprawdę 8 gestów, dzięki którym możemy: sterować głośnością, zmieniać utwory, stopować i wznawiać utwór, uruchamiać asystenta głosowego czy włączyć tryb gry. Tradycyjnie też możemy odebrać i odrzucić rozmowę przychodzącą. Co ciekawe możemy również wyłączyć gesty na lewej słuchawce i sterować tylko z prawej. Zatem każdy bez problemu dostosuje sterowanie pod siebie. Na koniec jeszcze dodam, że płytki dotykowe dobrze reagują na nasze gesty.
Jak już jesteśmy przy aplikacji, to jest to EarFun Audio. Jest dostępna zarówno na iOS jak i Androida. Obsługuje też język polski. Możemy w niej:
- Sprawdzić poziom naładowania słuchawek oraz etui
- Zmienić nazwę
- Włączyć / wyłączyć tryb ANC, uruchomić tryb: dźwięki z otoczenia, usuwanie szumu wiatru czy Ear-Adaptive ANC
- Włączyć / wyłączyć tryb gry – <55 ms
- Włączyć / wyłączyć Tryb teatru
- Wybrać jeden z gotowych ustawień dźwięku np. Naturalny, Latynoski itp.
- Skonfigurować dźwięk według własnych potrzeb w korektorze dźwięku
- Uruchomić Adaptacyjny korektor dźwięku (czyli krótko mówiąc taki korektor AI, który na podstawie testu, który trwa 1 min. dopasuje dźwięk do naszego ucha)
- Dostosować sterowanie
- Uruchomić podwójne połączenie (przydatna rzecz, gdy chcemy korzystać z 2 urządzeń)
- Włączyć LDAC czy funkcje „stabilne połączenie jako pierwsze”
- Ustawić Asystenta głosowego (tutaj niestety nie ma polskiego, jest angielski, japoński i chiński)
- Ustawić automatyczne wyłączenie (po 5 min, … po 120 min, nie wyłączać automatycznie)
- Uruchomić opcję „znajdź słuchawki”
- Przejrzeć samouczek oraz FAQ
- Zaktualizować oprogramowanie czy przywrócić do ustawień fabrycznych.
Także jest tego całkiem sporo jak na słuchawki w tej klasie cenowej. To czego mi zabrakło, to opcji zatrzymywania muzyki po wyjęciu ich z uszu, ale to drobnostka.

Jak grają EarFun Air 2 NC?
Zacznijmy od tego, ze testowane urządzenia otrzymały 11-milimetrowe przetworniki dynamiczne z kompozytu wełny, certyfikat dźwięku Hi-Res i obsługę kodeka LDAC i klasycznie SBC. Obsługują również Bluetooth 5.3, który pozwala na stabilne połączenie z dwoma urządzeniami jednocześnie.
Mówimy też o urządzeniach za ok. 200 zł. Zatem nie spodziewajcie się wybitnego dźwięku dla melomanów. To klasyczne pchełki, które dostarczą nam bardzo przyzwoity dźwięk w swojej klasie cenowej. Nie za dużo basów, momentami brakuje im środka, ale generalnie grają czysto i wyraźnie. Nie ma żadnych niepotrzebnych szumów czy nieczystości. Słuchawki dobrze spiszą się do codziennej muzyki rozrywkowej czy rozmów telefonicznych czy podczas różnych telekonferencji. Znajdziemy w nich też opcje dźwięku przestrzennego, który daje nam delikatne złudzenie przestrzeni. Dużym plusem jest na pewno to, ze możemy dopasować dźwięk w graficznym korektorze dźwięku. Zatem poszerza to ich możliwości.
Jeśli chodzi o czas pracy, to producent deklaruje następujące czasy:
- Czas pracy na jednym ładowaniu:
- Do 9 godzin (wyłączony tryb ANC)
- Do 6 godziny(włączony tryb ANC)
- Łączny czas pracy z etui ładującym:
- Do 40 godzin (wyłączony tryb ANC)
- Do 27 godziny (włączony tryb ANC)
- Czas ładowania słuchawek – 1,5 godziny
- Czas ładowania etui ładującego – 2 godziny (przez kabel USB-C), 3,5 godziny (bezprzewodowo)
Wiadomo jest to czas w odpowiednich warunkach. Wszystko zależy jednak od tego czy włączymy ANC czy nie, czy dużo rozmawiamy i w jakich warunkach, jaki kodek będzie wykorzystywany czy jaką ustawimy głośność itp. Przy moim typowym użytkowaniu udało mi się wyciągnąć ok. 4,5 -5h. Miałam włączone ANC, wykorzystywałam kodek LDAC i głośność na ok. 40-50%. Zatem nie jest źle, ale są słuchawki, które mogą jednak trochę dłużej.
Podsumowanie
EarFun Air 2 NC to bardzo przyzwoite słuchawki w swojej klasie cenowej. Na plus na pewno zasługuje:
- Adaptacyjna hybrydowa aktywna redukcja szumów do 45 dB
- Certyfikat dźwięku Hi-Res i obsługa kodeka LDAC
- Bluetooth 5.3 i możliwość podłączenia 2 urządzeń jednocześnie
- Technologia dźwięku przestrzennego 3D
- 6-mikrofonowa technologia redukcji szumów z algorytmem AI dla czystych połączeń
- Bardzo bogata w funkcje aplikacja EarFun Audio – w tym graficzny korektor
- IPX5 – odporność na pot i drobne zachlapanie wodą
- Tryb gier z niskim opóźnieniem <55 ms
- Ładowanie bezprzewodowe
- Obsługa szybkiego parowania Google
- Dobry dźwięk w swojej klasie cenowej
- Kompletne sterowanie
- Ładny wygląd i dobre wykonanie
Z minusów to:
- Brak zatrzymywania utworu, gdy wyjmiemy słuchawki z ucha
- Trochę metaliczny głos podczas rozmowy w głośniejszym otoczeniu
- Słuchawki potrafiły mi czasami wypaść z ucha (ale to już bardziej indywidualna kwestia)
Czy zatem są to słuchawki dla Was? O tym już musicie sami zdecydować.
Diana (Technosenior)
Test własny: Materiał został zrealizowany w ramach współpracy z INNPRO. Urządzenie zostało przekazane w ramach współpracy barterowej. Producent nie miał jakiegokolwiek wpływu na opinię recenzującego urządzenie.

Obserwuj nas na Google News
- Recenzja Soundcore Q30 (Upgraded) – Bezprzewodowe słuchawki z wyjątkowym dźwiękiem i zaawansowaną redukcją hałasu
- Zdjęcia jak z laboratorium? Epson L8180 to umożliwi! – recenzja
- Test realme C75 – niezniszczalny twardziel dla wymagających
- Test Xblitz Energyboost Pro: Koniec problemów z rozładowanym akumulatorem nie(tylko) w zimę!
Źródło zdjęć: Tech Lady Explorer (Technosenior).


