Czy Twoje auto zasługuje na odrobinę nowoczesności? Jeśli wciąż korzystasz z przestarzałego radia samochodowego, Xblitz RF350 CAM może być idealnym rozwiązaniem. To multimedialne radio 1 DIN nie tylko oferuje funkcje Bluetooth, dotykowy ekran i wsparcie dla kart pamięci, ale także dodaje zupełnie nową jakość dzięki dołączonej kamerze cofania.
Dowiedz się, dlaczego ten model może być świetnym wyborem, by nadać Twojemu samochodowi powiew świeżości – i to wszystko w bardzo przystępnej cenie!
Test – przytoczone stwierdzenia są tylko subiektywnymi odczuciami testującego to urządzenie

Dla większości użytkowników pojazdów radio samochodowe to jedno z najważniejszych urządzeń – gadżetów znajdujących się na wyposażeniu. Dla niektórych to najważniejsza „funkcja” w samochodzie którą włączają zaraz po uruchomieniu silnika. Niezależnie czy jest ono fabryczne, czy „uniwersalne” zawsze umila czas w podróży.
W moje ręce trafiło radio Xblitz RF350 CAM z kamerą cofania i dodatkowym mikrofonem. Opisywany model jest już w sprzedaży jakiś czas na rynku, ale uważam, że jest godny zaprezentowania i rozważenia przed zakupem, tym bardziej jeśli Wasze radio ma już najlepsze lata za sobą i chcecie nieco odmłodzić swój wehikuł czasu. Jako że w moim samochodzie nie ma oryginalnego radia i jest włożone niefabryczne, zwykłe na kasety to stwierdziłem, że czas tchnąć w samochód nieco powiewu świeżości.
Na początek krótkie dane techniczne:
- Konfiguracja tonów: bass/treble/balance/equalizer
- Panel dotykowy: Tak
- Kolorowe podświetlenie: LED, 7 kolorów
- Wyświetlacz: LCD, 4″
- Rozmiar: 1 DIN
- Port USB: ładowanie i 2.0
- Obsługa kart micro SD: do 32 GB
- Obsługa dysków pamięci flash (USB): do 32 GB
- Radio FM i wbudowana pamięć: na 18 stacji
- Sterowanie pilotem: Tak
- Moc: 4×50W
- Wejscie AUX: Tak
- 4-RCA: Tak
- Zegar: Tak
- Wsparcie formatów: Tak: MP5/ MP4 / MP3 / WMA
- Konektor ISO: Tak
- Wersja BT: 4.0
W pudełku znajdziemy radio z ramką montażową, pilot sterowania, zewnętrzny mikrofon do rozmów, kamerkę cofania wraz z okablowaniem, zestaw kostek ISO oraz papierologia w tym instrukcja obsługi.

Radio oraz wszelkiego rodzaju dodatki są wykonane dobrze, nie ma nigdzie luzów, źle złączonych elementów a także nie czuć w dłoniach, że miało by się z nimi coś niepożądanego stać. Widać natomiast że nie jest to plastik najwyższej jakości. Jednak warto zaznaczyć i mieć na uwadze że mamy przed sobą radio w granicach 300-350 zł więc w pewnych kwestiach trzeba iść na kompromis.
Samo radio jest bardzo lekkie, ładnie się prezentuje i wygląda nowocześnie. Z przodu z lewej strony mamy dwa fizyczne przyciski oraz pokrętło z funkcją potwierdzania, mikrofon oraz odbiornik IR, nieco w prawo dotykowy kolorowy panel i kolorowy dość duży dotykowy wyświetlacz a po prawej stronie frontu pod klapką dwa gniazda USB, wejście na kartę pamięci oraz wejście AUX.
Samo podłączenie radia jest banalnie proste i jeśli tylko fabryczne kostki pasują to wystarczy wpiąć je na miejsce, podłączyć kabel z anteny i w zasadzie gotowe.
Dodatkowo możemy podpiąć pod radio zewnętrzny mikrofon i kabel – który jest odpowiednio długi – przeprowadzić przez środek kokpitu, a końcówkę przyczepić do daszka słonecznego dołączonym klipsem bądź inną końcówką z taśmą dwustronną przykleić tak by znajdował się odpowiednio blisko twarzy i tym samym jak najlepiej odbierał rozmowy. W moim przypadku mikrofon zamontowałem na owym daszku przeciwsłonecznym.
Oczywiście nie trzeba montować zewnętrznego mikrofonu i korzystać z wbudowanego w radiu, lecz trzeba mieć na uwadze, że radio nieraz jest znacznie oddalone od naszej głowy i trzeba będzie mówić głośniej by dobrze zebrał nasze słowa.
Producent do zestawu dodaje kamerkę cofania z bardzo prostą instrukcją montażu. Wystarczy poprowadzić kabel przez samochód połączyć dedykowane kabelki oraz dodatkowo z obu stron kable połączyć z instalacją w samochodzie. Jeden kabelek do zasilania lampy cofania (by aktywowało kamerę w przypadku wrzucenia biegu wstecznego) oraz drugi do instalacji radia.
Jeśli nie chcecie używać kamerki to oczywiście nie ma konieczności jej montażu i można korzystać tylko i wyłącznie z samego radia. Niestety pomimo szczerych chęci i prób podłączenia nie udało mi się podłączyć kamerki pod moją instalację, natomiast że działa i jak to wygląda możecie zobaczyć na filmiku, gdzie radio i kamerka podłączone i sprawdzone było w domu.
Po wykryciu sygnału radio włączało kamerkę i można na wyświetlaczu zobaczyć z niej obraz. Dodatkowo mamy narysowane linie wspomagające parkowanie.
Po podłączeniu i zamontowaniu radia i potrzebnych dodatków można zabrać się za uruchomienie i ustawienie. Tutaj również wszystko przebiega prosto i intuicyjnie i nie nastręcza problemów.
Jedyne zastrzeżenia można mieć do czasem długiego czasu reakcji radia na dotyk oraz faktu, iż niejednokrotnie trzeba kilka razy dotknąć w dany punkt by wywołać pożądaną opcję. Być może spowodowane to jest niską temperaturą, zimnymi dłońmi i w ciepłe dni będzie działało bez zarzut, tego nie wiem, ale nie mógłbym spać spokojnie gdybym o tym nie wspomniał. Jest odpowiednio jasny i czytelny pokazując wszelkiego rodzaju informacje.

Możliwości multimedialne radia są bardzo szerokie. Od odbierania fal radiowych, poprzez łączność Bluetooth ze smartfonem, odczyt kart pamięci, odczyt plików muzycznych z Nośnika USB, możliwość podłączenia telefonu lub mp4 kabelkiem do wyjścia AUX, a na ładowaniu smartfona skończywszy.
Owe wejścia na nośniki zewnętrzne znajdują się pod praktyczną klapką, która zasłania je, gdy z nich nie korzystamy. Zarówno karta pamięci jak i nośnik USB obsługiwane są do maksymalnej pojemności 32GB. Górne gniazdo służy do odczytu pendrive, a dolne do ładowania smartona. Nie jest to może jakieś specjalnie szybkie ładowanie, ale jest i zawsze może uratować nasze urządzenie przed całkowitym rozładowaniem.
Radio sparować można ze smartfonem poprzez Bluetooth 4.0. Możemy w głośnikach samochodowych nie tylko słuchać ulubionej muzyki czy podcastów wprost ze smartfona, ale i również prowadzić rozmowy poprzez nie tylko odbiór połączenia, ale i wybór numeru wprost z radia. Podczas słuchania radia czy muzyki z zewnętrznego źródła przychodzące połączenie sygnalizowane będzie dźwiękiem dzwonka oraz informacją na wyświetlaczu.
Jakość połączenia stoi na bardzo przyzwoitym poziomie, a dzięki zewnętrznemu mikrofonowi znajdującego się bliżej twarzy rozmówcy naprawdę dobrze mnie słyszeli i nie skarżyli się na złą jakość połączenia. Po zakończeniu rozmowy radio wznawia wcześniej zatrzymaną muzykę.
Jeśli chodzi o wrażenia dźwiękowe to radio obsługuje moc wyjściową 4x50W i myślę, że jest wystarczające. Jakość dźwięku jest bardzo akceptowalna, nie ma jakiegoś specjalnego szału, ale też nie jest najgorzej. W dużej mierze jakość głośników wysuwa się tutaj na pierwszy plan. Przy odpowiednio dobranych ustawieniach radia i dobrych a nawet średniej jakości głośnikach niejedni użytkownicy mogą być zadowoleni.
Możemy skorzystać z dostępnych ustawień equalizera bądź poprzez ustawienia dostosować do indywidualnych preferencji. Miejmy cały czas na uwadze, że mamy styczność z bogatym zestawem samochodowym w cenie do ok 350,00 zł.

Podsumowanie – dla kogo?
Radio Xblitz RF350 CAM to idealny wybór dla osób, które chcą odświeżyć wnętrze swojego samochodu bez wydawania fortuny. Model sprawdzi się w starszych autach, w których brak nowoczesnych funkcji, takich jak Bluetooth czy dotykowy ekran. Dzięki dołączonej kamerze cofania i mikrofonowi, zestaw oferuje dodatkowe udogodnienia, które podnoszą komfort użytkowania.
Podłączenie Xblitz RF350 CAM do samochodu jest dziecinnie proste – wystarczy dopasować fabryczne kostki ISO i podłączyć antenowy, by radio było gotowe do działania. Montaż dodatkowego mikrofonu i kamery cofania to równie intuicyjny proces. Mikrofon z długim można wygodnie przymocować do daszka przeciwsłonecznego lub w innym dogodnym miejscu – wybór należy do Ciebie.
Co z kamerą? Wystarczy kilka kroków, by cieszyć się pełnym wsparciem podczas parkowania: zasilający podłączasz do lampy cofania, a drugi do instalacji radia. To nie tylko praktyczne, ale i bardzo przydatne rozwiązanie, które poprawi komfort codziennej jazdy. Nawet osoby bez doświadczenia poradzą sobie bez problemu, bo producent dołącza prostą instrukcję.
Marcin (Technosenior)
Materiał został zrealizowany w ramach współpracy z Xblitz. Urządzenie zostało przekazane w ramach współpracy barterowej, ale nie miał wpływu na treść testu. Producent nie miał jakiegokolwiek wpływu na opinię recenzującego urządzenie.

Obserwuj nas na Google News
Zobacz również:
- Test Xblitz Energyboost Pro: Koniec problemów z rozładowanym akumulatorem nie(tylko) w zimę!
- Recenzja Xblitz Rush: Niezbędnik dla odpowiedzialnego kierowcy!
- Recenzja Xblitz X4 Wi-Fi – wideorejestrator samochodowy – polskie komendy głosowe
- Recenzja Xblitz R6 Power – inteligentny zasilacz dla kamer samochodowych
- Recenzja Xblitz X450 – transmiter FM, który daje sporo możliwości
- Test Xblitz Platinum 4K bo przygody zdarzają się na drogach i parkingach
Źródło zdjęć: Marcin (Technosenior)


