🔥 Zaprojektowany jak sztuka, fotografuje jak marzenie – testuję Huawei Mate X6 i z nadzieją patrzę na Pura 80 Ultra

📝 Huawei znowu to zrobił – przesunął granice mobilnej fotografii, a przy okazji zaprezentował składany smartfon, który nie tylko zachwyca designem, ale też udowadnia, że fotografia w urządzeniach z elastycznym ekranem może dorównać (a nawet przewyższyć) klasyczne flagowce. Huawei Mate X6 to sprzęt z najwyższej półki, który – mimo pewnych ograniczeń – zachwyci fanów zdjęć, pracy mobilnej i nowoczesnego wzornictwa.

A to wszystko sprawia, że nadchodząca Pura 80 Ultra może być prawdziwym game-changerem. Czy Huawei pokaże jeszcze więcej? Po testach Mate X6 mam na to wielką nadzieję!

Test bezpłatny i bez sponsoringu – przytoczone stwierdzenia są tylko subiektywnymi odczuciami testującego to urządzenie

Kiedy wydaje mi się, że wszystko już widziałam w mobilnej fotografii, to zawsze Huawei przypomina mi, że tą granicę można zawsze przesunąć. Nie wiem jak oni to robią, ale w kwestii zdjęć potrafią zawsze mnie mile zaskoczyć. Tym razem w moje ręce trafił  składany model –  Huawei Mate X6, który raczej skupia się na nieco innym konsumencie- takim, który docenia pracę na większym ekranie, a mniej mobilną fotografię.

Jednak producent kolejny raz przesunął tą granicę i ten model to nie tylko zaawansowany technologicznie sprzęt (do tego bardzo smukły), ale też posiadający całkiem niezły zestaw obiektywów. Zatem i mobilni fotografowie mogą śmiało spojrzeć w kierunku półki premium składanych smartfonów.

Przejdźmy jednak po kolei. Nie będę się jakoś mocno skupiać na technikaliach, bo pod tym względem Huawei Mate X6 jest naprawdę dopracowanym smartfonem. Model ten otrzymał znaczące ulepszenia w zakresie wzornictwa, trwałości i fotografii.

Telefon waży zaledwie 239 gramów, mierzy 9,85 mm grubości po złożeniu i 4,6 mm grubości po rozłożeniu. Dostępny jest w dwóch kolorach: czerwonym i czarnym.

HUAWEI Mate X6 otrzymał dwa wyświetlacze. Są to:

  • Ekran wewnętrzny – LTPO OLED 7,93”, 2240 x 2440 px (~418 ppi density), odświeżanie 120Hz, HDR Vivid, jasność szczytowa – 1800 nitów, 1,07 miliarda kolorów
  • Ekran zewnętrzny – LTPO OLED 6,75”, 1080 x 2440 px, odświeżanie 120Hz, HDR, jasność szczytowa -2500 nitów, 1,07 miliarda kolorów

Za ochronę wyświetlacza odpowiada znane już szkło Kunlun Glass. Smartfon otrzymał również ochronę przed wodą – IPX8.

To co mi się w nim podoba, to jego proporcje i smukłość. Smartfon po złożeniu wygląda praktycznie jak standardowy flagowy model. Co więcej otrzymał on również wzmocnioną konstrukcję i zawias, który pozwala otworzyć ekran wewnętrzny w dowolnej pozycji. Same ekrany prezentują się świetnie…

Dla porównania jeszcze Huawei Mate X6 z Honorem Magic V3

Z technicznych kwestii, to znajdziemy w nim:

  • Procesor Kirin 9020, GPU Maleoon 920
  • Baterię 4990 mAh
  • Ładowanie przewodowe 66W, bezprzewodowe 50 W, 7,5 W ładowanie zwrotne
  • 12 GB pamięci RAM
  • 256 lub 512 GB pamięci na pliki
  • Bluetooth 5.2 z obsługą LDAC i L2HC dla dźwięku w wysokiej jakości – aktualnie do podłączenia z nowymi Huawei FreeBuds Pro 4
  • Wi-Fi 802.11 a/b/g/n/ac/6, dual-band, Wi-Fi Direct
  • Łączność 4G
  • GPS (L1+L5), GLONASS (L1), BDS (B1I+B1c+B2a+B2b), GALILEO (E1+E5a+E5b), QZSS (L1+L5), NavIC
  • USB Type-C (USB 3.1 GEN1)

Huawei Mate X6 Tel 023 Technosenior

Smartfon świetnie radzi sobie z codziennymi zadaniami. Wszystko działa płynnie i to nawet przy bardziej wymagających zadaniach. Owszem potrafi się czasami zagrzać, ale to już bardziej przy przetwarzaniu grafiki, filmów 4K, bardzo dużej ilości zdjęć czy podczas intensywnych gier. Nie mniej w codziennym użytkowaniu jest jak najbardziej ok. Interfejs jest bardzo intuicyjny i dobrze współpracuje z aplikacjami na obu ekranach – zewnętrznym i wewnętrznym.

Huawei Mate X6 Tel 033 Technosenior
Huawei Mate X6

Owszem można pomarudzić na pełny brak integracji z Googlem, ale ten temat już był tyle razy wałkowany, że pozwolę sobie tylko przypomnieć, że aktualnie Huawei nadal jest objęty sankcjami USA, co ma wpływ nadal na pełną integrację z Googlem. Mamy do dyspozycji micro G, które pobiera się i instaluje przy pierwszej próbie pobrania aplikacji googlowej z AppGallery. Bez problemu możemy też doinstalować sklep Google Play przez GBox.

Niedogodności nadal są np. nie działają płatności Google Pay czy mogą pojawić się problemy z aplikacjami bankowymi czy użytkowymi, których nie ma w AppGallery, a mają one bardziej złożone zabezpieczenia. Tego na dzień dzisiejszy nie przeskoczymy. Zatem tradycyjnie polecam zawsze przejrzeć aplikacje jakie używamy i czy są one dostępne w AppGallery oraz podpytać innych użytkowników.

W kwestii łączności, to również ze względu na wspomniane sankcje smartfon nie obsługuje sieci 5G. Pozostałe moduły działają OK – Wi-Fi, BT, GPS, NFC (np. płatność aplikacją bankową) itp.)

Bateria tradycyjnie wytrzyma z jeden dzień, ale przy bardziej wymagającym użytkowaniu, to można szukać ładowarki już w drugiej połowie dnia. Szczególnie jak wisimy dużo na Mediach Społecznościowych, Gramy, używamy aplikacji czy robimy zdjęcia, to bateria potrafi szybciej zużywać energię. Do dyspozycji mamy jednak ładowanie przewodowe 66W, bezprzewodowe 50 W oraz 7,5 W ładowanie zwrotne.

To co jednak najbardziej mnie interesuje, to tradycyjnie aparaty. HUAWEI Mate X6 otrzymał następujący zestaw obiektywów:

  • obiektyw główny ze zmienną przysłoną: 50 MP, f/1.4-f/4.0, 24mm, PDAF, OIS
  • peryskopowy teleobiektyw: 48 MP, f/3.0, 90mm, PDAF, OIS, 4x optical zoom
  • szeroki kąt: 40 MP, f/2.2, 13mm, 120˚ , PDAF
  • w ekranie wewnętrznym: 8 MP, f/2.2
  • selfie: 8 MP, f/2.2

Smartfon łączy w sobie potężne możliwości aparatu Ultra Aperture XMAGE z matrycą 50 MP, który obsługuje fizyczną, 10-stopniową przysłonę, ultraszerokokątny aparat 40 MP i teleobiektyw 48 MP. Wisienką na torcie jest pierwszy w branży aparat Ultra Chroma, który ma odwzorowywać kolory z niesamowitą precyzją.

I powiem Wam, że pierwsze wrażenia były jak najbardziej pozytywne. Podczas premiery pstryknęłam kilka kadrów i efekt końcowy robił naprawdę dobre wrażenie. Szczególnie ucieszyło mnie to, że kolory pomiędzy obiektywami zaczynają być mocno zbieżne. Momentami widać delikatne odskoki, ale są na tyle małe, że można je pominąć.

Kiedy smartfon trafił do mnie na dłuższe testy, to tylko wszystko się potwierdziło i utrzymało mnie w przekonaniu, że jest to naprawdę świetnie dopracowany aparat. Największy efekt WOW miałam w momencie jak pojechałam na wycieczkę do Budapesztu i w moich rękach były tylko dwa modele: Xiaomi 15 ultra, który wiele osób uznaje za smartfon roku (daleko mu do tego, ale o tym napiszę przy innej okazji) oraz Huawei Mate X6.

Może pod kątem przybliżenia powyżej x10 rzeczywiście Xiaomi wygrywa (ale też mówimy o modelu Ultra, a składane smartfony fotograficznie jednak są minimalnie niżej), ale w kwestii trzymania kolorów i ich zbieżności, to Huawei tutaj miażdży nie jedną konkurencję i to nawet tą z dopiskiem „ultra”. Zresztą zobaczcie sami takie o to małe porównanie:

Chyba nie muszę za bardzo tłumaczyć załączonych obrazków. Jeden to totalny miszmasz kolorów we flagowym modelu fotograficznym Xiaomi, a drugi, to pięknie spójna galeria zdjęć z Huawei Mate X6. Podobne zależności pokazały mi się również w momencie jak fotografowałam wnętrza kościołów czy bazyliki. Widać, że w tak trudnych warunkach Huawei odrobił lekcje wzorowo.

Nie będę tutaj porównywać obu modeli pod kątem różnych scenariuszy i trybów, bo nie to jest moim celem. Nie lubię robić porównań, bo to dosyć złożona kwestia, ale ten aspekt musiałam Wam pokazać, abyście zobaczyli jak Huawei Mate X6 świetnie trzyma kolory i to w naprawdę trudnych warunkach nocnych. Za dnia to już nie jest sztuką. Chociaż nadal wiele smartfonów (i to tych z wyższej półki) ma z tym problem. Testowany model również w takich warunkach wypada świetnie: kolory, balans bieli, szczegóły są po prostu rewelacyjne.

Oczywiście zdarzają się momenty, gdzie widać delikatna różnicę w kolorach, ale jest to naprawdę pomijalny błąd. Generalnie powstałe zdjęcia są bardzo przyjemne dla oka i dla osób, które nie lubią się bawić w obróbkę to efekt końcowy będzie bardzo zadowalający. Ja osobiście lubię nadać zdjęciom swój wybrany klimat, ale jak ktoś chce czysty kadr, to jak najbardziej może prosto wrzucać na media społecznościowe.

Huawei udoskonalił również tryb macro. Możemy rozszerzyć scenę, co sprawi, że większa część fotografowanego obiektu będzie bardziej wyraźna. Rozmycie nastąpi nieco dalej za obiektem. To również bardzo dobra poprawka i mam nadzieję, że nadchodząca Pura 80 ultra skorzysta również na tym udoskonaleniu, bo w kwestii kolorów to nawet nie przyjmę do wiadomości, że może być inaczej. Jak to się mówi … apetyt rożnie w miarę jedzenia i wymagania względem kolejnych odsłon smartfonów Huawei również.

Dużą robotę w tym smartfonie robi oczywiście fizyczna przysłona. Przydaje się ona bardzo podczas robienia zdjęć portretowych czy produktowych. No i nie zapomnijmy o nocnych gwiazdkach na źródłach światła 😊. One zawsze robią robotę na zdjęciu!. Ciężko przełącza mi się na smartfon, który takiej przysłony nie ma (np. wspomniany wcześniej Xiaomi 15 ultra). W zdjęciach portretowych oczywiście możemy liczyć na bardzo ładne i naturalne rozmycie tła.

No dobrze… my tu gadu, gadu, a na pewno czekacie na przykładowe zdjęcia i filmy wykonane tym smartfonem. Nie przedłużając zapraszam do obejrzenia galerii:

Podsumowanie

Huawei Mate X6, to bardzo smukły i świetnie wyglądający składany smartfon. Tutaj nawet ciężko z tym dyskutować. Oczywiście problematyczna jest nadal kwestia braku obsługi sieci 5G oraz braku pełnej integracji z Googlem (mamy micro G, co pozwala na odpalenie aplikacji Googlowych, ale bez płatności). Nie będę ukrywać, że jest to spory problem dla wielu osób. Za to aparaty kolejny raz pokazują na co stać tego producenta.

Kadry są dopracowane pod kątem kolorów, szczegółów, rozpiętości tonalnej, balansu bieli itp. Zbieżność kolorów z rzeczywistością oraz pomiędzy obiektywami również weszła na kolejny poziom. Teraz to mam naprawdę wysoko postawione wymagania względem nadchodzącej Pury 80 ultra. Nie dlatego, że coś z X6 jest źle, ale od kiedy Huawei nauczył mnie, że zawsze można coś poprawić, to wiecie … wymagania rosną 😀 To jak będzie?

🎯 Dla kogo jest Huawei Mate X6?

Huawei Mate X6 to idealny wybór dla:

  • 🔸 entuzjastów fotografii mobilnej, którzy szukają flagowej jakości zdjęć nawet w trudnych warunkach,
  • 🔸 fanów składanych smartfonów premium i eleganckiego wzornictwa,
  • 🔸 osób pracujących na telefonie, które docenią duży, wewnętrzny ekran LTPO OLED,
  • 🔸 użytkowników, którzy nie są uzależnieni od usług Google i potrafią korzystać z alternatywnych rozwiązań (AppGallery, GBox, microG),
  • 🔸 miłośników technologii, którym zależy na innowacjach i wyjątkowym podejściu do designu.

Test własny: Huawei Mate X6 dostarczone zostały przez Huawei dla przeprowadzenia testu dla Czytelników TECHNOSenior

Diana (Technosenior)

Techno Senior Poleca Maly Kobieta Technosenior

Obserwuj nas na Google News

Zobacz również:

Źródło zdjęć: Tech Lady Explorer (Technosenior).

Kontakt

Zapraszamy do kontaktu: redakcja(at)technosenior.pl

Odkryj więcej z TECHNOSenior

Zasubskrybuj już teraz, aby czytać dalej i uzyskać dostęp do pełnego archiwum.

Czytaj dalej