Sztuczna inteligencja (AI) przestaje być tylko technologicznym wyścigiem – staje się elementem bezpieczeństwa narodowego. Europa, w tym Polska, ma w tym obszarze lekcję do odrobienia: dostęp do kluczowych technologii może zależeć od decyzji obcych rządów, ograniczeń eksportowych i sytuacji geopolitycznej.
[komentarz ESET]
Korea Południowa pracuje nad własnym modelem sztucznej inteligencji przeznaczonym do zastosowań w cyberbezpieczeństwie – informuje „The Register”. Projekt ma wzmocnić krajowe zdolności obronne i ograniczyć zależność od zagranicznych technologii, do których dostęp może zostać ograniczony z powodów politycznych lub bezpieczeństwa.
Model będzie trenowany na danych związanych z cyberbezpieczeństwem, aby skuteczniej wykrywać podatności w oprogramowaniu i identyfikować błędy mogące prowadzić do ataków. Według zapowiedzi rozwiązanie ma być dostępne do końca 2026 roku. To element szerszej strategii suwerenności technologicznej Korei Południowej, obejmującej również rozwój krajowego chatbota oraz usług publicznych wykorzystujących AI.
Podobny kierunek widać także w Stanach Zjednoczonych. Jak donosi Reuters, Biały Dom tworzy stałą grupę koordynującą współpracę między firmami rozwijającymi modele AI a operatorami infrastruktury krytycznej. Jej zadaniem ma być sprawniejsza wymiana informacji o podatnościach wykrywanych przez modele oraz koordynowanie reakcji na zagrożenia w sektorach takich jak energetyka, finanse czy ochrona zdrowia. To kolejny sygnał, że sztuczna inteligencja zaczyna być traktowana nie tylko jako technologia wymagająca regulacji, ale również jako element infrastruktury bezpieczeństwa państwa.
Komentarz Kamila Sadkowskiego, analityka cyberbezpieczeństwa ESET:
Decyzja Korei Południowej o stworzeniu własnego modelu AI do zastosowań w cyberbezpieczeństwie nie powinna dziwić. Pokazuje, że sztuczna inteligencja przestaje być wyłącznie narzędziem technologicznym, a staje się elementem bezpieczeństwa państwa i jego strategicznej niezależności.
Jeszcze niedawno debata wokół AI koncentrowała się przede wszystkim na regulacjach, odpowiedzialności i zasadach bezpiecznego wdrażania modeli. Dziś rządy przechodzą do kolejnego etapu: budują mechanizmy operacyjnej współpracy z firmami rozwijającymi najbardziej zaawansowane technologie. Przykładem jest inicjatywa Białego Domu, która ma połączyć twórców modeli AI z operatorami infrastruktury krytycznej i usprawnić reagowanie na podatności wykrywane przez sztuczną inteligencję.
To istotna zmiana. AI zaczyna być traktowana nie tylko jako obszar innowacji czy regulacji, ale jako część infrastruktury bezpieczeństwa państwa. Jednocześnie coraz wyraźniej widać, że dostęp do najbardziej zaawansowanych modeli może zależeć od decyzji rządów, kontroli eksportowych i sytuacji geopolitycznej. Państwa oraz organizacje muszą więc odpowiedzieć sobie na pytanie, które kluczowe technologie mogą pozyskiwać z zewnątrz, a które powinny rozwijać i kontrolować samodzielnie.
W cyberbezpieczeństwie ma to szczególne znaczenie. AI jest coraz szerzej wykorzystywana do wykrywania podatności, analizowania złośliwego oprogramowania, pozyskiwania informacji o zagrożeniach i reagowania na incydenty. Są to zdolności bezpośrednio związane z ochroną infrastruktury krytycznej, bezpieczeństwem narodowym i odpornością gospodarki. Wyłączne poleganie na technologii rozwijanej, hostowanej lub kontrolowanej w innym państwie tworzy zależność, której wiele krajów nie chce już akceptować.
W ESET od dawna zakładamy, że technologie o tak dużym znaczeniu jak sztuczna inteligencja nie powinny być w całości powierzane zewnętrznym dostawcom. Korzystamy z najbardziej zaawansowanych modeli dostępnych na rynku, ale równolegle rozwijamy własne technologie i modele, wykorzystując autorskie dane oraz różne architektury, w tym duże modele językowe.
Wraz ze wzrostem znaczenia suwerenności technologicznej ogłosiliśmy dodatkową inwestycję w wysokości 40 mln euro, która ma przyspieszyć rozwój projektów związanych z AI. W cyberbezpieczeństwie klienci potrzebują rozwiązań, które pozostaną dostępne, niezawodne i odporne niezależnie od zmian politycznych czy biznesowych. Sztuczna inteligencja nie jest więc już tylko użytecznym narzędziem. Staje się strategiczną zdolnością, która musi pozostawać pod zaufaną kontrolą.
Obserwuj nas na Google News
Zobacz również:
- Kradzież pieniędzy z bankomatów – komentarz
- Myślisz, że nie nabierzesz się na deepfake?
- Czy Twój telefon Cię podgląda? Jakie sygnały mogą o tym świadczyć?
- Touroll J2 ST – praktyczny rower elektryczny do codziennej jazdy. Komfort, wygoda i rozsądna cena(test i opinia)
- Czy monitoring z 3. piętra ma sens? Testuję Reolink Floodlight F850W na dystansie 200 metrów!
Informacja prasowa: ESET


