Z badania PayPo wynika, że 35% rodziców rozpoczyna kompletowanie szkolnej wyprawki około miesiąca przed rozpoczęciem roku szkolnego, a kolejne 31% planuje zakupy na dwa tygodnie przed pierwszym dzwonkiem.
Na przygotowanie jednego dziecka do szkoły badani najczęściej przeznaczą od 251 do 500 zł (29%). Jednocześnie 35% deklaruje, że tegoroczne wydatki będą wyższe niż przed rokiem, przede wszystkim z powodu rosnących cen produktów.
Przygotowanie dziecka do nowego roku szkolnego staje się coraz większym wyzwaniem dla domowych budżetów. Do 250 zł na wyprawkę planuje wydać 9% rodziców, natomiast najwięcej badanych (29%) zakłada wydatki w przedziale 251 do 500 zł. Co piąty rodzic (20%) wyda od 501 do 750 zł, a co szósty (16%) – od 751 do 1000 zł. Budżet w wysokości
1001-1250 zł planuje 5% respondentów. Po 4% respondentów deklaruje budżet w wysokości 1251-1500 zł oraz powyżej 1500 zł. Z kolei 13% badanych nie potrafi jeszcze oszacować, ile ostatecznie wyda.
Ponad jedna trzecia badanych (35%) spodziewa się, że tegoroczne zakupy będą droższe niż przed rokiem. Wydatków na podobnym poziomie oczekuje 25% rodziców, natomiast 40% nie ma jeszcze wyrobionej opinii.
Wśród osób planujących wyższe wydatki większość (34%) deklaruje wzrost kosztów
o 201-300 zł, 27% – o 100-200 zł, a 17% – o 301-400 zł. Wzrostu o 401-500 zł spodziewa się 9% respondentów, natomiast dla 10% rodziców dodatkowa kwota przekroczy 500 zł. Główną przyczyną są rosnące ceny produktów, wskazywane przez 73% badanych. Dodatkowo 40% rodziców przyznaje, że w tym roku musi kupić więcej produktów niż rok wcześniej, a 15% kompletuje wyprawkę dla większej liczby dzieci.
Co trafia do koszyków?
Choć 86% rodziców kupi przybory szkolne, lista zakupów jest znacznie dłuższa. Zakup odzieży i obuwia sportowego planuje 72% badanych, a 70% zamierza uzupełnić garderobę dziecka o codzienne ubrania i obuwie. Podręczniki i książki kupi 63% rodziców, natomiast nowy plecak – 54%. Dodatkowo 20% planuje zakup wyposażenia pokoju dziecka,
a 13% sprzętu elektronicznego. Jednocześnie 3% badanych nie podjęło jeszcze decyzji, jakie produkty znajdą się na ich liście zakupów. Zakupy stacjonarne wybiera 73% rodziców,
a kanał online – 27% respondentów.
Rosnące koszty sprawiają, że dla 79% rodziców najważniejszym kryterium wyboru pozostaje cena. Nie jest to jednak jedyny czynnik wpływający na decyzje zakupowe. Na jakość produktów zwraca uwagę 66% respondentów, 64% uwzględnia preferencje dzieci, a 54% bierze pod uwagę funkcjonalność. Znacznie mniejsze znaczenie mają wygląd produktu (38%) oraz marka (21%). Z kolei 1% badanych przyznaje, że trudno im wskazać, na jakie kryteria zwracają największą uwagę.
Gdy wydatków jest więcej, liczy się plan
Początek roku szkolnego to dla wielu rodzin jeden z największych finansowych sprawdzianów w roku, dlatego świadome planowanie wydatków staje się dziś równie ważnym elementem przygotowań jak sama wyprawka. Dlatego coraz więcej osób zwraca uwagę na rozwiązania, które zapewniają większą elastyczność finansową i ułatwiają dopasowanie płatności do bieżących możliwości domowego budżetu. Jak pokazuje raport „Polak na zakupach z BNPL”, 56% użytkowników korzysta z płatności odroczonych przy większych zakupach, a 60% wskazuje, że takie rozwiązanie ułatwia im kontrolowanie codziennych wydatków.
Obserwuj nas na Google News
Zobacz również:
- Wirtualna karta PayPo – pełna swoboda użytkowania dla każdego
- Biżuteria czy technologiczna pułapka? Recenzja Motorola Razr 70 Ultra
- Test Nothing Phone (4b) – Długie wsparcie i czysty system w budżetowym wydaniu
- Luksus, blask i dźwięk w jednym. Huawei FreeClip 2 S – muzyczna biżuteria, która zachwyca (test i opinia)
Badanie DIY wykonane na platformie Omnisurv by IQS w dniach 23-26.07.2026 r. Rodzice dzieci w wieku od 3 do 18 lat, N=500
PayPo (2025). Raport “Polak na zakupach z BNPL”.


