„Za kierownicą innowacji”: Bezpieczeństwo przed gadżetami

Jak pokazuje badanie Santander Consumer Multirent „Za kierownicą innowacji” Polacy oczekują od sztucznej inteligencji w motoryzacji przede wszystkim wsparcia w codziennej jeździe. 

  • Największe zainteresowanie budzą rozwiązania zwiększające bezpieczeństwo, kontrolę i komfort, zwłaszcza wtedy, gdy działają automatycznie i odciążają kierowcę.

Za Kierownicą Innowacji

  • System monitorujący stan kierowcy i reagujący w razie zagrożenia wskazało 38 proc. badanych, a rozwiązanie podpowiadające optymalną prędkość jazdy 31 proc.
  • 51 proc. Polaków jest otwartych na płatności bezpośrednio z ekranu multimedialnego w samochodzie, chociaż 34 proc. z nich tylko w przypadku każdorazowej autoryzacji.

Współczesne samochody to już nie tylko środek transportu, ale prawdziwe mobilne centra technologiczne, które w niespotykany dotąd sposób ułatwiają codzienne życie kierowców. Cyfrowa rewolucja w motoryzacji opiera się na dwóch głównych filarach. Z jednej strony są to zaawansowane aplikacje, które pozwalają na zdalne zarządzanie autem i przygotowanie go do drogi jeszcze przed wyjściem z domu. Z drugiej, już same ekrany multimedialne w pojazdach stają się cyfrowymi portfelami i umożliwiają wygodne opłacanie autostrad, parkingów czy tankowania bez konieczności sięgania po telefon.

Bezpieczeństwo przed gadżetami

Wśród nowinek opartych na sztucznej inteligencji, które coraz mocniej rozwijają się na rynku automotive, największą popularnością cieszą się wśród Polaków te, które mają realny wpływ na bezpieczeństwo i komfort jazdy. Zainteresowanie budzą przede wszystkim systemy, które sprawdzają stan kierowcy i reagują w razie zagrożenia (38 proc.). Na drugim miejscu znalazły się rozwiązania, które proponują optymalną prędkość jazdy na podstawie ruchu i świateł (31 proc.).

Słabiej wypadają bardziej futurystyczne opcje, takie jak tryb biurowy w korku (14 proc.) czy rozbudowany asystent głosowy (15 proc.). Funkcje związane z bezpieczeństwem, zwłaszcza system monitorowania osoby prowadzącej auto, znacznie częściej wybierają kobiety (43 proc. wobec 34 proc. u respondentów). Z kolei panowie nieco chętniej wskazują rozwiązania bardziej technologiczne i wpływające na komfort, takie jak asystent głosowy czy tryb biurowy. Jednocześnie, 28 proc. ogółu badanych deklaruje, że nie chce korzystać ze sztucznej inteligencji podczas jazdy.

– Rodzice niepełnoletnich dzieci wyraźnie lepiej oceniają potencjał sztucznej inteligencji w aucie. Najmocniej widać to przy systemie, który reaguje w razie zagrożenia na podstawie analizy zachowania kierowcy (skorzystałoby z niego 42 proc. respondentów z małoletnimi na utrzymaniu i 34 proc. pozostałych ankietowanych). Ta grupa częściej wybiera też asystenta głosowego i tryb biurowy, więc patrzy na AI nie tylko przez pryzmat bezpieczeństwa, ale też codziennej wygody. – mówi Łukasz Szuszkiewicz, Product Owner z Santander Consumer Multirent. I dodaje: – Wyniki naszego raportu pokazują, że technologia w samochodzie ma sens przede wszystkim wtedy, gdy rozwiązuje realny problem kierowcy.

Płatności z poziomu samochodu pod kontrolą

Ponad połowa badanych Polaków jest otwarta na płatności z poziomu samochodu. 51 proc. deklaruje, że chciałoby z nich korzystać, choć dla 34 proc. warunkiem pozostaje każdorazowa autoryzacja transakcji. Brak zaufania do takich systemów deklaruje 39 proc. respondentów, którzy wolą tradycyjne formy płatności, takie jak karta, gotówka czy telefon. Najbardziej otwarci są najmłodsi dorośli w 18-29 lat (66 proc.). Nawet w tej grupie zauważalna jest jednak ostrożność, bo 45 proc. zaakceptowałoby je tylko po każdorazowej autoryzacji transakcji. Niemal połowa seniorów (46 proc.) deklaruje natomiast przywiązanie do tradycyjnych metod.

Za co warto podpiąć kartę

Jeśli kierowcy mieliby już podpiąć kartę do systemu w samochodzie, najchętniej korzystaliby z niej przy płatnościach, które są częścią codziennej jazdy. Na pierwszym miejscu znalazły się autostrady i parkingi (43 proc.), a dalej tankowanie lub ładowanie auta (34 proc.). Słabiej wypadają usługi dodatkowe, takie jak myjnia (21 proc.) czy zakupy drive-thru (15 proc.). Największą otwartość na opłaty drogowe i parkingowe widać w małych i dużych miastach, gdzie wskazuje je po 51 proc. badanych. Z kolei mieszkańcy średnich miejscowości najrzadziej wybierają ten typ płatności (33 proc.) i jednocześnie najczęściej deklarują, że w ogóle nie podpięliby karty do systemu auta (36 proc.).

 Zdalne zarządzanie pojazdem

Nowoczesne samochody mają coraz więcej funkcji, które można włączyć zdalnie, za pomocą smartfona. Kierowcy najbardziej cenią te z nich, które pozwalają przygotować auto przed jazdą i szybko sprawdzić jego stan bez wsiadania do środka. Najwięcej wskazań ma możliwość włączenia klimatyzacji lub ogrzewania z poziomu telefonu (42 proc.) oraz sprawdzenie statusu pojazdu, na przykład zamków czy poziomu paliwa (40 proc.). Niewiele niżej jest lokalizacja zaparkowanego samochodu (33 proc.). Słabiej wypadają natomiast funkcje dodatkowe, takie jak przesłanie trasy do nawigacji (27 proc.) czy udostępnienie auta innej osobie przez wirtualny kluczyk (16 proc.). To pokazuje, że w tym obszarze liczy się przede wszystkim wygoda, kontrola i szybka pomoc w codziennym korzystaniu z auta.

Obecność dzieci w gospodarstwie domowym wyraźnie zmienia priorytety kierowców w kwestii zdalnego przygotowania auta do drogi. Osoby, które wychowują małoletnich doceniają możliwość wcześniejszego włączenia klimatyzacji lub ogrzewania (47 proc. wobec 38 proc. u pozostałych), co może wiązać się z troską o komfort i zdrowie najmłodszych pasażerów od momentu wejścia do pojazdu. Ta grupa respondentów wykazuje większą ogólną otwartość na takie aplikacje – wyraźnie rzadziej odrzucają wszystkie wymienione w badaniu funkcje (14 proc. w porównaniu do 21 proc. u osób bez dzieci w gospodarstwie domowym).

– Widzimy, że kierowcy oczekują od nowych technologii przede wszystkim konkretnych wartości: bezpieczeństwa, kontroli, wygody i oszczędności czasu. W tym sensie samochód staje się dziś nie tylko środkiem transportu, lecz także cyfrowym narzędziem codziennej organizacji życia. Taki kierunek zmian dobrze wpisuje się także w szersze procesy obserwowane w branży mobilności. Coraz większego znaczenia nabierają leasing oraz wynajem długoterminowy, czyli modele, które pozwalają korzystać z nowoczesnego auta bez konieczności jego zakupu. Wraz z cyfryzacją motoryzacji rośnie więc nie tylko liczba funkcji dostępnych kierowcy, ale też znaczenie rozwiązań finansowych, które dają większą swobodę i prostsze zarządzanie samochodem na co dzień – podsumowuje Adrian Burkiewicz, Product Owner z Santander Consumer Multirent.

Obserwuj nas na Google News

Czytaj też:

Źródło: Informacja prasowa: Santander Consumer Multirent
Autor zdjęć: Santander Consumer Multirent

Badanie zostało zrealizowane na zlecenie Santander Consumer Multirent metodą telefonicznych, standaryzowanych wywiadów kwestionariuszowych wspomaganych komputerowo (CATI), przeprowadzonych przez Instytut Badań Rynkowych i Społecznych (IBRiS) w dniach 20-30 czerwca 2026 r. W badaniu wzięła udział reprezentatywna grupa dorosłych Polaków. Próba n = 1000.

Kontakt

Zapraszamy do kontaktu: redakcja(at)technosenior.pl

Odkryj więcej z TECHNOSenior

Zasubskrybuj już teraz, aby czytać dalej i uzyskać dostęp do pełnego archiwum.

Czytaj dalej