Przez dekady tradycyjna rama rowerowa opierała się na klasycznym schemacie: kilka prostych rur połączonych ze sobą w miejscach spawania. Polski twórca Tadeusz Łączny wraz ze wsparciem inżynieryjnym Lany Engineering GmbH postanowił jednak odrzucić te utarte schematy i zaprojektować rower od podstaw (first principles).
Efektem jest NOVBY – nowatorska konstrukcja oparta na opatentowanym (EP 2 944 554 B1), ciągłym profilu nośnym oraz precyzyjnych połączeniach mechanicznych, które całkowicie eliminują spoiny spawalnicze.
Efektem tej inżynieryjnej czystości jest nie tylko wyjątkowa trwałość i przewidywalny rozkład obciążeń, ale także płynna, zakrzywiona sylwetka, obok której nie sposób przejść obojętnie. Dziś projekt dysponuje już działającym fizycznym prototypem, a twórcy przygotowują się do rynkowego debiutu na platformie Kickstarter.
- Od pomysłu do fizycznego prototypu – konstrukcja bez spoin
Tradycyjne ramy składają się ze zespawanych ze sobą elementów. Każda spoiny to potencjalny punkt koncentracji naprężeń oraz skomplikowany proces produkcyjny. Twórca projektu, Tadeusz Łączny, postawił pytanie: czy ramę rowerową można stworzyć z wykorzystaniem ciągłego przebiegu sił, redukując liczbę elementów i łącząc je wyłącznie precyzyjnymi interfejsami mechanicznymi?
Tak narodziła się architektura ramy NOVBYX. Wykorzystując ciągłe, eliptyczne profile nośne oraz precyzyjne formowanie, uzyskano strukturę, która:
- Zapewnia ciągła ścieżkę przenoszenia obciążeń (continuous load path): Siły działające na rower rozkładają się płynnie wzdłuż ramy, co przekłada się na lepsze właściwości jezdne i wyższą wytrzymałość.
- Eliminuje spoiny w głównej ramie (weld-free primary frame): Brak spawów to większa czystość estetyczna oraz wyeliminowanie osłabień materiałowych wynikających z obróbki cieplnej.
- Ułatwia serwisowanie i montaż: Zredukowana liczba komponentów strukturalnych oraz precyzyjne interfejsy mechaniczne sprawiają, że konstrukcja jest przemyślana z myślą o długowieczności i łatwym utrzymaniu (long-term serviceability).
Charakterystyczny, zakrzywiony łuk ramy nie jest jedynie zabiegiem stylistycznym – to bezpośrednie odzwierciedlenie mechaniki i inżynieryjnego założenia (Engineering Clarity).
- Droga rozwoju i status projektu
Projekt NOVBY przeszedł pełną drogę od wstępnych koncepcji cyfrowych, przez rozwój oprzyrządowania, aż do budowy w pełni funkcjonalnego, fizycznego prototypu.
- Stan obecny: Fizyczny prototyp istnieje i przechodzi rygorystyczne testy oraz walidację techniczną.
- Ochrona prawna: Architektura ramy chroniona jest patentem europejskim (EP 2 944 554 B1).
- Kolejne kroki: Przygotowywana jest kampania na platformie Kickstarter, która umożliwi uruchomienie produkcji seryjnej.
- Specyfikacja techniczna i wersja limitowana „Founders Series”
Wraz z uruchomieniem projektu zaoferowana zostanie ściśle limitowana seria debiutancka – Founders Series, licząca zaledwie 77 trwale numerowanych egzemplarzy (01–77).

Kluczowe parametry i komponenty:
- Rama: Opatentowana, ciągła konstrukcja strukturalna bez spawów (docelowa masa ramy: ok. 3,0 kg w zależności od rozmiaru).
- Napęd elektryczny: Silnik w tylnej piaście P160 All-in-One o mocy znamionowej 250 W (szczytowej 400 W) oraz momencie obrotowym 35 Nm.
- Zasilanie: Wbudowany pakiet litowy o pojemności 10 Ah.
- Napęd mechaniczny: Group-set Shimano CUES U6000 LINKGLIDE 1×10.
- Hamulce: Hydrauliczne hamulce tarczowe Shimano Deore M6100.
- Koła: Standardowe, wydajne koła rozmiaru 700C.
- Podsumowanie – rower tworzony z pasją poza samą elektroniką
Choć współczesny rynek obfituje w rowery elektryczne naszpikowane gadżetami, NOVBY wyróżnia się tam, gdzie kryje się prawdziwe serce pojazdu – w przemyślanej mechanice ramy. To dowód na to, że innowacja w branży rowerowej wciąż może wynikać ze świeżego spojrzenia na geometrię, materiały i czystą inżynierię mechaniczną.
Obserwuj nas na Google News
Czytaj też:
- Touroll J2 ST – praktyczny rower elektryczny do codziennej jazdy. Komfort, wygoda i rozsądna cena(test i opinia)
- Ten rower z silnikiem Boscha to game-changer – sprawdziłam, czy naprawdę jest wart swojej ceny
- 🔥Moja pierwsza jazda na rowerze elektrycznym z silnikiem Boscha – zaskakująco lekko, nawet pod górkę!


