Huawei MatePad Paper to bardzo specyficzne urządzenie. Owszem standardowych czytników jest od groma, ale to nie jest ani standardowy czytnik, ani też zwykły tablet. Dla kogo zatem jest to urządzenie? Zapraszam do recenzji.
MatePad Pro to tablet Huawei, który został przygotowany z myślą o mobilnej pracy, szczególnie po sparowaniu go z klawiaturą i rysikiem, które możemy zakupić oddzielnie. A jak MatePad Pro wypada w codziennym użytkowaniu? Zapraszam do recenzji.
Huawei MatePad T10s - kolejny tablet, który wpada w bardziej budżetową półkę. Szczególnie przyda się do przeglądania mediów społecznościowych i jako rozrywka dla naszego dziecka (kącik dla dziecka).
Huawei MateView to monitor, który nie tylko świetnie wygląda wizualnie i jest dopracowany w każdym detalu, ale przede wszystkim daje świetny obraz. Ale to nie wszystko... Zapraszam do lektury recenzji.
iiyama G-Master GB2466HSU-B1 24" to monitor z zakrzywionym panelem VA 1500R z częstotliwością odświeżania 165 Hz, czasem reakcji 1 ms MPRT i rozdzielczością 1920 x 1080. Jak monitor sprawdził się u mnie podczas codziennej pracy? Zapraszam na recenzję.
Wiele urządzeń, który potrafią wyświetlać tekst może służyć jako e-czytnik, ale tylko niewiele z nich może być nazwane czytnikami e-booków. inkBOOK Prime HD - elegancki gadżet elektroniczny polskiego producenta właśnie trafił do naszych rąk.
Lenovo Tab M10 Plus to dosyć prosty tablet, który bardzo dobrze sprawdzi się np. na wakacjach czy w rękach młodszego pokolenia. Szczególnie, gdy dokupimy do niego jeszcze rysik. Zapraszam do recenzji.
Lenovo Tab P11 - bardzo smukłe urządzenie, które gdy trzeba staje się centrum rozrywki, a chwile później może być narzędziem do pracy. A jak sprawdził się na co dzień? Zapraszam do recenzji.
Lenovo Tab P11 pro - w połączeniu z klawiaturą i rysikiem oraz po przełączeniu się na tryb roboczy (z okienkami) może stać się centrum pracy i rozrywki w naszym domu. Zapraszam do recenzji.