Test P smart Pro – nowy smartfon Huawei, ale czy aby na pewno tak jest?

Smartfon P smart Pro, Podobnie jak P smart Z został wyposażony w 8-rdzeniowy procesor Hisilicon Kirin 710F ((4×2.2 GHz & 4×1.7 GHz) z modułem sztucznej inteligencji (AI). Testowany model jednakże otrzymał znacznie więcej pamięci, bo 6 GB + 128 GB  z obsługą dodatkowych kart microSD do 512 GB

Smartfon zarządzany jest przez system Android w wersji 9.0 oraz nakładkę EMUI 9.1. W benchmarku AnTuTu telefon uzyskał ponad 174 tys. punktów. Nie jest to demon prędkości, o czym pisałam już przy teście P smart Z, ale jednocześnie działa płynnie i bez większych problemów. Zważywszy na aktualne problemy producenta, to raczej nie mogliśmy się tutaj spodziewać innej konfiguracji.

Dla porządku dodamy, że smartfon wyposażono oczywiście w takie rozwiązania jak:

  • Wi-Fi Hotspot
  • Wi-Fi Direct
  • Bluetooth
  • USB-C
  • USB OTG
  • Sieć LTE FDD / WCDMA / GSM

Nie znajdziemy tutaj jednak NFC, o czym pisałam już nieco wcześniej, a szkoda.

Ponad to telefon wyposażono w czujniki:

  • Czytnik linii papilarnych
  • Czujnik oświetlenia
  • Kompas cyfrowy
  • Czujnik grawitacyjny
  • Żyroskop

oraz odbiornik GPS/AGPS

 

Podczas korzystania z Wi-Fi nie doświadczyłam problemów z szybkością jak i stabilnością połączenia. Działaniu Bluetooth także nie mogę nic zarzucić. Podobnie odbiornik GPS/AGPS. Również działa dobrze i pozwala na wygodne korzystnie z niego jako nawigacji samochodowej czy też pieszej.

 

Huawei P smart Pro, podobnie jak P smart Z, wyposażono w baterię 4 000 mAh, która pozwala na całkiem dobry czas pracy na jednym ładowaniu. Przy bardzo intensywnym użytkowaniu (włączony Internet, Media Społecznościowe, wykonywanie sporej ilości zdjęć) bateria starczała mi na około kilkanaście godzin. Przy zwykłym użytkowaniu (kilka rozmów, weryfikacja poczty, mediów społecznościowych, czy zrobienie kilku zdjęć) bateria wystarczyła mi spokojnie na 2 dni użytkowania. Gdy smartfon trafi do mniej „hardcorowego” użytkownika, ten czas zapewne się wydłuży. Smartfon nie posiada niestety funkcji szybkiego ładowania, do którego producent przyzwyczaił nas już w droższych modelach. To co mnie zaskoczyło, to dziwna wtyczka w testowym opakowaniu. W związku z tym do ładowania korzystałam z mojej ładowarki z P30 pro.

Kontakt

Zapraszamy do kontaktu: redakcja(at)technosenior.pl

Odkryj więcej z TECHNOSenior

Zasubskrybuj już teraz, aby czytać dalej i uzyskać dostęp do pełnego archiwum.

Czytaj dalej