Podsumowanie
Realme C3, to najtańszy smartfon tego producenta, który trafił na rynek polski. Producent celuje tutaj w półkę cenową, w której aktualnie króluje Xiaomi czy Motorola i ma szansę namieszać troszeczkę w tym segmencie. To co wyróżnia testowany model, to przede wszystkim:
- elegancki wygląd i dobra jakość wykończenia
- obudowa nie palcuje się
- szkło Gorilla Glass 3 na przodzie telefonu – ekran 6,5 cala
- Android 10
- wydajne podzespoły jak na telefon budżetowy
- wyjątkowo mocna bateria (5000 mAh)
- dobrze działającego czytnik linii papilarnych na tyle obudowy
- wyjście mini Jack
- Bluetooth 5.0
- wyraźne i dobrej jakości zdjęcia przy ładnej pogodzie
- całkiem przyzwoite fotki w nocy (przy dobrym oświetleniu obiektu)
- obiektyw macro – niespotykany w tej półce cenowej
- prawdziwy Dual Sim z oddzielnym slotem na kartę pamięci
- mocne podzespoły jak na tą półkę cenową
Na minus zaliczyłabym:
- brak diody powiadomień,
- brak NFC
- Micro USB zamiast USB C
- brak żyroskopu
- najtańsza wersja posiada tylko 2 GB RAM-u i 32 GB pamięci
- telefon sam przełączył mi się w tryb awaryjny, z którego nie udało się wyjść
- niezbyt dobrej jakości wideo – brak stabilizacji
- ładowarka tylko 10 W
Wszystko to plus dobra cena, adekwatna do jakości (aktualnie ok. 600 – 650 zł), sprawia, że ten telefon jest dobrym wyborem w swojej klasie. Należy tylko spoglądać w kierunku modelu z 4GB RAM i 64 GB pamięci wewnętrznej, a na pewno posłuży nam nieco dłużej.
Diana (Technosenior)


