Testowany model Redmi 9 otrzymał procesor MediaTek Helio G80 (2 × Cortex A75, 6 × Cortex A55, taktowanie do 2.0 GHz) z układem graficznym Mali G52 MC2 oraz pamięcią 4 GB RAM + 64 GB ROM (tańsza wersja otrzymała 3 GB RAM + 32 GB ROM), którą możemy rozszerzyć o dodatkową kartę pamięci (micro SD) do 512 GB.
MediaTek Helio G80 plasuje się gdzieś w okolicy Snapdragona 665, który znajdziemy chociażby w takich modelach jak: Oppo A72, Oppo A52, Motorola Moto G8 Power, Motorola Moto G8 Plus czy Xiaomi Redmi Note 8T. Co więcej zdaniem producenta możemy tutaj liczyć aż na 107 %-owy wzrost wydajności względem poprzedniego modelu Redmi 8. Widać to również w benchmarku, a co najważniejsze również w codziennym użytkowaniu.
AnTuTu pokazał ponad 203 tys. punktów, czyli więcej nawet niż testowany niedawno Redmi Note 9 (ponad 190 tys. punktów przy procesorze Mediatek Helio G85). Mimo, że telefon jest nieco tańszy niż Redmi Note 9 (cena od 899zł), to mam wrażenie, że został lepiej zoptymalizowany i działa znacznie płynniej. Aplikacje nie dostają takich mocnych czkawek i ogólnie komfort pracy jest znacznie lepszy. Owszem czasami pojawiały się minimalne przycinki, ale w tej półce cenowej są one dopuszczalne i jak najbardziej do zaakceptowania.
Smartfon jest zarządzany przez system Android w wersji 10 oraz nakładkę MIUI 11 (z aktualizacją bezpieczeństwa na dzień 1.06.2020r.), której znajdziemy między innymi:
- Unowocześniony projekt wizualny (zupełnie nowa czcionka, nowe ikonki itp.)
- Nowa funkcja dynamicznego skalowania czcionek
- Tryb Dark Mode
- Nowe dynamiczne efekty dźwiękowe, które przypominają dźwięki otoczenia z natury
- Zmodernizowana strona startowa Game Turbo oraz możliwość wrzucenia skrótu na główny ekran
- Mi Share – błyskawiczne przesyłanie plików między urządzeniami
- Tryb ekstremalnego oszczędzania energii
- Panel informacyjny zyskał nowy design i interfejs użytkownika – po przeciągnięciu w dół wyświetla się więcej skrótów
Dla porządku dodam, że smartfon wyposażono w takie rozwiązania jak:
- Łączność 4G LTE
- Wi-Fi 802.11 b/g/n, Wi-Fi 2.4G, Wi-Fi Direct, Wi-Fi Display
- Bluetooth 5.0
- Nawigacja: GPS, A-GPS, GLONASS, BeiDou
- NFC
I tutaj mała niespodzianka – jest NFC (Obsługuje Google Pay), czego brakuje czasami nawet w nieco droższych modelach. Jeżeli chodzi o Wi-Fi, Bluetooth jak i GPS, to w codziennym wszystko działa bez zarzutu. Korzystałam z bardzo często. Szczególnie z BT podczas przesyłania plików oraz z GPS podczas pieszych wędrówek po czy podczas jazdy samochodem.
Redmi 9 wyposażono w potężną baterię 5020 mAh, która pozwalała na spokojne użytkowanie telefonu przez 1- 2 dni w zależności od intensywności, co nie wyróżnia tutaj w żaden sposób tego modelu w tej półce cenowej. Jedyne co jest warte podkreślenia, to otrzymał on już gniazdo USB C. Za to plus, gdyż w tej półce cenowej dosyć często spotyka się ciągle micro USB. Dodam jeszcze, że model posiada funkcję szybkiego ładowania – 18W i nie znajdziemy w nich możliwości ładowania bezprzewodowego. W pudełku jednakże znajdziemy ładowarkę tylko 10 W.


