Mi Note 10 lite, podobnie jak Mi Note 10, wyposażono w sporą baterię, bo aż 5260 mAh. Przy takiej baterii również ten smartfon spokojnie wystarczał mi na 1- 1,5 dni użytkowania (włączony Internet, kilka rozmów na FB, wykonywanie kilkudziesięciu zdjęć). Przy bardziej wymagającym użytkowniku smartfon zapewne trafi do ładowarki po około 1 dniu. Niestety podczas testów aplikacja PCMArk wyłączała się przy od 35% i nigdy nie udało mi się doprowadzić testu do końca. Nie mniej czuję tutaj mały niedosyt. Bateria o takich cyferkach powinna wytrzymać nawet do 2 – 3 dni przy mniej hardkorowym użytkowaniu.
Dodam jeszcze, że smartfon, podobnie jak Mi Note 10, posiada funkcję ładowania – 30W, co pozwala na naładowanie go do pełna w okolicach 1,5 h. W zestawie znajdziemy również odpowiednią ładowarkę. Nie znajdziemy tutaj niestety możliwości ładowania bezprzewodowego.
| Mi Note 10 | Mi Note 10 lite | |
| Cena | Od 1699 zł | Od 1499 zł |
| Aparat tylny |
|
|
| Aparat przedni | 32 MP | 16 MP |
| Rozdzielczość nagrywania wideo | 4K@30fps, 1080p@240fps, 1080p@120fps, 1080p@30fps, 1080p@60fps, 720p@960fps, 720p@240fps, 720p@120fps, 720p@30fps | 4K@30fps, 1080p@120fps, 1080p@60fps, 1080p@30fps, 720p@960fps, 720p@240fps, 720p@120fps, 720p@30fps |
I na koniec aparat, które budzą najwięcej emocji. Mi Not 10 lite wyposażono w:
- Aparat tylny:
- ƒ/1,89, 1/1,73″, 0,8µm (64 MP)
- ƒ/2,2, 1/1,4″, 1,12µm (8 MP) (ultra-szerokokątny)
- ƒ/2,4, 1/1,5″, 1,12µm (5 MP)
- ƒ/2.4, 1/5″, 1,75µm (2 MP)
- Lampa błyskowa: Wbudowana podwójna lampa błyskowa LED
- Aparat przedni: 16 MP
Zdjęcia wykonane tym telefonem, podobnie jak w Mi Note 10, na pierwszy rzut oka są zaskakująco dobre. I prawdę mówiąc kamera 108 Mpx jest całkowicie zbędna. 64 Mpx wypada równie dobrze. Szkoda tylko, że zrezygnowano z modułu tele, a macro, to nadal zaledwie 2 Mpx. Obiektyw macro potraktowałabym jako ciekawostkę, a skupimy się na pozostałych obiektywach. Tutaj zapewne najczęściej będziecie wykonywać zdjęcia w trybie automatycznym, w którym realnie otrzymamy zdjęcie w rozdzielczości 16 Mpx (technologia Super Pixel 4w1, która łączy 4 piksele w 1).
W tym trybie możemy również włączyć HDR czy sztuczną inteligencję. Oczywiście zdjęcia wykonane podczas ładnej pogody są ładne, wyraźne i bardzo szczegółowe o naturalnych kolorach. Nawet w pochmurny dzień otrzymamy całkiem przyjemne dla oka kadry, chociaż przy pochmurnych dniach i wieczorem mogą pojawić się lekkie szumy. Tutaj jednak, gdy tylko zrobi się nieco ciemniej, to oczywiście mamy do dyspozycji tryb nocny, z którego wychodzą całkiem naturalne kary. Nie są zbyt przejaśnione.
W trybie 64 MP możemy otrzymać równie dobre kadry o nieco większej szczegółowości. Jedyne co może tylko martwić to ich rozmiar. 20 MB to praktycznie norma. W trybie 64 MP, podobne jak w trybie 108 MP w Mi Note 10, nie znajdziemy HDR oraz sztucznej inteligencji. Zatem dla wielu osób będą się one wydawały mniej atrakcyjne. Nie mniej mamy tutaj do dyspozycji bardzo ciekawe filtry, które możemy nałożyć w trakcie wykonywania zdjęcia.
W przypadku, gdy zdjęcie ma zostać opublikowane na mediach społecznościowych, to tak naprawdę nie wykorzystamy możliwości 64 Mpx i jak najbardziej wystarczą nam kadry z trybu automatycznego.
Ale to nie wszystko Mi Note 10 lite oferuje również tryb szerokokątny, ale nie znajdziemy w nim zoomu optycznego, który jest obecny w Mi Note 10. Jeśli chodzi o szeroki kąt, to zdjęcia są ładne i w miarę wyraźne, ale jednocześnie posiadają zniekształcenia na bokach kadrów, co jest naturalne dla tego typu zdjęć w przypadku mobilnej fotografii, chociaż przyznam, że czasami denerwujące.
Jeśli chodzi o zoom, to znajdziemy tutaj jedynie zoom cyfrowy do x10. O ile x2 wygląda jeszcze w miarę ok, to pozostałe wielkości, to raczej ciekawostka. A teraz zapraszam do galerii przykładowych zdjęć:
I na koniec jeszcze kilka filmów. Telefon pozwala na nagrywanie filmów w rozdzielczości: 4K@30fps, 1080p@120fps, 1080p@60fps, 1080p@30fps, 720p@960fps, 720p@240fps, 720p@120fps, 720p@30fps
Tak, możemy nagrać filmy w 4K, ale tylko w 30fps. Co do samych filmów, to nie wyróżniają się one niczym specjalnym względem konkurencji. Najlepiej zobaczcie sami:

