Test PocketBook Color – kolorowy czytnik e-booków dla całej rodziny

Jak już jesteśmy przy książkach i audiobookach (tak możemy na urządzeniu przetrzymywać również takie pliki i słuchać je przez słuchawki, które możemy podłączyć do urządzenia przez dołączony adapter lub po BT), to urządzenie obsługuje dosyć szeroki zakres formatów, a mianowicie: PDF, PDF (DRM), EPUB, EPUB(DRM), DJVU, FB2, FB2.ZIP, DOC, DOCX, RTF, PRC, TCR, TXT, CHM, HTM, HTML, MOBI, ACSM, JPEG, BMP, PNG, TIFF, MP3, OGG, M4A, M4B.

Sam interfejs czy nawigacja nie odbiega tutaj od pozostałych czytników tej firmy. Wszystko jest bardzo intuicyjne i szybko odnajdziemy odpowiednie opcje. Do tego producent dostarcza bardzo szczegółową instrukcję również w języku polskim. Zatem nie będę się tutaj rozpisywać szczegółowo na ten temat. To na co warto zwrócić uwagę, to na jak działa urządzenie. I tutaj muszę przyznać, że wszystko śmigało bez najmniejszych problemów. Zarówno nawigacja przyciskami, jak i klikanie po ekranie czy nawigacja gestami. Wszystko działało sprawnie.

Przenoszenie plików na urządzenie jest równie proste i możemy wykonać to na kilka sposobów. Ja zrobiłam to na 3 sposoby. Podłączając kartę microSD, synchronizując pliki z chmurą Dropbox czy przesyłając poprzez opcję „Send-to-PocketBook”. Ostatnie dwie opcje wymagają połączenia z Internetem przez WiFi. Samo połączenie przebiegło szybko i bezproblemowo. Również konfiguracja połączeń oraz przesyłanie plików. Do dyspozycji mamy również możliwość połączenia z kontem ReadRate oraz Adobe DRM.

Jednak nie samymi książkami czy audiobookami żyje człowiek 😊  PocketBook Color może dostarczyć nam również innej rozrywki w postaci np. kolorowanek, prostych gier czy możliwości surfowania po sieci.  Przeglądanie stron jest nawet ok, ale oglądanie zdjęć czy filmów nie należy już do najprzyjemniejszych. Szczególnie jeśli mowa o filmach, a wszystko ze względu na częstotliwość odświeżania ekranu, która nie należy tutaj do najwyższych. Treści multimedialne polecam jednak oglądać na telefonie czy tablecie.

<!–nextpage–>

 Podsumowanie

Suma summarum PocketBook Color, to bardzo ciekawy czytnik. Czy czytanie na kolorowym ekranie jest przyjemne? Tutaj muszę przyznać, że mimo wszystko jak najbardziej. Zawsze to dodatkowe kolory, które sprawiają, że odbiór treści staje się dużo lepszy. Może przeglądanie albumów czy dużej ilości zdjęć to jeszcze nie ten etap. Tym bardziej, że ekran jest niewielki – 6 cali. Nie mniej jest to bardzo dobry kierunek w rozwoju czytników i chętnie zobaczyłabym w swoich rękach podobne urządzenie, ale o nieco większym ekranie.

Diana (Technosenior)

11 thoughts on “Test PocketBook Color – kolorowy czytnik e-booków dla całej rodziny

Dodaj komentarz

%d bloggers like this: